NS BIKES NERD I SYNONYM

Przez całe lata nazwa NS Bikes (Szymona Kobylińskiego) była synonimem rowerów do ostrej jazdy. Nowe modele potwierdzają, że firma potraf i zbudować też sprzęt do XC i maratonu. Mieliśmy okazję go zbadać. Cieszymy się, że NS odkrył też segment wytrzymałościowy!



NOWOCZESNY NERD

 

W zasadzie mówimy tu o modelu, który znalazł się w kolekcji 2019, ale dostępny jest dopiero od czerwca. Pierwszy raz mogliśmy go obejrzeć niedawno, podczas przeprowadzania wywiadu z braćmi Godźkami. Rower jest o tyle nietypowy, że ma inne zawieszenie niż cała linia Snabb i Define NS-a (to klasyczny jednozawiasowiec), ale i zupełnie różne koła przednie i tylne. 29 cali z przodu i 27,5 z tyłu wpisuje się w światowe trendy. Rower ma też nowoczesną geometrię -64 stopnie z przodu i 77 z tyłu. Nerd występuje w grupie bardziej zwyczajnych braci na kołach 29 cali, my jednak jeździliśmy na HD, w dodatku w idealnych, bikeparkowych warunkach. Co godne podkreślenia, HD jest dostępny w tylko jednym, ekonomicznym wariancie wyposażenia, kosztuje 7999 zł.

 

NS Bikes

 

PIERWSZA JAZDA

 

Podstawowy kompromis związany z tym modelem to napęd 1x10, ale w bike parku się tego nie czuje, ponieważ nie trzeba podjeżdżać. Za to docenia się 160 mm skoku z przodu i aż 180 mm z tyłu.

W każdej sytuacji rower ma zapas skoku. Nieoczekiwanie sprawnie działa też widelec X-Fusion Trace 29 RC, który zaczyna mieć problemy dopiero przy bardzo dużych prędkościach, gdy tłumienie nie nadąża. Tylne koło 27,5 sprawia, że rower chętnie skręca, naprawdę można docenić zalety tego rozwiązania, jednocześnie większy przód, raz rozkręcony, bezproblemowo trzyma kierunek. Pomagają też solidne, błędoodporne opony Maxxisa. Odczuwalna była długość wahacza, dzięki której nie pozostaje wybitnie sztywny, ale nasz egzemplarz był już długo i intensywnie testowany. Jeśli chcecie sprawdzić, jak jeździ mieszanka kół, to obecnie najtańsza znana nam opcja. Zdecydowanie warto!

 

NS Bikes

 

SYNONYM RC, SKOK 100 MM I MUŚNIĘCIE ENDURO

 

Nie da się ukryć, że nie jest to typowy rower do XC. Widać w nim wpływy genów zjazdowych. Kąt widelca wynoszący 67 stopni jest niespotykany w tym typie rowerów. Rozstaw kół? 1223 mm w rozmiarze L, Reach 500! Nic dziwnego, że zjazdy nie wzbudzają specjalnych obaw, tym bardziej że długą ramę skompensowano za pomocą mostka 80 mm. Za pochylenie pozycji odpowiada prosta kierownica i odwrócony mostek. Teoretycznie Synonym przypomina inne nowe konstrukcje XC, takie jak np. BMC Fourstroke, ale jest w porównaniu z nimi jeszcze bardziej ekstremalny. Ważne, że na pokładzie nie zabrakło sztycy teleskopowej! Podobnie jak możliwości zdalnej blokady zawieszenia jednym ruchem manetki. Rower w wyższej wersji RC 1 ma ważyć niewiele więcej niż 10 kg, dostępna będzie też wersja RC 2 z prostszego karbonu, trochę cięższa, ale i tańsza.

 

NS Bikes

 

SYNONYM TR, SKOK 120 MM, KIERUNEK ŚCIEŻKI

 

TR to druga wersja Synonyma, na bazie tej samej ramy, którą napompowano do postaci ścieżkowca. Dłuższy tłumik i widelec sprawiają, że rower ma 120 mm skoku. W rowerze znajdziemy też krótszy mostek (tym razem 60 mm w rozmiarze L), zmienia się również wartość Reach, spadając do 491 mm. Jednocześnie wypłaszczenie widelca wynosi 66 stopni, inne przeznaczenie podkreśla też podniesiona kierownica. Ciekawostką jest, że w rowerze zachowano jednak opcję blokady zawieszenia z kierownicy. To w zasadzie jednozawiasowiec, bo w miejsce przegubu Horst Linka zastosowano elastyczne elementy widełek tylnych. Także ten model dostępny będzie w dwóch wariantach wyposażenia.

 

NS Bikes

 

Zgrabne wyprowadzenie przewodów - w tym do tłumika

 

 

 

Ale też do hamulca tylnego - przewód poprowadzony wewnątrz rurek wahacza

 

 

Wszystko jest pięknie uporządkowane, duże "okienko" ułatwia dostęp

 

 

Wstawka poprzeczna w wahaczu usztywnia tył, łącznik (rocker) także jest jednoczęściowy

 

 

 

Najmodniejsza opcja obecnie - odwrócony tłumik - jednocześnie obniża punkt środka ciężkości

 

 

Firmowy mostek NS Bikes

 

 

Pierwsza jazda

 

 

Na wersji TR mogliśmy wykonać pełną, rozciągniętą pętlę z użyciem wyciągu w przepięknych okolicznościach przyrody Południowego Tyrolu. Geometria zdecydowanie z innej kategorii, a szczególnie rozstaw kół powodują, że zjazd czarną trasą okazał się możliwy, choć opony Ikon do endurowych nie należą. W testowanym ustawieniu rower był twardy, ale dowiedzieliśmy się, że ostatecznie będzie bar- dziej komfortowy. Za to na stromych sekcjach przydaje się wysoka kierownica oraz widelec Foxa 34 z przodu (w RC jest to 32). Oczywiście, puryści będą narzekać na ograniczone możliwości na podjazdach, ale tu specjalistą jest Synonym RC. TR będzie idealny na 90% polskich ścieżek, także górskich!

 

NS Bikes

 

Dowiedz się więcej na: nsbikes.com

 

Przeczytaj również:

 

Kroos Moon Custom by Bike #bikeporn

Co potrafi nowe Shimano XT?

Bike CHeck - Szymon Godziek i NS Bikes Fuzz Rampage

Komentarze do artykułu