FIRST RIDE: ÖHLINS RXF 36 m.2 i TTX Air Custom

To już kolejna generacja zawieszenia Öhlinsa, która trafiła do naszego testu długodystansowego. Po poprzedniej wersji widelca RXF i tłumiku sprężynowym TTX Air Coil tym razem wybraliśmy najnowszą generację m.2 RXF 36 i tłumik powietrzny TTX Air Custom. Podsumujemy po sezonie, na razie wrażenia z dwóch pierwszych miesięcy użytkowania.



USTAWIENIA I REGULACJE

 

Po pierwsze, na stronie Öhlinsa polecamy Performance Suspension Guide (https://www.ohlins.com/performance‑suspension‑guide). Po wpisaniu nazwy modelu roweru i podaniu własnej wagi otrzymacie sugestię co do ustawień. To bardzo ułatwia sprawę, ponieważ liczba regulacji jest spora. Nasz tłumik na wstępie przeszedł tuning, zmodyfikowano go odpowiednio do ramy (na podstawie fabrycznych ustawień Foxa). Tłumik TTX Air zasadniczo jest czytelny w obsłudze. Po ustawieniu SAG‑u (30% na początek) następnie regulujemy tłumienie powrotu. Potrzebny będzie imbus, poza pokrętłem do regulacji tłumienia szybkiej kompresji przyda się do pozostałych regulacji. Już wyjściowe ustawienie okazało się tak dobre (powrót 6 z 14 kliknięć, 5 z 12 dla tłumienia wolnej kompresji), że skoncentrowaliśmy się tylko na okazjonalnym sięganiu po dźwignię szybkiej kompresji. Tu mamy tylko trzy pozycje, trzecia niemal blokuje zawieszenie, ale nadal pozostaje ono aktywne na podjazdach (inna sprawa, że akurat w Ninerze i tak wpływ pedałowania na zawieszenie jest niewielki). Nawet pozostawienie dźwigni zamkniętej na zjeździe nie zabija zawieszenia.

 

ÖHLINS RXF 36 m.2 i TTX Air Custom

 

TTX

 

ÖHLINS TTX Air Custom

 

Dla przypomnienia, największym wyróżnikiem Öhlinsa jest jednak tłumik TTX, pierwotnie opracowany na potrzeby motosportu. Litery „TT” (Twin Tube) oznaczają konstrukcję z podwójnymi, równoległymi obwodami tłumienia. Dzięki nim, przykładowo podczas kompresji zawieszenia, olej przemieszcza się oddzielnym obwodem, a nie jest tylko przepychany tam i z powrotem przez główny tłok. Zadaniem takiego układu jest lepsza kontrola ciśnienia oleju po obu stronach tłoczyska. To z kolei skutkuje szybszą i płynniejszą reakcją na nierówności, zarówno przy pierwszym ugięciu, jak i przy ciągłych przejściach między kompresją a odbiciem. Rozwiązanie to znajdziemy i w tłumiku, i w widelcu.

 

RXF36 – WŁASNE PREFERENCJE

 

ÖHLINS RXF 36 m.2 i TTX Air Custom

 

Wracając do widelca, dużą uwagę przyłożono tu do redukcji tarcia. Nowe uszczelki lepiej radzą sobie z błotem, a detale, takie jak spasowanie polerowanych ślizgów, zostały starannie dobrane na podstawie preferencji zawodników. Ale to łatwość dopasowania do własnych preferencji jest główną zaletą RXF36. Umożliwiają je tłumik i komora powietrzna. A w zasadzie trzy komory. Dwie standardowe (pozytywna i negatywna, w których ciśnienie wyrównuje się automatycznie, ale zostały powiększone) i uzupełniająca trzecia – Ramp Up Chamber. Zastępuje to plastikowe tokeny i umożliwia łatwą zmianę progresji za pomocą pompki, co bardzo ułatwia eksperymentowanie w czasie wycieczki. Bardzo wygodne! I tu odsłania się pełnia możliwości widelca. Z ustawieniami można eksperymentować!

 

ÖHLINS RXF 36 m.2

 

Bardzo duża progresja to domena zawodników typu Szymon Godziek (potrzebna, gdy spada z klifu), dla zwykłego śmiertelnika lepiej sprawdza się ustawienie linearne, preferowane przez nas, by wykorzystać pełen skok. Co ciekawe, ciśnienie w Ramp Upie jest przynajmniej dwukrotnie wyższe niż w komorze głównej, trzeba więc zerwać z przyzwyczajeniami i czytać instrukcję!

 

CENA: 6699/3999 zł
WAGA: 2104/498 g
PLUSY: duże i praktyczne możliwości regulacji i dopasowania, wysoka czułość przodu i tyłu

 

Nasz widelec nie ma też problemów ze ślizgami, które zdarzały się w pierwszej serii, nie są zbyt ciasne ani zbyt luźne. Fakt faktem, w obecnej wersji, tylko za pomocą pompki, łatwo jest uzyskać pożądane ustawienie, równie łatwo je zmieniać, jeśli tylko ktoś ma ochotę i pompkę pod ręką. I tak, widelec już działa, jest czuły i wykorzystuje pełen skok. Czas pokaże, jak zniesie test długodystansowy. Na razie trwają eksperymenty z progresją (i ciśnieniami).

 

ÖHLINS RXF 36 m.2

 

Dowiedz się więcej na: ohlins.pl

Zobacz naszą prezentację Niner’a RIP 9 RDO na zawieszeniu Öhlinsa.

 

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 

Test Systemów 1x12: Sram Eagle vs. Shimano SLX i XT

Poprawiony Hope Tech HB.130 i limitowana edycja FR

First Ride: YT Izzo Pro Race

Nieprzewidywalne warunki i heroiczna walka o medale MŚ w DH w Leogangu

Komentarze do artykułu