TEST: CRANK BROTHERS KLIC FLOOR DIGITAL + TUBELESS TANK

Crank Brothers od dawna robi pompki, znany jest też z przywiązywania wagi do detali wykończenia produktów. Dokładnie tak jest w tym przypadku.



DWA W JEDNYM

 

Szczegóły potrafią zachwycić, podobnie jak precyzja wykonania. Zaskakujący jest już fakt, że klasyczny wężyk chowa się w korpusie pompki (!), co ułatwia transport, do zaworu pompki podłącza się go magnetycznie. Najbardziej nietypowe jest jednak to, że dostajemy w zestawie dwa w jednym – pompkę plus dodatkowy zbiornik do strzelania opon tubeless o pojemności 1,4 litra. Ten drugi może swobodnie zostać w warsztacie, gdy nie jest potrzebny. Obsługa jest elementarnie prosta. Pompką przez podłączony wężyk pompuje się zbiornik do maksymalnego ciśnienia 160 PSI, niestety konieczne jest dodatkowe przykręcanie/odkręcanie wężyka, co jest mało poręczne.

 

Crank Brothers

 

Po napełnieniu zbiornika powietrze wyzwala się dużą, aluminiową dźwignią. Pojemność jest wystarczająca do napełnienia opony MTB 29 cali, a tym bardziej szosowej. Wskazania manometru są czytelne, chwyt pompki wygodny. Wygląd robi wrażenie. Mimo wszystko są wygodniejsze pompki do pompowania opon bezdętkowych.

PLUSY: bardzo dobre wykonanie, czytelny manometr, 5 lat gwarancji

MINUSY: skomplikowana obsługa dodatkowego zbiornika

Cena: 799,00 zł

OCENA: 6/10

Dowiedz się więcej na: 7anna.pl

 

Przeczytaj również:

 

Test: First Ride - Endura MT500 Freezing Point

Blackbird.bike - Królestwo Maciasza

Amortyzatory - Test porównawczy

Komentarze do artykułu