Home Miejscówki Rodzinna miejscówka – Myślenice

Rodzinna miejscówka – Myślenice

0
1449
Myslenice

Szansa na rozwój

 

Historia zjazdu skończyła się na dobre w okolicach 2010 roku, gdy okazało się, że popularna trasa DH powstała bez zezwoleń, a przede wszystkim bez uzgodnienia z miejscowym nadleśnictwem. Plany po likwidacji nielegalnej trasy zakładały powstanie nowych pod szyldem Biotop Mountain Park. Jak do tej pory nic się nie wydarzyło. Słyszymy, że temat powraca, gdzieś w tle krążą pisma i trwają rozmowy. Wciąż jest więc szansa, że góra Chełm doczeka się trasy zjazdowej z prawdziwego zdarzenia. Na razie istotna okazuje się przede wszystkim kwestia zmiany dzierżawcy wyciągu i terenów z nim związanych, a Sport Arena Myślenice zdają się podchodzić do tematu rowerów całkiem poważnie.
Elementem nowej koncepcji, czy inaczej nowego podejścia do powtórnego zagospodarowania tras, poza samą infrastrukturą, jest Centrum Testowe Romet‑Shimano Steps, czyli wypożyczalnia rowerów, druga po Srebrnej Górze. Myślenice są więc dziś miejscem, gdzie można pojeździć na rowerze lub spróbować jazdy, jeśli rowerem się nie dysponuje, włącznie z wypróbowaniem coraz popularniejszych dziś elektryków. W wypożyczalni znajdziecie wszystkie typy rowerów, od turystycznych po zawieszone MTB i elektryczny ERE 501.

 

Myslenice

 

DOOKOŁA CHEŁMA

Wypożyczenie każdego roweru (także elektryka) kosztuje tyle samo. Możliwe jest zarówno na godziny, jak i na cały dzień. Szczerze mówiąc, wariant obejmujący cały dzień, za 120 złotych, wydaje się najbardziej atrakcyjny, bo pozwala na dłuższą eksplorację okolicy. Wszystkie warianty obejmują też bilet na wyciąg (cenna informacja dla tych, którzy nie lubią podjeżdżać!). W ten sposób bez wysiłku można wyjechać na sam szczyt Chełma górującego nad okolicą na wysokości 614 m (kolejka krzesełkowa prowadzi na przestrzeni ponad 2 km). Wzniesienia, nawet jeśli jego wysokość bezwzględna wydaje się niewielka, nie należy lekceważyć. Wznosi się stromo bezpośrednio nad doliną Raby, już pobieżny rzut oka na mapę i układ poziomic pozwala nabrać szacunku do szczytu. Chełm może być jednym z kilku celów wycieczki, podobnie jak pobliska wieża widokowa. Warto na nią zajrzeć już ze względu na same widoki, ale można też potraktować jako przystanek w eksploracji okolicy. Popularna trasa, także rowerowa, prowadzi do Schroniska PTTK Kudłacze. Polecił mi ją Maciej, opiekuni gospodarz Centrum Rowerowego Romet, który zimą na miejscowych stokach uczy chętnych jazdy na snowboardzie. Trasa, ze względu na przewyższenia, idealnie nadaje się do sprawdzenia elektryka, i taki właśnie wariant wybrałem, dosiadając wspomnianego Rometa ERE 501.

 

Myslenice

 

NA KUDŁACZE

Podjazd w kierunku miejscowości Chełm, znajdującej się pod szczytem, pamiętałem już z poprzednich odwiedzin. Zdecydowanie jest stromy. Przechodzi obok czteroosobowej kanapy, dobrze znanej narciarzom, i stoków zimą tętniących życiem, by następnie szybko osiągnąć niemal poziom grani szczytowej. Drogą, pokrytą przyjemnym asfaltem, mogą poruszać się tylko okoliczni mieszkańcy. To idealne miejsce na wypróbowanie możliwości sprzętu i oswojenie się z nim. Po dojechaniu do miejscowości można albo skręcić w prawo (na wprost kościoła) i pojechać od razu na Chełm, albo prosto w kierunku Kudłaczy. I ten wariant polecam. Ale uwaga! Na razie oznaczenia na kluczowym skrzyżowaniu, jeszcze we wsi, są skąpe. W każdym razie należy śledzić szlak zielony, a po dołączeniu czerwonego przeskoczyć na niego. Czerwony doprowadzi was aż do schroniska.

