Test: GT Grade Carbon Pro – Odrobiona lekcja

GT „starym” Grade przyzwyczaiło nas do tego, że potrafi myśleć nieszablonowo, ale w nowej wersji podejście to wznosi się na zupełnie nowy poziom. Grade Carbon Pro jest nie tylko inny, jest po prostu lepszy.



GT GRADE - NIEKONWENCJONALNY INACZEJ

 

Już poprzedni GT Grade należał do naszych ulubionych rowerów gravelowych, swoją niekonwencjonalną konstrukcją pomógł nakręcić nowy trend rowerów, pokazując, jakie tkwią w nim możliwości. W ciągu kilku lat zdążył się jednak zestarzeć, niektóre standardy (patrz: oś na zacisk z tyłu) odeszły do lamusa, a konkurencja nie stała w miejscu. Najwyższa była więc pora, by tchnąć w konstrukcję nowego ducha. Poza zbliżonym wyglądem i oczywiście nazwą nowy rower nie przypomina poprzednika, to zupełnie inna maszyna.

 

GT Grade Carbon Pro

RURKI: Skąd my to znamy? Rozwiązanie Flip-Chip bardzo przypomina widelec pewnej polskiej marki.

 

Podczas gdy poprzedniego Grade można było potraktować jako praktyczny rower użytkowy, szczególnie w wersji aluminiowej, nowy skręcił w kierunku sportu. O tyle może być to nieoczekiwane, że jednocześnie zdecydowanie podniesiono poziom komfortu! Najbardziej charakterystyczna cecha nowej konstrukcji to tylne widełki, przechodzące „obok” rury podsiodłowej, o grubości ołówków. Pozostałe rury mają jednak słuszną grubość, na czele z dolną ramy, jak i dolnymi rurkami tylnego trójkąta. W efekcie dostajemy rower, któremu nie brak sztywności, ale jednocześnie pod względem komfortu bije na głowę poprzednika. Już po pierwszej jeździe pojawił się plan, by wystartować na nim w wyścigu gravelowym!

 

WSZECHSTRONNOŚĆ…

 

GT Grade Carbon Pro

KORBA: Tarcze 46/30, czyli subcompact, to propozycja idealna do graveli.

 

Kilka detali sprawia, że nie jest to rower tylko do szybkiego przemieszczania się. Widelec ma wbudowany Flip‑Chip na wzór polskiego Rondo, czyli wstawkę, która pozwala zmieniać wyprzedzenie widelca ze sportowego na bardziej długodystansowe. W rowerze przewidziano też opcję montażu dodatkowego bagażu, na widelcu mamy po trzy serie otworów, kolejne na rurze górnej ramy i nad hakami. Last but not least to przełożenie i korba z zębatkami 46x30, która pozwala na uzyskanie bardzo szerokiego zakresu przełożeń. Długodystansowa turystyka z bagażami? Jak najbardziej!

 

…I SPORTOWE ZACIĘCIE

 

GT Grade Carbon Pro

PRZERZUTKA: Ultegra Di2, nadal nasza ulubiona grupa szosowa. Działa bez zarzutu w każdych warunkach.

 

Niemniej widzimy GT raczej jako rower do szybkiego przemieszczania się i ścigania, także ze względu na napęd. Ultegra w wersji Di2 działa szybko i pewnie, pozwalając sterować rowerem z precyzją godną komputera, który zarządza zmianą. W rozmiarze testowanym (51) nadal było możliwe zajęcie sportowej pozycji, z krótszym rozstawem kół rower też lekko skręca. Hamulce Ultegry z tarczami 160 mm nie dają powodów do narzekań, kierownica z lekką flarą plus siodło Fabric umożliwiają wygodną zmianę pozycji. Opony WTB są uniwersalne, trzeba tylko trafić z ciśnieniem, na zbyt małym „smolą”! Wersja zastosowana w rowerze, Light, toczy się lekko, ale na ściance nie ma wskazówki, by poddawała się tubelessowaniu. W specyfikacji za to jest. To pierwszy tuning, który tradycyjnie polecamy. Oprócz większej odporności na przebicie pozwoli zrzucić ok. 200 gramów, a tym samym rower gotowy do jazdy, z pedałami, nie powinien przekroczyć 9 kilogramów, co jest przyzwoitym wynikiem.

 

PODSUMOWANIE

 

GT Grade Carbon Pro

RURKI: Triple Triangle Design jest znakiem rozpoznawczym GT, tu już w „entej” generacji.

 

Konstrukcja ramy nowego GT Grade w połączeniu z doborem komponentów powodują, że dostajemy gravela, który jest szybki i komfortowy jednocześnie. Tak, że wydaje się mieć zdecydowanie grubsze opony niż nominalne 37 mm. Zdecydowanie jeden z najciekawszych rowerów nadchodzącego sezonu.

 

 

GT Grade Carbon Pro

 

Dowiedz się więcej na: gtbicycles.pl

Cena: 16799 zł
Waga: 8,8 kg
Wielkości ram: 48, 51, 55, 58, 61

 

Rura podsiodłowa/górna/sterowa: 494/559/145 mm
Stack/Reach/STR: 568/385 mm/1,47
Rozstaw osi/Offset: 1047/55 mm
Korba FSA Energy Modular Adventure: (46/30 z, PF 30)
Hamulce Shimano Ultegra: (160/160 mm)
Napęd: Shimano Ultegra Di2
Koła/opony: piasty Formula, obręcze WTB KOM Light i23 TCS
opony WTB Riddler TCS Light 700x37C

 

Przeczytaj również:

 

Kultowe miejsca - tropem klasyków

Test: Hunt 30 Carbon Gravel - Pancerne na szutry

Nowe ceny mierników mocy Inpeak

Komentarze do artykułu