Prezentacja: Antidote Carbonjack 29 książę ciemności

Antidote Carbonjack 29 to jeden z tych rowerów, na które w redakcji czekaliśmy szczególnie. I oto jest. Gotowy do testu. Pieszczotliwie nazwaliśmy go Księciem Ciemności.



Dlaczego taka nazwa? Bo... jest czarny. Bo organiczne kształty ramy sprawiają, że przypomina żywą istotę. Bo wzbudza szacunek nawet jak stoi, sprawiając wrażenie, że jest w stanie sam ruszyć z miejsca w każdym momencie. Jasne, to tylko słowa, ale przyszły na myśl w takiej mniej więcej kolejności, gdy zaczęliśmy go badać. Zobaczcie zresztą sami.

 

Zawsze też możecie porównać go z poprzednią wersją, którą także mieliśmy w teście i robiliśmy podobną prezentację. Odwiedziliśmy też firmę w Krakowie - tutaj znajdziecie nasz reportaż z cyklu Made in Poland.

 

 

Karbon, ręcznie wykonany i wyprodukowany w Krakowie, z dumą widoczny wszędzie, gdzie to możliwe. I logo.

 

 

Rower został także odpowiednio podpisany Carbonjack, ale kto by patrzył na napis, gdy rura dolna tak przechodzi w główkę sterową

 

 

Wprowadzenie pancerzy w ramę także jest zgrabne i płynne

 

 

Sama główna ozdobiona została stylizowana literą A. Stery są niskie - pozwala to na dobór pozycji w szerokim zakresie

 

 

Z drugiej strony ramy jest oczywiście nie mniej interesująco - wszystkie pancerze i przewody poprowadzono wewnętrznie

 

 

Podsiodłówka wsparta jest kolejnym efektownym elementem. Otwór? Czemu nie! A rura górna nisko. 

 

 

Obejma podsiodłowa została zgrabnie zintegrowana z ramą

 

 

Krzywka wahacza systemu FDS to kolejny majstersztyk, tym razem z aluminium

 

 

I kolejne "okienko", jeden z elementów charakterystycznych ramy

 

 

Tu jeszcze en face!

 

 

Cały tylny wahacz to jeden potężny element (tak naprawdę zbudowany z dwóch połówek w procesie produkcyjnym)

 

 

Sztuka, która trafiła do naszego testu, to model, jaki można kupić kompletny - to nowość w ofercie - wyposażona jest w Shimano XT 1x12

 

 

Z tej samej grupy pochodzą też hamulce

 

 

Zgrabnie zintegrowano z tyłu ich zacisk w środku wahacza

 

 

Błotniczek to także patent własny marki - przyczepiany jest na rzep techniczny. Genialne!

 

 

Serce systemy FDS z wirtualnym punktem obrotu to... umieszczony bokiem tłumik. Tu Fox Float X2

 

 

Pełen zakres regulacji, potężna pucha główna oraz zbiornik dodatkowy

 

 

W rowerze znalazła się też kierownica własnej produkcji Candy Ray - uwaga, wkrótce ona także będzie nosić logo Antidote!

 

 

Oczywiście została odpowiednio dobrana stylistycznie do całości

 

 

Jesteście zainteresowani większą ilością detali technicznych? Znajdziecie je na stronie antidotebikes.com

 

 

 

Komentarze do artykułu