 

Myslenice_kudlacze

Nawierzchnia jest zmienna, dobrze nadaje się do ćwiczeń. Z asfaltu przejeżdża się na leśną drogę, by znów trafić na asfalt, a wreszcie na górski szlak. Szczególnie ten ostatni jest wymagający, bo prowadzi dużymi fragmentami żlebem, pełno tam kamieni. Dla kogoś, kto kocha kolarstwo górskie, będzie to jego kwintesencja. Dla innych dobra okazja, by się w nim rozkochać. W sumie jednak różnica przewyższeń, jaką trzeba pokonać między miejscowością Chełm a Kudłaczami, to tylko 150 metrów, więc jest to perspektywa do pokonania także dla amatora i tym bardziej na elektryku. Wspomniane trudności techniczne (kamienie) występują głównie na ostatnich niespełna 2 kilometrach przed schroniskiem. Zdecydowanie warto chwilę się pomęczyć.

Korzystając z przerwy w drewnianej, uroczej chatce Kudłaczy, można kupić m.in. wytwarzany na miejscu miód. Miejsce ma zresztą tyle uroku, że warto zatrzymać się tam dłuższą chwilę. Stąd nasza sugestia, by rower wypożyczyć na dłużej niż godzinę albo przyjechać własnym!

 

Myslenice_szlaki

 

W STRONĘ CHEŁMA

Wracamy tą samą drogą, kamienisty zjazd w dół to czysta przyjemność. Zaawansowani mogą go skrócić, przecinając agrafki. Po śladach widać, że robi tak wiele osób. Wzdłuż leśnych dróg widać też ślady równoległych tras wyjeżdżonych przez motocrossy (to także może być urozmaiceniem). Droga powrotna jest równie malownicza. Prowadzi tym samym grzbietem i za wyjątkiem fragmentów pokrytych lasem widoki są więcej niż efektowne. Takie góry tuż obok Krakowa? Jak najbardziej! W miejscowości Chełm trzeba skręcić obok kościoła i dalej jechać asfaltem mocno w górę, w stronę Chełma Wierchem Stróża. Fragment przed wieżą widokową to opcja miejsca na pamiątkową fotografię, jest jak z pocztówki. Obok specjalnie wycięto krzaki, by widoku absolutnie nic nie zasłaniało. Od wieży niedaleko już do Karczmy na Górze Chełm pod szczytem i samego szczytu. To w tym miejscu startowała kiedyś trasa zjazdowa, pozostały po niej ślady w postaci pierwszej skoczni. Obecnie ciekawszy jest zjazd zielonym szlakiem pieszym. W sezonie trzeba oczywiście uważać na innych jego użytkowników. Jest jednak na tyle szeroki, że nie powinno być z tym problemów. Nie brak na nim atrakcji, a im niżej, tym ciekawiej. Zdecydowanie nie jest to wariant dla absolutnie początkujących, bo bywa stromo! Cała reszta będzie się bardzo dobrze bawić. Po zjeździe na dół wystarczy skręcić w prawo, by dojechać ścieżką do Centrum Testowego Romet. Polecamy tutejszy makaron, obok Centrum, w restauracji La Bufala.

 

Myslenice_wypozyczalniaCentrum testowe Romet-Shimano Steps.

 

VELORABA

Oficjalnie oznakowane i naniesione na mapę są trzy trasy rowerowe. Najdłuższa i najciekawsza, czyli czerwona, okrąża górę Chełm i obejmuje opisywany już pierwszy podjazd asfaltem. Liczy sobie 16,1 km i niespełna 400 metrów przewyższeń. Nadal oczywiście można ją łączyć z wypadem na sam szczyt lub zboczyć na trasę zieloną, stokową (7,6 km, 170 m podjazdów) albo czarną, łącznikową (1,5 km, 60 m podjazdów). Ze względu na liczbę podjazdów i podłoże są to głównie trasy MTB. Precyzyjna mapka i opisy tras znajdują się na stronie Sport Arena Myślenice.

 

Myslenice

To jednak nie koniec możliwości. Jest jeszcze VeloRaba. Jak sama nazwa wskazuje, ścieżka rowerowa wzdłuż Raby, licząca finalnie 125 kilometrów. Poprowadzono ją z wykorzystaniem starej linii kolejowej, co sprawia, że nachylenie terenu jest niewielkie. VeloRaba przechodzi także przez Myślenice, a w tym sezonie ma być w całości oddana do użytkowania. Trasą da się dojechać do Rabki, ale też do kopalni soli w Bochni. Choć oczywiście to już wyprawy raczej długodystansowe, nie na kilka godzin.

 

Informacje

Więcej informacji na temat Sport Arena Myślenice znajdziecie pod adresem lato.sportarenamyslenice.pl. Rodzinne atrakcje, prócz rowerowych, obejmują też np. park linowy.

Dodatkowe informacje na temat Centrum Testowego Romet-Shimano Steps znajdziecie pod adresem romet.pl/ centrum_testowe/myslenice/. Rowery można rezerwować zarówno za pośrednictwem strony, jak i telefonicznie pod numerem 734 424 290.

 

Przeczytaj również:

 

Haibike Flyon Xduro Nduro 10.0 – więcej mocy na dłużej?

Godziek Brothers

Lapierre e-Zesty: dwa w jednym

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Translate »