Lauren Goss po sezonie. Nie samym triatlonem człowiek żyje!

Amerykanka Lauren Goss to specjalistka od triatlonów, seryjnie wygrywająca w przeszłości wyścigi na dystansie Ironman. Skończyła już ich ponad 100! Co profesjonalna atletka porabia poza sezonem? I czy w ogóle takie pojęcie istnieje dla kogoś, kto uprawia trzy dyscypliny?



Lauren Goss lubi ludzi i... kawę. 

 

1. Jeśli nie rower to co? Twoje ulubiona aktywność zamiast roweru.

W czasie wolnym lubię poluzować i cieszyć się z obecności przyjaciół i rodziny. Jestem otwarta na każdą propozycję! Ale z wszystkimi tymi pokusami potrzebuję też jakiegoś rodzaju aktywności, by zachować równowagę. Cieszę się z biegania po ścieżkach w Chautauqua Park w Buoulde, Kolorado, narciarstwa biegowego i chodzenia na rakietach śnieżnych. Gdy tylko nadejdzie styczeń, czas będzie na powrót do podstaw i na rower! Dużo jeżdżę na moich Top Fuelu i Boone podczas zimowych miesięcy. 

 

2. Czy rodzina robi Ci rowerowe prezenty?

Moja rodzina nie daje mi prezentów związanych z ćwiczeniami na Święta. Jeśli coś, to raczej ja daję im prezenty rowerowe, by zachęcić do ćwiczeń i by ruszyli się na zewnątrz. Moje prezenty to zazwyczaj w 100% kawa i wyposażenie domu.  

 

3. Wymarzony, drogi gadżet rowerowy, którego sam sobie nie kupisz?

Mój prezent marzeń dla siebie samej to e-bike! Z chęcią jeździłabym na nim po mieście zamiast jeździć samochodem. Letnie przemieszczanie się byłoby wspaniałe, bez wysiłku i elektryczne!

 

 

Lauren Goss

 

Od Redakcji

Trek TM1+, który idealnie pasowałby do potrzeb Lauren, znajdziecie poniżej. Ba, pasowałby i pod choinkę. Jego ceny zaczynają się od 8799 złotych.

 

 

English version below.

 

If not bikes, then what? What’s your favorite activity outside cycling around Christmas/Holiday time?

During the holidays Iike to let loose and enjoy social functions with friends and family. I say yes to everything! But with all the treats i have to do some sort of activity to stay balanced. I enjoy trail running in Chautauqua Park in Boulder, CO, cross country skiing and snowshoeing. Once February hits though it’s back to the basics and back in the bike! I do ride my Top Fuel and Boone a lot though during the cold months. 

 

Does your family give you cycling gifts for Christmas?

My family does not give me any exercise related gifts for Christmas. If anything, I give them cycling gifts to encourage them to exercise and get outside. My gifts usually are 100% coffee or household improvement related. 

 

What is your dream cycling related gift, that you would never buy yourself?

My dream gift to myself would be an e-bike! I would love to zip around town on that instead of driving my car. The summer commuting would be glorious, effort free and electric! 

 

 

 

Komentarze do artykułu