Trek Fuel EX - As wszystkich tras

MARIN MOUNT VISION 8

Mount Vision nie jest nowy w kolekcji marki, tyle że zniknął z jej oferty w 2017. Teraz powraca w odświeżonej wersji, wyposażony w zawieszenie NAILD R3act-2Play. To kolejny model z tym systemem po Wolf Ridge.



 AM i Enduro

 

Nowy Mount Vision ma być rowerem all mountain i enduro pełną gębą. Firma założyła, że osiągnie to za pomocą geometrii, dołożyła maksymalną możliwość opuszczania sztycy oraz koła 27,5 cali w miejsce 29 z Wolf Ridge. Mniejsze koła mają sprawić, że rower będzie zwrotniejszy. Postawiono też na widelec z offsetem 44 mm, choć dostępne są mniejsze, by zachować stabilność przy większych prędkościach. Rower ma krótki tył, 420 mm (!), chodziło też o to, by nie był za krótki przez zbytnie skrócenie bazy kół. Firma zastosowała również najpopularniejszą receptę na kąty – rower jest dłuższy, niższy, bardziej wypłaszczony i ma krótki mostek. Minimalna szerokość opon to 2,35; poniżej grozi bowiem zbyt częste zahaczanie o podłoże pedałami, ciekawy efekt uboczny.

 

Marin Mount vision 8

Mount Vision to drugi model Marina z zawieszeniem NAILD R3act-2Play o charakterystycznym wyglądzie.

 

Rama i zawieszenie

 

Ramę w całości wykonano z karbonu (konstrukcja monolityczna). Ma 150 mm skoku, z przodu towarzyszy jej widelec o takim samym ugięciu. Oddzielnie dla ram S/M i L/XL opracowano kinematykę. Zawieszenie R3eact‑2Play wymyślono w ten sposób, by wyeliminować tłumienie kompresji w trakcie ugięcia, tym samym utrzymywać stale koło przyklejone do nawierzchni, także za pomocą odpowiednio przygotowanego tłumika Foxa. Charakterystyka systemu sprawia, że mimo tego rower ma „nie przelatywać” przez skok (mówi się o odpowiednim doborze sił anit‑squat i anti‑rise). Górna dźwignia zawieszenia, także z karbonu, nieco modyfikuje krzywą ugięcia, ułatwiając oderwanie go od ziemi. Przy okazji pojawiło się miejsca na bidony na rurze dolnej (w L i XL nawet dwa!). Wielki tłok pozwala nadać kołu odpowiedni tor. Warto wspomnieć, że zastosowano w nim uszczelki i ślizgi typu motocrossowego. Ciekawostka konstrukcyjna, wymuszona przez zawieszenie, to przesunięcie okolic środka suportu ku przodowi. W celu ochrony dodano specjalną nylonową osłonę jak w motocyklu crossowym. Między przykręcaną osłoną i ramą znajduje się jeszcze warstwa gąbki tłumiącej uderzenia.

 

Marin Mount vision 8

Jedna z cech konstrukcji to potężny wahacz trzymający tylne koło.

 

Wyposażenie

 

Obok amortyzacji RockShoxa, na wyposażeniu znajdziemy napęd Sram Eagle GX/NX, pozagrupowe hamulce czterotłoczkowe Shimano i koła na obręczach NoTubes i oponach WTB Trail Boss. Wszystkie 3 wersje modelu mają identyczną ramę.

 

Test terenowy

 

Rower ma niski środek suportu. Najeżone kamieniami górne odcinki ścieżek zmuszały do pamiętania o tym, by nie zaczepiać pedałami. Na jednym z progów udało mi się sprawdzić wytrzymałość osłony ramy. To jednak bardziej cecha niż problem, bo rower w zamian bardzo dobrze wkleja się w zakręty, wykorzystując niski środek ciężkości. Najciekawsze jest zawieszenie. Wiele firm mówi o wyjątkowości własnego, efekt jest taki, że mamy obecnie bardzo wiele podobnych czterozawiasowców. Zawieszenie NAILD R3act‑2Play to na tym tle rodzynek. Praktyczny brak tłumienia kompresji daje interesujący efekt na podjazdach. Przy SAG‑urzędu 30% rower jest ekstremalnie czuły, zasysa małe nierówności. Trafiając na większe przeszkody, osiada na chwilę. Zdecydowanie ten typ pracy wymaga przyzwyczajenia, bo jest po prostu inny. Najlepiej też wykorzystuje się tę właściwość, siedząc w siodle, wówczas rower wspina się jak kozica, klejąc do podłoża. Mocno pochylona sztyca podsiodłowa daje wirtualny kąt ok. 75, co także odpowiada aktualnym trendom i ułatwia podjeżdżanie.

 

Marin Mount vision 8

Przód roweru usztywniono m.in. dzięki pudełkowatej konstrukcji ramy w okolicach główki sterowej.

 

W rowerach tego typu najbardziej jednak interesuje nas, jak zjeżdżają. Tu połączenie czułości zawieszenia z oponami jak walce (2,6 cala) daje efekt imponujący. W połączeniu z nisko umieszczonym środkiem suportu dostajemy możliwości niemal czołgu. W Wolf Ridge ważący więcej użytkownicy narzekali na elastyczność centrum ramy. W Mount Vision w rozmiarze M trudno ją zauważyć. W testowanej podstawowej wersji nie był najlżejszy, co także podnosiło stabilność. Do wyposażenia, włącznie z prostym tłumikiem, trudno mieć zastrzeżenia, poza wagą.  Na szczególną uwagę zasługują czterotłoczkowe hamulce Shimano.

 

Marin Mount vision 8

Zawieszenia NAILD R3act-2Play nie sposób pomylić z żadnym innym, podobnie jak ramy Marina.

 

Podsumowanie

 

Mount Vision w nowej wersji to ciekawa propozycja z wyjątkowym zawieszeniem, które godne jest osobistego sprawdzenia. Amortyzacja R3eact·2Play jest bardzo wydajna, co zauważa się przede wszystkim na zjazdach. Podjeżdżanie jest komfortowe, na zjeździe rower pokazuje pelnię swoich możliwości.

 

Marin Mount vision 8Marin Mount vision 8

 

Dowiedz się więcej na: www.marinbikes.com

 

Przeczytaj również:

 

Akcesoria Xtorm - prąd ze słońca

Pierwsza jazda - Nowe Shimano XT M8100 vs. SLX M7100

Pro Tharsis idzie w enduro!

 

Komentarze do artykułu