IV edycja Otwartych Treningów kolarskich GVT dla kobiet za nami!

W sobotni poranek spotkałyśmy się na Mostku Walońskim i tradycyjnie chwilę po 9:30 ruszyłyśmy na trening. Cel? Rędziny oraz miejsce ujścia Widawy do Odry. Przebiłyśmy się przez miasto na wały nadodrzańskie i zwartą grupką przejechałyśmy bardzo wietrzny odcinek, mijając Lasek Osobowicki, aż do Lasu Rędzińskiego.



 
 
Dojazd na Rędziny jest bardzo łatwy, natomiast poruszanie się po około 400-hektarowej powierzchni lasu bez sprawdzenia wcześniej ścieżek grozi w najlepszym wypadku krążeniem w kółko i stratą czasu. Dlatego trasę dzień wcześniej  zgrałam z alltrails.com na komputerek Wahoo. Dzięki przyjaznej wizualnie opcji nawigacji (oraz zoomu) dotarłyśmy sprawnie (no dobrze, raz za wcześnie skręciłyśmy :) na cypelek. Bardzo mocno wiało, więc szybko zjadłyśmy co nieco, zrobiłyśmy zdjęcia i ruszyłyśmy z powrotem.
 
 

 
Przy Mostach Warszawskich (myjka dla chętnych) przybiłyśmy piątki i rozjechałyśmy się do domów (albo na kolejny trening - frakcja triathlonistek podpisała również dzisiaj listę obecności :). 
 
 
Za nami cztery otwarte treningi GVT dla dziewczyn. Podsumowując: 170 kilometrów w nogach, trochę kanapek i bananów spalonych, masa śmiechu, dużo życzliwości i inspirujących rozmów z kobietami, które łączy pasja kolarska.
 
 
A co dalej? Mamy trochę pomysłów, w końcu sezon już za pasem :)
 
 
Stay tuned :)
 
 

Komentarze do artykułu