Teraz Polska – test rodzimych marek

Chcieliśmy pokazać wam rodzime firmy, które produkują rowery w kraju. Niekoniecznie znane i nieprodukujące na masową skalę. Po zbadaniu tematu okazało się, że wyjdzie z tego nie jeden reportaż, lecz kilka tekstów. Potraktujcie więc nasz artykuł jako relaunch niegdysiejszego cyklu Made in Poland. Wracamy!



MADE IN POLAND

 

Cykl Made in Poland odpaliliśmy wraz z wprowadzeniem na rynek wydawniczy Bike’a, towarzyszy nam więc od samego początku. Założenie było takie, że prezentujemy w nim polskie firmy rowerowe. W kolejnych reportażach pojawiła się plejada gwiazd z największymi producentami na czele. Od Krossa, przez Rometa, NS Bikes i Inpeaka po Questa, od kompletnych rowerów z karbonu, przez rowery projektowane u nas, mierniki mocy, po ubrania na zamówienie. Jeśli jesteście ciekawi, kto pojawił się w cyklu na przestrzeni ostatnich 7 lat, sprawdźcie poprzednie odcinki w dziale Ludzie/Reportaże.

 

CORAZ WIĘCEJ POLSKICH MAREK

 

Na przestrzeni lat nie dorobiliśmy się jednak (jeszcze) tylu firm, by pisać o nich w każdym numerze magazynu. Dziś sytuacja uległa zmianie. Wygląda na to, że generalne „wzmożenie” rowerowe, moda na dwa kółka i chęć w narodzie, by się ruszać, przyniosły owoce w postaci nowych marek. Jedne produkują drobiazgi, typu zębatki, inne wytwarzają ramy, ale i kompletne rowery. W tym, że są niewielkie, tkwi ich potencjał, ponieważ tam, gdzie wielcy myślą o wielkiej produkcji i efekcie skali, mali mogą eksperymentować i wytwarzać zindywidualizowane egzemplarze pod konkretnego klienta.

 

WSPÓLNOTA

 

Firmy są na różnych etapach rozwoju, z dużą przyjemnością można obserwować, jak wchodzą w kolejne fazy. Najbardziej inspirujące jest jednak, że ich twórcy często ze sobą współpracują. Bywa, że są to kooperacje sformalizowane, wspólne firmy, czasami tylko pomoc przy projektowaniu detali albo ich wykonaniu. Wspólnie wszyscy pchają ten wózek do przodu. Na kolejnych stronach zaprezentujemy ich najnowsze dzieła, przy czym najnowsze nie znaczy, że ostatnie. Wprost przeciwnie, nasza branża się dopiero się rozkręca, a my już ostrzymy sobie zęby na kolejne produkty. Musimy jednak zastrzec na wstępie, że część modeli ma charakter prototypowy. Były testowane przez producentów i przez nas, ale nie oceniamy prototypów. Wrażenia nie są przekładalne w 100%, a rowery muszą być najpierw dostępne dla końcowego klienta. Firmy opisujemy w porządku alfabetycznym, tym razem skupiając się na produktach, które je reprezentują. Ale, że szkoda nam smakowitych historii ludzi, które za nimi stoją, obiecujemy, ciąg dalszy nastąpi wkrótce!

 

Antidote Carbonjack 29

Antidote Carbonjack 29

 

Beskid Bikes Pine

 

BWB Custom Bikes Toudi

BWB Custom Bikes Toudi

 

Omen Boar 29

Omen Boar 29

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 

Kwestia głowy - test kasków all mountain

Prezentacja: topowy YT Industries Izzo Pro Race

Druga młodość sportowca cz. 2 albo bieg z przeszkodami

Komentarze do artykułu