Amortyzatory – Test porównawczy

Rower jest tak dobry, jak dobry jest jego amortyzator. Jeśli ten zawodzi, każdy zjazd przeradza się w cierpienie. Czy wśród 22 przetestowanych widelców modele mniej popularnych firm mogą zagrozić dominacji Foxa i Rockshoxa?



O CO TYLE ZACHODU?

 

Przedramiona testerów płoną. Na ścieżkach bike parku nad jeziorem Reschensee pokonaliśmy prawie 50 000 metrów przewyższeń, testując działanie dwudziestu dwóch modeli. Każdy widelec miał za sobą 700‑metrowy zjazd do doliny, powtórzony przez trzech testerów. Korzenie, hopy, skalne wyłomy nie tylko pomogły zweryfikować różnice między 14 amortyzatorami z kategorii enduro i all mountain, ale mocno dały się we znaki również testującym. Dlatego nikt nie oprotestował propozycji zmiany trasy i przesiadki na amortyzatory o mniejszym skoku 100–120 mm. Tym razem pokonaliśmy łagodniejsze trasy wokół wyciągu górskiego Bergkastelbahn. Biorąc po uwagę obolałe ramiona i kilka tysięcy metrów w dół, rodziło się pytanie, po co tyle zachodu? Tym bardziej, że badania laboratoryjne pozwoliły już uzyskać najważniejsze dane dotyczące sztywności i charakterystyki pracy amortyzatorów.

 

ELEMENT TYPU „NIEBO A ZIEMIA”

 

Rower górski składa się z wielu podzespołów, ale to układ zawieszenia, z amortyzatorem w roli głównej, determinuje zachowanie całej konstrukcji podczas jazdy. Jeśli pracuje ospale, topornie i niemrawo, przeszkody terenowe przejeżdżamy jak na wciśniętym hamulcu. Jeśli natomiast jest czuły i skutecznie tłumi wszystkie nierówności nawierzchni, rowerzysta zyskuje pewność i bezpieczeństwo nawet na niewdzięcznych kamienistych ścieżkach, bo przednie koło ma zapewnioną przyczepność. W takich warunkach można ewentualnie zaryzykować większą prędkość i spokojnie pracować nad swoją techniką jazdy. Kultura pracy amortyzatora ma duży wpływ na prowadzenie roweru. Ale nic za darmo. Zazwyczaj właśnie widelec jest najdroższym podzespołem roweru. Dlatego jeśli z nastaniem zimy planujecie modyfikacje swoich maszyn albo nosicie się z zamiarem sprawienia sobie całkiem nowych, nasz test dostarczy niezbędnej wiedzy i pomoże w podjęciu nierzadko trudnej decyzji zakupowej. Bo każdy rower jest tak dobry, jak dobry jest jego amortyzator.

 

Amortyzatory test_all-mountain_04

 

MONOPOLIŚCI

 

Łącznie 14 firm dostarczyło nam swoje amortyzatory do testów. Przypuszczalnie żaden z czytelników nie dałby rady od razu wymienić nazw tych wszystkich producentów. I nic dziwnego, bo 90% testowanych na łamach naszego magazynu jednośladów wyposaża się fabrycznie w amortyzatory rynkowych liderów – Foxa i Rockshoxa. Firmy podzieliły między sobą rynek rowerów najwyższej klasy. I to właśnie one dostarczają widelce do pierwszego montażu. W rowerach seryjnych rzadko znajdziecie widelce Manitou, SR Suntoura czy Formuli. Także Öhlins, dostępny dotychczas w topowych modelach Specializeda, został skazany na banicję. Rynkowa dominacja amortyzatorów Foxa i Rockshoxa wynika m.in. z ich wysokiej jakości i osiągów. Trudno się zatem dziwić, że to właśnie one wygrały we wszystkich czterech kategoriach naszego testu. W odróżnieniu od wielu małych i wyspecjalizowanych firm ci dwaj potentaci obecni są w każdym segmencie rowerów górskich. A wieloletnie doświadczenie, sprawne działy rozwoju produktu i pokaźne zasoby finansowe tylko ułatwiają utrzymanie rynkowej przewagi. W trakcie testów praktycznych i pomiarów laboratoryjnych zadawaliśmy sobie jedno kluczowe pytanie – w czym dokładnie amortyzatory Foxa i Rockshoxa są lepsze od pozostałych? Oceny testerów bazują na wartościach uzyskanych w laboratorium (waga i sztywność), łatwości w obsłudze i eksploatacji oraz cechach prowadzenia.

