Lniana pasta na stawy

Zapomniane i niedoceniane, wykonują dla nas gigantyczną pracę podczas treningów i startów. Przypominamy sobie o nich najczęściej dopiero, gdy są przeciążone lub uszkodzone. Stawy! O nich Wam przypominam! Okres jesienno-zimowy i wczesnowiosenny to najlepszy czas, by je wzmocnić. A jest w naturalnej diecie pewien cudowny składnik – olej lniany.



Bogactwo kwasów omega-3, które wspomagają regenerację i ruchomość stawów, jest w tym oleju gigantyczne, przewyższające nawet olej z wątroby rekina. Nienasycone kwasy tłuszczowe mają również wpływ na wiele innych obszarów zdrowia naszego ciała. Idealnym rozwiązaniem byłby zakup tłoczonego na zimno, nieoczyszczonego oleju, nie jest on jednak dostępny w sklepach ze względu na swoją nietrwałość. Pozostaje zakup oleju z nieco niższą zawartością kwasów omega-3.
Pasta, którą proponuję do przygotowania, została skomponowana tak, by wyciągnąć z oleju wszystko co najlepsze, wzbogacona dodatkowo łososiem z kolejnym zdrowym tłuszczem oraz natką pietruszki nafaszerowaną żelazem. Imbir dorzuca swoje trzy grosze w kwestii smaku i wsparcia renowacji kolan oraz łokci.

Wiejski twaróg ze straganu dostarczyła Pani Władzia. To oczywiście lepszy wybór niż biały klocek z marketu, a wybieramy właśnie twaróg ze względu na symbiozę, w jakiej wchłaniany jest przez organizm wraz z olejem lnianym. Należy tylko pamiętać, by dość długo i dobrze je razem miksować, na gładką pastę, dodając kilka łyżek naturalnego jogurtu. Po zmiksowaniu możemy dodawać kolejno poszarpanego na drobne kawałki łososia sałatkowego oraz posiekaną i wypłukaną natkę pietruszki. Doprawienie, solą i pieprzem, zostawiam każdemu indywidualnie, ale polecam dołożyć jeszcze pół płaskiej łyżeczki zeskrobanego korzenia imbiru. Pyszna kuracja na każde śniadanie!
Na talerzu łączymy z ciemnym pieczywem lub bagietkami. Możemy nawet potraktować jako farsz do pierogów lub naleśników. Należy pamiętać, że pożądane efekty spożywania oleju lnianego da się odczuć po co najmniej 3 miesiącach stosowania. Kilka łyżek dziennie do potraw przyrządzanych na zimno potrafi każdego zaskoczyć pozytywnymi przemianami.

 

SKŁADNIKI:

30-40 dkg białego sera wiejskiego

100 g łososia sałatkowego

korzeń imbiru

4-5 łyżek oleju lnianego

natka pietruszki

jogurt naturalny

sól i pieprz do smaku

 

WARTOŚCI ODŻYWCZE (całość):

Energia: 1225 kcal

Białko: 102,2 g

Węglowodany: 23,9 g

Tłuszcze: 79,5 g

Błonnik: 0,5 g

 

 

 

 

Artykuł ukazał się w numerze BIKE 4/2015

https://www.facebook.com/kolarska.kuchnia/