RockShox Signature Series – wszystkie informacje w jednym miejscu!

To zabawne, że czasami jeśli nie pokaże się palcem, to nawet mając to pod nosem nie wie się, że widzi się coś, co... nie powinno istnieć. Zauważyliście w numerze 3/19 Bike Lyrika Ultimate RockShoxa? No właśnie. A była to zapowiedź całej grupy nowych komponentów amortyzujących firmy, których premiera ma miejsce dziś. My mogliśmy posmakować ich już w lutym.



Co my tu mamy...

Efekt był mniej więcej tak, że sprzęt, czyli Lyrika Ultimate, testowaliśmy nieskalani wiedzą, co ma tę zaletę, że byliśmy niepodatni zupełnie na marketingowe obietnice. Dopiero po czasie dowiedzieliśmy się, co kryje się w środku. A zmieniło się sporo. Ba, zmieniła się cała kolekcja RockShoxa praktycznie. Ale w skrócie co najważniejsze - zaś wszystkie materiały informacyjne znajdziecie poniżej.

Trochę się tego nazbierało. Poza samym wyglądem oto co najważniejsze:

 

Czy golenie w całej serii widelców się zmieniły?

Nie - z zewnątrz widelce są takie same. Zmiany dotyczą środka. Jest to przede wszystkim tłumik Charger 2.1

 

Dlaczego zmieniono SRAM Butter na Dynamic Seal Grease

Bo nowy smar ma działać dłużej - dłużej pozostaje śliski. Co w efekcie ma dać lepszą pracę.

 

Co zmieniło się w tulejach ślizgowych i uszczelkach kurzowych?

RS z SKFem pracuje od 5 lat. Nowa generacja uszczelek ma pracować dłużej i ma mieć niższe opory tarcia. Dotyczy to też lepszej ochrony przed kurzem.

 

Czy zmieniono coś w smarowaniu?

Tak, podniesiono ilość oleju smarującego w sprężynie powietrznej. To minimalna zmiana.

 

Czy są jakieś zmiany w sprężynie powietrznej?

 Nie, widelce na sezon 2020 mają takie same sprężyny powietrzne.

 

Jak zredukowano tarcie w widelcach 2020?

Tarcie to największy wróg. Zastosowano następujące metody, by je zredukować.

  • nowe uszczelki kurzowe SKF
  • Maxima Plush Fluid
  • mniejsze tłumienie kompresji High Speed 
  • nowe wykończenie tłoka
  • nowa uszczelka SKF tłumienia

 

Jak to działa?

Pierwsze wrażenia są pozytywne, widelec dobrze utrzymuj skok i nie osiada - a to najważniejsze przy ostrej jeździe. Jednocześnie tydzień  zimowych warunkach to za mało, by wydać ostateczną opinię na temat tego, czy zmiany są dramatyczne. Tym bardziej, że jeździliśmy w zimowych warunkach i w generalnie dość niskich temperaturach. Tu trudno mówić coś o czułości zawieszenia. Wkrótce mamy dostać nasz egzemplarz do testu długodystansowego i wówczas będziemy mogli powiedzieć na ten temat więcej. 

 

 

 

  

 

Materiały informacyjne związane z nową kolekcją od producenta

 

 

 

Komentarze do artykułu