 

LIDERZY ŁEB W ŁEB BEZ UDZIWNIEŃ

 

Widelce Foxa okazały się najlżejsze we wszystkich rowerowych kategoriach. Natomiast produkty ze stajni Rockshoxa prawie zawsze zajmowały na tym polu miejsce drugie. Ale za to (podobnie jak w przeszłości) częściej wykazywały zdecydowanie większą sztywność, którą podczas hamowania docenią przede wszystkim ciężcy rowerzyści. W kategorii obsługa ocenialiśmy nakład czasu i pracy, jakiego wymaga regulacja amortyzatora, czy zdjęcie przedniego koła. Tutaj obie największe firmy ułatwiają życie swoim klientom i stawiają na prostotę. Podczas gdy wielu producentów niepotrzebnie komplikuje sprawę, stosując różne sztuczki, np. hydrauliczną ochronę przed dobiciem (Manitou) albo oddzielne komory powietrza (Cane Creek, Öhlins, MRP i Manitou). Najlepsi w tym zestawieniu wyposażają swoje amortyzatory tylko w najważniejsze funkcje.

 

Test praktyczny udowodnił, że łatwe w regulacji tłumienie kompresji i powrotu (jak np. w Foxie 36 z tłumikiem Fit4) w zupełności wystarczy, żeby uzyskać świetną charakterystykę pracy w terenie. Okazuje się, że nie potrzeba niczego więcej, a dodatkowe możliwości ustawień tylko zwiększają ryzyko popełnienia błędów. A jeśli wciąż nie do końca będziemy zadowoleni z pracy swojego amortyzatora, za pomocą zmiany liczby tokenów możemy dodatkowo pomanipulować objętością komory powietrznej, wpływając na jego progresję. Każdy amortyzator z naszego porównania umożliwia taki zabieg i najczęściej w czuły sposób na niego reaguje. A żeby dostać się do komory powietrznej, potrzebujemy (nie dotyczy to Manitou i MRP) dużego klucza nasadowego. To nic trudnego, choć wielu rowerzystów wciąż obawia się tej operacji.

 

MINILEKSYKON FACHOWYCH POJĘĆ

 

TŁUMENIE KOMPRESJI

Odpowiada za szybkość kompresji, tj. ściskania widelca. Z reguły reguluje się ją za pomocą pokrętła na górze prawej (od strony rowerzysty) goleni. Niektóre z amortyzatorów umożliwiają nawet niezależną regulację tłumienia kompresji szybkiej i wolnej.

 

LOCKOUT/PLATFORMA

Niektóre z amortyzatorów pozwalają na całkowitą blokadę skoku przydatną podczas długich podjazdów. Dodatkowo mogą posiadać platformę, która znacząco utwardza otwarte zawieszenie. Zmiana ustawień odbywa się jednym ruchem.

 

TŁUMIENIE  POWROTU

Decyduje o tym, jak szybko widelec wraca do pozycji wyjściowej, tj. rozprostowuje się, a regulowane jest przepływem oleju w kartuszu tłumiącym. Tłumienie powrotu ustawiamy za pomocą pokrętła (często czerwonego) umieszczonego na prawej (od strony rowerzysty) rurze dolnej.

 

KOMORA POWIETRZNA

Za pomocą odpowiedniego ciśnienia w komorze powietrznej dostosowuje się twardość tłumienia do wagi rowerzysty. Z reguły amortyzatory wyrównują ciśnienie między komorami pozytywną i negatywną samoczynnie. Tylko niektóre modele mają dwie komory pompowane oddzielnie.

 

TOKEN

Objętość komory powietrznej widelca można zmniejszyć za pomocą tokenów (spacerów). W ten sposób umożliwiamy bardziej progresywną charakterystykę pracy. Przedstawiony na kolejnych stronach wykres krzywej charakterystyki amortyzatorów pokazuje, czy w ustawieniu fabrycznym komory powietrzne pracują bardziej progresywnie czy liniowo.

