OMNIBUS: TEST GRAVELI

Asfalty, drogi polne i leśne, gravel to szosa, która wyzwań się nie boi. Może dlatego cieszy się coraz większą popularnością. Podpowiadamy, na co zwracać uwagę, wybierając rower tego typu. Pochylamy się nad kwestią ramy i wyposażenia. Przetestowaliśmy modele, których ceny oscylują wokół 8000 złotych.



GDZIE KUPOWAĆ?

 

Pierwszego wyboru trzeba dokonać, zanim jeszcze zdecydujemy się na określony model przyszłego gravela. Będziemy kupowali w tradycyjnym sklepie, a może online od sprzedawcy wysyłkowego? W naszym gronie testowym przedstawicielem drugiej opcji jest Canyon Grail. Niepodważalną zaletą sklepów stacjonarnych zawsze była i jest możliwość umówienia się na jazdę próbną. Poza tym personel na miejscu i od ręki udzieli nam porad dotyczących właściwego rozmiaru ramy, a czasem zaoferuje nawet bikefitting z prawdziwego zdarzenia. Nie mówiąc już o tym, że zawsze będziemy mieli się do kogo zwrócić w kwestiach dotyczących przeglądów, napraw czy modernizacji.

 

Gravel-GT

GT GRADE - Wytworną karbonową ramę wykonano z wielkim pietyzmem. Widełki podsiodłowe okalają rurę podsiodłową, nie stykając się z nią.

 

Marki wysyłkowe, np. Canyon, to producenci i sprzedawcy w jednym. Dlatego z reguły łatwiej im oferować produkty w atrakcyjniejszych cenach niż firmom dystrybuującym w tradycyjny sposób rowery różnych marek. W tym modelu sprzedaży klienci jednak o wiele rzeczy muszą zatroszczyć się sami, np. o dobór rozmiaru czy montaż i regulację roweru po wyjęciu z pudełka. Czasem zdarza się też, że sklepy stacjonarne odmawiają naprawy rowerów od sprzedawców wysyłkowych. Jeśli więc nie czujecie się na siłach, żeby własnoręcznie kręcić przy swojej maszynie, lub uważacie, że fachowcy zrobią to lepiej, warto rozejrzeć się za sklepem rowerowym, który serwisuje także rowery od sprzedawców wysyłkowych.

 

GEOMETRIA RAMY

 

Koń jaki jest, każdy widzi, a jaki jest gravel? Tego nikt nie definiuje. Producenci zgodni są jedynie co do tego, że rower gravelowy winien posiadać: kierownicę szosową, szersze opony (od 37 mm w górę), hamulce tarczowe i napęd, w którym nie zabraknie lekkich biegów górskich do walki ze stromymi podjazdami. I to w zasadzie wszystko. Bo pozycja za sterami czy obszar zastosowań, o którym mówią producenci, są już bardzo różne. Praprzodkiem szutrówek są klasyczne rowery przełajowe. W międzyczasie gravele znacząco jednak od nich odbiegły. Przełajowy genotyp można jeszcze rozpoznać w konstrukcji Treka, na którym siedzi się jak na nieco bardziej komfortowo zestrojonej klasycznej szosie. Podczas jazdy rower jest zrywny i zwrotny jak typowe szosówki.

 

BAZA KÓŁ

 

Takie, a nie inne, właściwości jezdne wynikają ze stosunkowo krótkiej bazy kół. Pozostałe modele łączą w sobie sportową pozycję w siodle z dużą bazą kół, która, jak powszechnie wiadomo, poprawia stabilność jazdy na wprost, pożądanej przede wszystkim w terenie i na rowerze obładowanym bagażami. Konstrukcje tego typu są po prostu spokojniejsze. Nie zabrakło również szutrówek o dużym rozstawie kół, za których kokpitem kolarz zajmuje pozycję o wiele bardziej wyprostowaną i zrelaksowaną niż znana z klasycznej szosy. Dobrym przykładem jest tu na przykład Felt Broam, który został zaprojektowany przede wszystkim pod kątem wielkich wypraw z małym bagażem (czytaj: backpackingu).

 

TREK CHECKPOINT AL - Haki montażowe pozwalają na przesuwanie tylnego koła w poziomie, dzięki czemu możliwe jest zachowanie tak małego rozstawu kół, na jaki tylko pozwala objętość opony.

 

PRZYPADEK SZCZEGÓLNY

 

Przypadkiem szczególnym jest Merida Silex, nie dość, że ma duży rozstaw kół, to również nieproporcjonalnie długą górną rurę. Ale żeby rowerzysta nie musiał się za bardzo pochylać w poszukiwaniu oparcia na kierownicy, została ona przykręcona do znacznie krótszego niż zwykle mostka, który jednocześnie pozycjonuje ją prawie na wysokości siodełka. I tym oto sposobem na Meridzie Silex siedzi się w pozycji tak wyprostowanej, jak na żadnym innym rowerze, który do tej pory brał udział w testach TOUR. Jeśli ktoś ceni sobie mnogość możliwości chwytów baranka, ale ma problemy z typowo szosową pozycją w siodle, powinien przymierzyć się do Silexa.

