FIRST E-RIDE: Canyon Spectral:ON CF 9.0

Canyon zmodernizował ramę, schował akumulator, ale pozostawił dwa różne rozmiary kół. Dostajemy rower, który jeździ niemal jak klasyczny, z pewnymi drobnymi ograniczeniami.



ZMODERNIZOWANY MULLET

 

Na sezon 2020 firma zmodernizowała linię rowerów elektrycznych. W nowej generacji Canyon zintegrował akumulator, który do tej pory był na zewnątrz, w rurze dolnej ramy. Dotyczy to także Spectrala:ON, który w najwyższej wersji trafił do naszego testu. Nowa wersja modelu napędzana jest za pomocą dobrze znanego silnika Shimano Steps E8000. Akumulator zasilający silnik ukryty w efektownej karbonowej ramie ma standardową pojemność 504 watogodzin. Canyon konsekwentnie pozostaje przy koncepcji tzw. mulleta (trudne do przetłumaczenia, oznaczające imprezę na zapleczu biznesu), czyli przy użyciu koła 29 z przodu i 27,5 z tyłu. Rozwiązanie to przekonało nas do siebie już w poprzedniej generacji za sprawą stabilności prowadzenia i jednocześnie łatwości skręcania. Spectral:ON oferuje zarówno z przodu, jak i z tyłu, 150 mm skoku.

 

Canyon Spectral

Canyon stale współpracuje z Ergonem, to jeden z przykładów. Siodło „z oparciem” ułatwiającym podjeżdżanie.

 

DOSTĘPNE MODELE

 

W kolekcji dostępne są trzy modele. Podstawowy Spectral:ON CF 7.0 za 21799 zł (przesyłka to równowartość 29,90 euro) wyposażony jest w mieszankę komponentów na poziomie XT/SLX, widelec Lyrika i tłumik Deluxe w prostej wersji Select, co jest solidną propozycją. Powyżej znajduje się Spectral:ON 8.0 z napędem Shimano XT i zawieszeniem Foxa na poziomie Performance, kosztujący 26999 zł. Nasz topowy Spectral:ON 9.0 to najdroższy model, za 33199 zł dostajemy grupę Shimano XTR i zawieszenie Factory Foxa. Waga najwyższego modelu wynosi 22 kg w rozmiarze L. Rower dostępny jest w wielkościach od S do XL. Wersja 7.0 dostępna jest też jako damska, poza innym kolorem różni się specjalnym siodłem, a kierownica jest o 4 cm węższa. Na nowym Spectralu:ON w najwyższej wersji mogliśmy już pokonać sporo kilometrów. Oprócz wypadu w poważne góry zaliczył również wypad na wrocławskie single, mogliśmy więc sprawdzić jego charakter w różnych warunkach.

 

Canyon Spectral

Klasyczny już napęd Shimano E8000, czyli najwyższa wersja oferowana przez japońskiego producenta.

 

KRÓTKI I SKRĘTNY

 

Nowy model bardzo przypomina pod względem prowadzenia swojego poprzednika, nadal jest to rower, który bez problemu skręca. Nawet jeśli Canyon na swojej stronie podkreśla, że specjalnie zastosowano długi tył, z wynikiem 435 mm zdecydowanie zalicza się on do krótszych wśród e‑bike’ów. Przekłada się to bezpośrednio na łatwość skręcania i ogólnie wysoką zwrotność sprzętu. Ba, da się go też postawić na tylne koło! Również masa, w rozmiarze L nieprzekraczająca 22 kg, ma pozytywny wpływ na odczucia z jazdy. Duże przednie koło w parze z kątem widelca sprawiają, że rower pewnie trzyma kierunek. Różne wielkości kół mają jednocześnie tę konsekwencję, że bardzo strome podjazdy nie są najmocniejszą stroną tego modelu, ponieważ przód jest wysoki. Tu konieczne jest mocne dociążanie koła i walka o właściwe rozłożenie ciężaru (czubek siodła nie jest aż tak wygodny jak jego tył).

CENA: 33199 zł (plus przesyłka)
SKOKI: 150/150 mm (przód/tył)
SILNIK I AKUMULATOR:
Shimano E8000, 504 Wh
ROZMIAR KÓŁ:
29/27,5”

 

Canyon Spectral

Rzadko spotykany element, także manetka obsługująca sztycę Foxa pochodzi od Shimano.

 

SILNIK

 

Napęd E8000 Shimano zdążył się już lekko zestarzeć w porównaniu z konkurencją, co nie zmienia faktu, że nadal działa bardzo dobrze. Trzeba tylko pamiętać, by uruchamiać rower i wspomaganie bez nacisku na pedały (irytujący błąd W013, czujnik momentu obrotu korby nie został zainicjalizowany). W rowerze użyto też akumulatora o pojemności 504 Wh, co ogranicza zasięg. Wielu producentów modernizuje jednak ostatnio swoje modele, oferując większe baterie. Podobnego zabiegu można się spodziewać i w Canyonie. Na korzyść Shimano przemawia też łatwość serwisowania, praktycznie w każdym punkcie obsługującym markę. Tu dostępność zaplecza technicznego jest trudna do pobicia.

 

Canyon Spectral

W topowej wersji Spectrala:ON kokpit jest karbonowy, w zależności od rozmiaru ma 760 lub 780 mm

 

SPECYFICZNIE

 

Ze specyficznych dla Canyona rozwiązań warto wymienić zintegrowany kokpit, w którym efektywna długość mostka wynosi 50 mm. Jest wygodny, zgrabnie zintegrowano centralny wskaźnik Shimano. Lubimy też port USB obok włącznika na rurze górnej (to USB‑C, nadal mniej popularne, konieczna przejściówka) oraz ogranicznik skrętu chroniący ramę. Prawdziwe odkrycie to siodło z podparciem, cenne na stromych podjazdach, Shimano XTR zgodnie z oczekiwaniami działa precyzyjnie, w porównaniu z komponentami z grup niższych jego przewaga wynika jednak głównie z niższej masy. Za to czterotłoczkowe hamulce Shimano z tej samej grupy to zdecydowanie nasz typ, w przeciwieństwie do XT są mniej podatne na przegrzewanie.

 

Canyon Spectral

W zgodzie z obecnymi trendami nowa generacja ma zintegrowany akumulator w rurze dolnej ramy.

 

Dowiedz się więcej na: canyon.com

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 

Cannondale Habit Neo 2

Bike Maraton w Jeleniej Górze na nowo

Druga młodośc sportowca, czyli wrócę mocniejszy

Komentarze do artykułu