Test długodystansowy: DT Swiss X 1900 SPLINE 29/25

Szwajcarska jakość w podstawowej wersji kół do XC i maratonu to zestaw na lata. Nie jest najlżejszy, ale standardowe części powodują, że obsługa, jak i serwisowanie, także po kilku sezonach nie będą stanowić problemu.



Detale i szczegóły DT Swiss X 1900 SPLINE w wersji 29/25

 

DT Swiss X 1900 SPLINE - zestaw testowy

 

Jeden z trzech zestawów testowych DT Swiss X 1900 SPLINE, na których jeździliśmy w tym sezonie - z seryjnego Canyona Luxa CF SL 6.0 Pro Race

 

DT Swiss X 1900 SPLINE - zbliżenie obręczy

 

Ten zestaw używany był z klasycznymi oponami i dętkami, pozostałe były tubelessowane

 

DT Swiss X 1900 SPLINE - piasta przednia

 

Piasty w zestawie DT Swiss X 1900 SPLINE wycinane są techniką CNC - po sezonie widać.... że są brudne, ale poza tym w idealnym stanie

 

DT Swiss X 1900 SPLINE mocowanie tarczy

 

Tu widać wersję z mocowaniem tarcz na 6 śrub, dwa pozostałe miały mocowanie Centerlock. Ciekawostka - końcówki piasty da się wymienić (są dwuczęściowe, przez co jest to trudniejsze, niż w modelach wyższych, ale możliwe.

 

DT Swiss X 1900 SPLINE sprzęgło

 

Piasta to model 370, od strony jej korpusu znajdziemy zgrabnie wycięte ząbki...

 

 

W które wchodzą trzy duże zapadki. Bębenek, jak widać, można sciągnąć razem z zębatką - nie wymaga to użycia narzędzi. Standardowo do ściągnięcia bębenka najpierw demontuje się końcówkę piasty 

 

Test

Niemal 1900 gramów to sporo, ale dostajemy oczkowane obręcze w nowoczesnym rozmiarze 25 mm, co pozwala wykorzystać zalety szerokich opon. I ma niebagatelne znaczenie także w XC. Proste szprychy w liczbie 28 sztuk z przodu i z tyłu naciągane są za pomocą aluminiowych nypli DT Pro Lock Squorx, dodatkowo zabezpieczone przed odkręceniem i zaplecione na trzy krzyże. Szprychy to kultowe Championy DT, proste i wytrzymałe. DT stawia zdecydowanie na standard mocowania tarcz Centerlock, ale jest i opcja montażu na sześć śrub za pomocą firmowych, zgrabnych adapterów, jeśli mamy takie piasty. Albo zamówienie od razu kół z mocowaniem na sześć śrub tarcz, jak na naszych zdjęciach. Testowaliśmy zestaw 29 z piastami Boost (osie 110x15 i 148x12), ale dostępne są też wszelkie inne (w tym popularny nadal 27,5). Poszczególne komponenty są wymienialne, nic więc nie stoi na przeszkodzie, by np. zmienić klasyczne sprzęgło Shimano na nowe Microspline. Obręcze od razu zaklejone są taśmą, wentyle do bezdętek dostajemy w zestawie. Tubelessowanie w tych warunkach jest bardzo proste, z czym także nie było problemów. Generalnie używanie kół po szwajcarsku jest nudne. Założyć, używać, zapomnieć. Zestaw bardzo dobrze nadaje się do trenowania albo turystyki, gdzie nie każdy gram ma znaczenie. Kultowe sprzęgła z kołami zębatymi niestety dostępne są dopiero w wyższych modelach, ale poza większym luźnym obrotem nie było z trzema zapadkami żadnych problemów. Ba - da się też konwertować sprzęgło z piasty 370 do modelu 350 lub 240, ale jest to mało opłacalne - wymaga specjalistycznych narzędzi do demontażu interfejsu (koło zębate w piaście) oraz zestawu z kołami zębatymi. Chyba, że ma się... starszą piastę, np. nie Boost, wówczas jest to opcja godna rozważenie ze względu na szybkość działania sprzęgła. 

 

Wagi: 870/1007 g (przód/tył)

Ceny: 654/875 zł (przód/tył)

Dystrybutor: DT 4 you

 

Wady i zalety

+ wytrzymałość 

+ prosta konwersja do bezdętek

+ standardowe komponenty

- sprzęgło z zapadkami

Ocena super (8 na 10) 

Komentarze do artykułu