Lekcja skilla z Dartmoor Bikes cz. 3 – Tłumienie

W poprzednich odcinkach lekcji skilla z Dartmoor Bikes dowiedzieliście się, jaką powinniście mieć pozycję i jak ustawić się w zakrętach. Dziś przedstawimy wam kilka zasad tłumienia przeszkód. Przyszedł czas, żeby wjechać w cięższy teren.



RODEO: OPANOWAĆ BYKA

 

Jazda w trudnych warunkach jest trochę jak rodeo na byku, nie możemy pozwolić zrzucić się z roweru. Umiejętność odpowiedniego tłumienia jest podstawą bezpiecznego poruszania się po wszelkich przeszkodach wyższych niż 10 centymetrów. Zacznijmy jednak od teorii i czystej fizyki.


Korpus z głową stanowi lwią część naszej masy ciała, a jak dobrze wiemy, im większa masa, tym większa energia, a już szczególnie... rozpędzona masa. To od niej zależy, w którym kierunku będziemy się poruszać, i nie chodzi tylko o skręty! Kiedy spojrzymy z boku na pędzącego w terenie zawodnika enduro, zauważymy, że jego głowa i barki poruszają się dość płynnie i w miarę liniowo, natomiast rower pod nim skacze w górę i dół, dopasowując się do kształtu podłoża. Wszystko to odbywa się w pełnym zakresie wyprostowania i zgięcia, zarówno kolan, jak i łokci. Dzięki takiej technice rowerzysta zachowuje maksymalnie dużą kontrolę nad rowerem, unika niekontrolowanych wyskoków i zbyt mocnej kompresji w załamaniach terenu. Przejdźmy jednak do dokładniejszej analizy tłumienia.

 

Lekcja Skilla - tłumienie

 

1. PODSTAWA – REAKCJA NA NIEZNACZNE ZMIANY W TERENIE


Zwróćcie uwagę, że gdy najeżdżacie na przeszkodę (wzniesienie terenu), staje się ona pewnego rodzaju skocznią. Jeśli usztywnicie stawy, zmiana kształtu terenu przeniesie się na zmianę kierunku poruszania korpusu, co zaowocuje wyrzuceniem was do góry (u mniej zaawansowanych już bez roweru…). Dlatego podstawą tłumienia jest pochłonięcie zmiany terenu przez łokcie i kolana w sposób, który pozwoli na zmianę poruszania się naszego korpusu w jak najmniejszym stopniu. Pamiętajcie jednak, że ten ruch jest następstwem siły płynącej ze zmiany terenu, a nie obniżenia pozycji przed najazdem. To jednak dopiero początek. Po najechaniu na muldę musicie również szybko zareagować na spadek znajdujący się za nią. W takim przypadku prostujecie ręce i nogi, starając się zachować pełen kontakt kół z podłożem. Pewnie wielu z was zauważyło, że przypomina to trochę jazdę na pumptracku. Częsta jazda na pumpie wprost przenosi się na lepsze tłumienie w dzikim terenie.

 

Lekcja Skilla - tłumienie

 

2. TŁUMIENIE POZA ZAKRESEM PRACY STAWÓW


Zdarzają się jednak w terenie duże przeszkody, które nie zmieszczą się w zakresie pracy waszych łokci i kolan. Wtedy musicie skupić się na tłumieniu samej góry przeszkody, co pozwoli zminimalizować wybicie korpusu z rytmu. Dodatkową wskazówką, którą warto wziąć pod uwagę podczas jazdy, jest dociskanie/pompowanie roweru przed wjechaniem na przeszkodę. Delikatne wyprostowanie rąk i nóg pozwoli docisnąć rower do ziemi przed przeszkodą, a to z kolei pozwoli przygotować większy zakres pracy kończyn oraz sprawi, że lekko „podbijając” korpus, będziecie mogli w bardziej kontrolowany sposób i szybciej podciągnąć pod siebie rower, najeżdżając na przeszkodę.

 

 

Lekcja Skilla - tłumienie

 

3. PRACA NÓG.


Często wydaje się wam, że zginacie je w dużym zakresie, a w rzeczywistości uginacie tylko troszeczkę. Przy większych przeszkodach powinniście schodzić na nogach tak nisko, żeby siedzenie znalazło się za siodełkiem, poniżej jego poziomu. Jeśli nie jesteście pewni swoich ruchów, koniecznie nagrajcie się z boku i przeanalizujcie wszystko, krok po kroku.

Pamiętajcie o tych z reguły prostych zasadach następnym razem, będąc na rowerze w terenie. Różnica w płynności i kontroli nad rowerem jest zauważalna, co bezpośrednio przekłada się na radość czerpaną z jazdy, a przecież o to w tym wszystkim chodzi!

 

Przeczytaj również:

 

Lekcja skilla z Dartmoor Bikes cz. 1 - pozycja na rowerze

Warsztat Fenwick: Jesienno-zimowy serwis

Long Ride - Marzocchi Bomber Z1

Komentarze do artykułu