 

SZTYWNOŚĆ

Rozróżniamy dwa rodzaje sztywności. Sztywność przy hamowaniu oraz sztywność skrętna. Oba pomiary laboratoryjne weryfikują odporność amortyzatora na obciążenia.

 

Jakie zalety mają amortyzatory pantografowe?

 

Amortyzatory

 

Są cięższe, droższe i wcale nie działają lepiej niż powszechnie przyjęte rozwiązania. Jest tylko jeden powód, dla którego rowerzyści montują w swoich rowerach amortyzator Trust Message – jest inny, oryginalny. Co jakiś czas na rynku pojawiają się widelce typu pantografowego, ale do tej pory żaden z nich nie dokonał rewolucji. Masywne golenie widelca Trust skrywają dwa oddzielne tłumiki determinujące twardość (powietrze) i amortyzację. Amortyzator jest czuły, ale „przetłumiony” i za szybko przelatuje przez skok.

 

Amortyzatory - pantograf

 

Teoretyczne plusy takiego rozwiązania (tj. lepsze funkcjonowanie pod obciążeniem i precyzyjniejsze prowadzenie w zakręcie) w modelu o 120 mm skoku nie sprawdzają się. Widelec jest wprawdzie znacznie sztywniejszy, ale z powodu mnogości łożysk i połączeń oraz dwóch sprężyn powietrznych będzie zapewne wymagał większych nakładów serwisowych.

 

ENDURO - 160 mm

 

Amortyzatory_test_enduro

 

W kategorii wagi model Foxa przeznaczony do enduro po raz pierwszy pokonał Rockshoxa. Wartość poniżej 2000 gramów to świetny wynik. Tłumik Fit4 znajduje się wprawdzie dopiero na drugim miejscu w hierarchii produktów Foxa, ale mimo to zwycięża. Droższy tłumik Grip2 jest wewnątrz podobnie zbudowany, ale z powodu oddzielnej regulacji tłumienia szybkiej i wolnej kompresji oraz tłumienia powrotu jest zdecydowanie bardziej skomplikowany w obsłudze.

Amortyzatory - tabela sztywności

 

Formula Selva S 27,5 

Amortyzatory - Formula Selva

 

Fox 36 Float Factory Fit4 (27,5)

Amortyzatory - Fox Float 36 Fit4

 

Manitou Mezzer Pro (27,5)

Amortyzatory - Manitou Mezzer Pro

 

Öhlins RFX 36 m2. Air TTX (27,5)

Amortyzatory - Ohlins RFX36

 

Rockshox Lyrik Ultimate (27,5)

Amortyzatory - Rockshox Lyrik Ultimate

 

ALL MOUNTAIN - 140 mm

 

Amortyzatory_test_all-mountain_05

 

To najbardziej różnorodna z przetestowanych kategorii. Na górskich ścieżkach i w laboratorium sprawdziliśmy w sumie dziewięć modeli. Wiele z nich, np. Formula Selva, Cane Creek Helm czy X‑Fusion Trace występuje także w odmianach o większym skoku przeznaczonych do enduro. Mimo wysokiej wagi modelu Formula zdobyła nasze zaufanie i obok Rockshoxa i Foxa zasłużyła na ocenę „super”! Ekskluzywny amortyzator Intend oraz Fox to najlżejsze modele w całej stawce. A Marzocchi udostępniło najtańszy i zaskakująco funkcjonalny widelec.

 

Amortyzatory - tabela sztywności AM

 

Cane Creek Helm Works 130 (29)

Amotyzatory - AM Can Creek Helm Works 130

 

DVO Saphire 29 

Amortyzatory - AM DVO Saphire 29

 

Formula Selva S 29

Amortyzatory - AM Formula Selva S 29

 

Fox 34 Float Factory Fit4 (29)

Amortyzatory - AM Fox 34 Float Factory Fit4

 

Intend Hero (29)

Amortyzatory - AM Intend Hero

 

Manitou Mattoc Pro 2 (29)

Amortyzatory - Maniotu Mattoc Pro 2

 

Marzocchi Bomber Z2 (29)

Amortyzatory - AM Marzocchi Bomber Z2

 

Rockshox Pike Ultimate (29)

Amortyzatory - AM Rockshox Pike Ultimate

 

X‑Fusion Trace 36 HLR (29)

