Prezentacja: ultra gravel dla kobiet Liv Devote Advanced Pro

Pomimo tego, że jeździmy na wielu rowerach, nieczęsto zdarza nam się, że trafiają do testu podobne cacka. Najwyższy model w całej kolekcji graveli dla pań Liv Devote Advanced Pro. Oto on.



Pełną specyfikację znajdziecie na stronie liv-cycling.com/pl/devote-advanced-pro, w ramach krótkiego podsumowania wspomnieć tylko trzeba, że Devotka, jak ją ochrzciliśmy przewrotnie, ma karbonową ramę z widelcem i napęd bezprzewodowy 2x12 Sram Force AXS WIDE. W ramach wyposażenia znalazły się też inne komponenty, przede wszystkim noszące logo Gianta. Całość zaś przepięknie pomalowano w kolorze typu kameleon. Jaki to kolor? To zależy jak spojrzeć. Co widać choćby w naszej galerii, która powstała o świcie.

 

 

Do testu dostaliśmy rower w rozmiarze S, co według producenta czyni go odpowiednim dla użytkowniczek o wzroście od 158 do do 169 cm.

 

Generalnie dostępne są cztery rozmiary - od XS do L

 

 

 

Poza tym seryjnie zamontowana pod mostkiem cała kolumna podkładek, co sprawia, że istnieje możliwości dodatkowej regulacji wysokości mostka - jak widać na załączonym obrazku

 

 

Rama przystosowana jest także do tradycyjnych napędów mechanicznych, jak i sztycy teleskopowej - stąd dodatkowe otwory do wewnętrznego prowadzenia. Niebieski plaster nie jest seryjny - to dodatkowe zabezpieczenie przed obcieraniem przez linki.

 

 

Pomimo tego, że sam rower już seryjnie ma opony o szerokości 40 mm, zmieszczą się nawet szersze - co widać

 

 

Większość wyposażenia to komponenty własne Gianta, jak kierownica Contact SLR XR D-Fuse - Giant to marka macierzysta Liva

 

 

Pomyślano też o montażu dodatkowych akcesoriów, takich jak torebka na rurze górnej - coraz częściej stosowana w bike packingu

 

 

Od Gianta pochodzą takze koła - co napisane zostało m.in. na piastach, to model Giant CXR-2 Carbon Disc

 

 

To samo dotyczy siodełka, należącego do już nowej generacji modeli Gianta i Liva, generalnie są one krótsze i szersze - to konkretnie damskie Liv Alacra SL

 

 

Rower jest pięknie malowany, zadbano też o drobne detale - tu widoczny choćby wzorek po wewnętrznej stronie widelca

 

 

Mocowania do dodatkowych akcesoriów znajdziemy w wielu miejscach ramy - tu w okolicach tylnego haka

 

 

Ozdobniki, ale i funkcje praktyczne - trzy pary otworów do których można przykręcić koszyki na bidony

 

 

Wspomniane karbonowe koła obuto w szybkie opony Maxxissa o nazwie Velocita. Tak jak i koła są od razu tubeless. 

 

 

W rowerze znalazł się kompletny zestaw napędu Sram Force AXS Wide, z zębatką 10-36 z tyłu

 

 

Opony Maxxisa Velocita mają 40 mm szerokości, ale są niemal łyse - pośrodku jest tylko drobny, diamentowy bieżnik

 

 

W parze z szerokimi obręczami tworzą wyjątkowo efektowny (i efektywny) zestaw

 

 

Podobnie jak kierownica także siodło zostało dobrane pod kątem ergonomii i kobiecej anatomii

 

 

Opiera się na sztycy Giant D-Fuze SLR z karbonu, która dzięki swojej elastyczności ma własności tłumiące

 

 

Delikatne wzorki znalazły się w kilku miejscach ramy, pasują do kolorów napisu

 

 

Napęd oferuje bardzo szeroki zakres przełożeń za sprawą dwóch zębatek z przodu

 

 

Korba ma zębatki 43/30 a tym samym maksymalne przełożenie przekracza 1:1

 

 

Zmianę z przodu ułatwia automatyka działania przerzutki przedniej - tu pomaga zmyślny program i mocny silnik 

 

 

Blokada sztycy mieści się pod przykrywką - dlatego jej nie widać na pierwszy rzut oka

 

 

Kierownica pokryta jest wygodną, przyczepną owijką Gianta

 

 

Także mostek to oczywiście Giant, nic więc dziwnego, że pasuje do całości

 

 

Izabella Krawczyk, jedna z naszych testerek, specjalistka od ultra, w akcji

Komentarze do artykułu