Home Testy Rowery TEST: NS Bikes Snabb Plus 1 29 czyli rower do wszystkiego?

TEST: NS Bikes Snabb Plus 1 29 czyli rower do wszystkiego?

0
859

Miałem okazję sprawdzić, jak sprawuje się nowy NS Snabb Plus 1. To coraz modniejsze rozwiązanie, w którym możemy zastosować standardowe koła 29 lub 27,5’’; w wariancie Plus do grubości 3.0. Brzmi jak kompromis. Miałem do dyspozycji większe koła i to, jak rower sobie na nich radzi, trudno opisać słowami. Może zdjęcia pokażą choć cześć tego, jak dobrze się na nim bawiłem. Agresywna geometria, duże koła, które pozwalają na więcej, oraz dobrze zestrojone zawieszenie Rock Shox sprawiają, że rower o relatywnie niewielkim skoku 140/130 mm prowadzi się z góry jak enduro z prawdziwego zdarzenia. Prędkość i stabilność, jaką osiągałem na stromych zjazdach, w niczym nie odbiegała od roweru o skoku 160 mm, jakiego używam na co dzień. Napęd Sram GX z kasetą 11-42 oraz zębatką 30 z pozwala wjechać pod stromą górę, znowu przewaga kół 29’’, które dzięki większemu obwodowi ułatwiają wdrapywanie się. Gdy już wjedziemy i zaczniemy cieszyć się prędkością na zjeździe, zatrzymać się pomogą świetne hamulce Sram Guide R. Czterotłoczkowy zacisk poradzi sobie z każdą stromą górą. Koła zbudowane na obręczach NS Enigma Dynamal i piastach NS Rotary ubrano w zestaw opon Schwalbe Fat Albert w wersji Evolution. Omawiając osprzęt, nie sposób nie wspomnieć o zastosowaniu ciekawego designu piast, szprych oraz mostka. W czarnym rowerze jaskrawe elementy naprawdę rzucają się w oczy  i wyglądają po prostu świetnie. Nie zabrakło oczywiście klasycznych już rozwiązań, na pokładzie znalazła się np. sztyca regulowana Rock Shox Reverb o skoku 150 mm, która wystarczy nawet dla wysokiego ridera. 

 

W trakcie jazdy najbardziej odczuwalną różnicą jest to, jak gładko jeździ się na 29-calowych kołach. Zapomnijcie o omijaniu dziur czy strachu przed serią korzeni. Snabb przejedzie po nich i nawet nie będziecie wiedzieć kiedy. Jeszcze bardziej zaskoczony byłem tym, jak ten rower skacze, jak łatwo składa się go w tabletopa czy whipa. Czyżby jednak rozmiar nie miał znaczenia?

 

OK, zejdźmy na ziemię, w końcu zawsze można się do czegoś przyczepić. W tym wypadku najsłabszym elementem wydaje się być siodełko. Wygląda fajnie, jest moro oraz zostało wykonane z materiału typu jeans. I właśnie tu jest problem. Jeśli siodło zmoknie, to i najbliższa mu część naszego ciała niestety też. Nie inaczej będzie z błotem, które wkleja się w materiał tak, że nawet myjka i szczotka nie są w stanie sobie z nim poradzić. Na cały duży rower jeden niewielki minus, nie jest źle. Podsumowując, wystarczy dokupić zestaw kół 27,5+ i otrzymujemy maszynę bardzo uniwersalną. Można jej używać na trasach enduro, można jeździć po błocie i śniegu, a można też wybrać się na całodniową wycieczkę i wrócić do domu o własnych siłach. Czyżby NS wyprodukował rower do wszystkiego?

 

7anna.pl

Materiał/rozmiar: aluminium/S, M, L (43,2 mm)

Cena: 13 999 zł

Masa bez pedałów: 12,7 kg

Widelec/tłumik: Rock Shox Pike RC/Rock Shox Deluxe Debonair RT3

Korba/napęd: Sram GX1200/Sram GX, 1×11

Przełożenia/szerokość kierownicy: 30, 10-42/780 mm

Hamulce/rozmiar tarczy: Sram Guide R/180/180 mm

Koła: piasty NS Rotary 15 Disc, NS Rotary Casette 142, obręcze NS Enigma Roll 29, opony Schwalbe Fat Albert  29×2,35

 

 

Bez zmian została charakterystyczna dla Snabba sylwetka, ale koła urosły!

 

 

Słowa uznania należą się za design roweru, w tym także komponentów!

 

 

Sram GX to nasz ulubiony napęd. Jest stosunkowo tani i 1×11.

 

 

Kolejny element układanki to sportowe i efektowne siodło NS-a.

 

Tłumik metryczny i nowa krzywka – ten sam zabieg zastosowano we wszystkich nowych Snabbach.

 

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Translate »