Amortyzatory - AM X-Fussion Trace 36 HLR

 

Trail – 120 mm

 

Amortyzatory_test_trail_01

 

Widelce 120 mm klienci znajdą przede wszystkim w sportowych rowerach z segmentu trail. Przy akceptowalnej (nad)wadze amortyzatory te oferują odczuwalnie większy komfort jazdy, ale przede wszystkim większe rezerwy niż sztywniejsze konstrukcje ze świata cross country, które testujemy na kolejnych stronach. To propozycja dla każdego, kto chciałby więcej skoku niż w maratonowych fullach, gdzie z reguły mamy 100 mm. Trailowy model MRP jest zbudowany identycznie jak jego odpowiednik do enduro, ale skok ograniczono fabrycznie do 120 mm. To tłumaczy jego stosunkowo dużą wagę, ale i wysoką sztywność. Rockshox dla odmiany wykorzystuje swojego Sida do cross country jako bazę sportowego zawieszenia trailowego. Fox 34 SC to natomiast całkowicie samodzielna kontstrukcja.

 

Amortyzatory - Trail Tabela sztywnosci

 

Fox 34 Float Factory Fit4 SC (29)

Amortyzatory - Trail Fox 34 Float Factyory Fit4 SC

 

MRP Ribbon (29)

Amortyzatory - Trail MRB Ribbon

 

Rockshox Sid Ultimate Remote (29)

Amortyzatory - Trail Rockshox Sid Ultimate Remote

 

Suntour Axon Werx (29)

Amortyzatory - Trail Suntour Axon Werx

 

 

CROSS COUNTRY - 100 mm

 

Amortyzatory_test_crosscountry_01

 

Biorąc pod uwagę liczbę pucharowych zwycięstw w cross country na przestrzeni ostatnich lat, model Rockshox Sid święci największe triumfy. Szczególnie za sprawą sukcesów Nino Schurtera. W tym teście musiał jednak nieznacznie ustąpić pola Foxowi 32. Zresztą Fox 32 w rowerze Mathieu van der Poela również już czterokrotnie wygrał Puchar Świata. Drugie miejsce też przypadło modelom Rockshox Sid i Lefty Ocho, które mimo karbonowej rury sterowej są cięższe od Foxa. Od 2018 roku Lefty dostępny jest bez podwójnej półki, dlatego można go zamontować w każdym rowerze. Chociaż nie obędzie się bez specjalnego koła. Lefty wciąż zdumiewa najwyższą sztywnością, a jego pojedyncza korona niezmiennie przyciąga spojrzenia. Wszystkie trzy modele pracują na najwyższym poziomie.

 

Amortyzatory - XC Tabela sztywnosci

 

Fox 32 Float Factory Fit4 SC (29)

Amortyzatory - XC Fox 32 Float Facotry Fit4 SC

 

Lefty Ocho Carbon (29)

Amortyzatory - XC Lefty Ocho Carbon

Lefty nie jest już najlżejszym widelcem do cross country, ale podczas hamowania wciąż pozostaje najsztywniejszy, i to mimo pojedynczej korony.

 

Rockshox Sid Ultimate Carbon (29)

 

Amortyzatory - XC Rockshox Sid Ultimate Carbon

 

PODSUMOWANIE - Ludwig Döhl, redaktor testów BIKE

doehl_madeira

66 zjazdów utwierdziło naszych testerów w przekonaniu, że rynkowi liderzy Fox i Rockshox mogą spać spokojnie. W kategoriach wagi, obsługi i zachowania podczas jazdy w dół obie firmy grają pierwsze skrzypce. Ale nie oznacza to, że pozostali producenci muszą się czegokolwiek wstydzić. Tym razem nie mieliśmy naprawdę złych widelców, które nie nadawałyby się do jazdy. Poświęcając sporo czasu możliwościom regulacji i próbując różnych rodzajów ustawień, osiągniecie zadziwiająco dobrą kulturę pracy nawet w przypadku najtańszych amortyzatorów!

 

Przeczytaj również:

 

Bajkowe hity 2019 - wybór redaktora Łukasza Kopaczyńskiego

Cieszę się każdą chwila - wywiad z Kate Weatherly

Na zboczach Olimpu - Grecja na rowerze

Komentarze do artykułu