 

ALU CZY KARBON?

 

Większość rowerów zbudowano na ramach z aluminium. Najdroższy GT (10999 zł) usprawiedliwia swoją cenę zaawansowaną konstrukcją ramy z kosztownego karbonu. Karbon to oczywiste zalety techniczne. Rama GT jest niemal 400 g lżejsza od najlżejszej w teście, aluminiowej ramy modelu Giant Revolt. A ponieważ włókno węglowe pozwala na swobodę formowania, rama ta może być bardziej komfortowa od aluminiowej. Za aluminium przemawia jednak nie tylko cena, ale także większa wytrzymałość. Potencjalna gleba, czy łańcuch, który spadł i zakleszczył się, mogą spowodować co najwyżej wgniecenie rury lub zarysowania lakieru. W przypadku karbonu (przy najgorszym możliwym scenariuszu) upadek może się skończyć nawet całkowitym uszkodzeniem konstrukcji ramy.

 

JAKA GRUPA NAPĘDOWA?

 

Wszystkie rowery zaprezentowały się nam z hydraulicznymi hamulcami tarczowymi i napędami od Shimano. Komponenty pochodzą albo z grupy 105 (2x11), która pierwotnie projektowana była z myślą o klasycznej szosie, albo z dedykowanej rowerom gravelowym stosunkowo nowej grupy GRX. W zasadzie 105‑tka jest dobrym wyborem także w przypadku rowerów, które niekoniecznie jeżdżą tylko po asfaltach. Tarcze hamulcowe pochodzące z tej grupy są super, a napęd pracuje lekko i precyzyjnie. Ponieważ 105‑tka z założenia nie ma bardzo lekkich, i jakże przydatnych na terenowych podjazdach, biegów; Fuji, Giant i GT postanowiły pożenić Shimano z korbami innych producentów. Dzięki temu na pierwszym biegu możliwe jest przełożenie mniejsze od 1:1. W przeciwieństwie do 105‑tki nowa grupa GRX od samego początku projektowana była jako napęd o szerokim zakresie przełożeń z lekkimi biegami górskimi. Wersje w układzie 2x11 dostarczane są z korbami 48/31 lub 46/30, co we współpracy z kasetą o rozpiętości od 11 do 36 zębów umożliwia ekstremalne wręcz wsparcie.

 

W JEDNYM RZĘDZIE

 

Hołdując hasłu „mniej oznacza więcej”, Corratec montuje w swojej szutrówce napęd jednorzędowy. Z przodu kręci się tarcza o 40 zębach, a z tyłu jedenastorzędowa kaseta 11–42. A to czy zakres przełożeń napędu z jednym blatem korby będzie wystarczający, zależy już od kondycji kolarza i terenu, w którym się porusza. Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest obsługa tylko jednej manetki zmiany przełożeń. Poza tym, pozbywając się przedniej przerzutki, automatycznie wykluczamy możliwość awarii tego elementu. Napędy jednorzędowe mają jednak też i swoją wadę, która polega na stosunkowo dużym skoku między kolejnymi biegami. Okazuje się, że kolarzom szosowym z wieloletnim doświadczeniem, którzy zdążyli przyzwyczaić się do subtelnego zestopniowania swoich napędów, przesiadka na 1x przychodzi trudniej niż nowicjuszom.

 

CORRATEC ALLROAD A1 - Napędy z jednym blatem korby coraz częściej trafiają w suporty rowerów gravelowych. Czy to dobry pomysł? Zależy od predyspozycji kolarza oraz obszaru zastosowań.

 

KOŁA I OPONY

 

Co do zasady rower na lekkich kołach jest zwrotniejszy i chętniej przyspiesza. Różnice między testowanymi rowerami były interesujące. I tak, Merida Silex ma wprawdzie ciężką ramę, ale za to najlżejszy komplet kół, co w kategorii wagi pozwala jej na zajęcie miejsca w środku stawki. W porównaniu z Meridą koła Gianta Revolt są o ponad 700 g cięższe. Przewaga, jaką daje zestaw lekkich kół, odczuwalna jest przede wszystkim podczas sprintów.

Wrażenia z jazdy w jeszcze większym stopniu niż za sprawą kół wynikają z cech zastosowanych opon. Testowane przez nas szutrówki jeździły na gumach o szerokości 37–40 mm. Średnioterminowe prognozy zakładają, że trend będzie ewoluował w kierunku jeszcze szersze opon. Wyraźne różnice widać w podejściu do bieżnika opon. Dlatego spotkacie się zarówno z gumami o delikatnym profilu diamant, których mocną stroną są asfalty, jak i z oponami o wyraźnie zarysowanych kostkach, które z kolei świetnie czują się na bardziej miękkich nawierzchniach. Trudno o jednoznaczną rekomendację, ponieważ opony powinno dobierać się w zależności od nawierzchni, po których rower będzie poruszał się najczęściej.

 

BEZ DĘTKI LŻEJ

 

Opcję jazdy bez dętek zawsze warto rozważyć. Wszystkie z testowych graveli zostały już do tego przygotowane i miały opony bezdętkowe; jedynie w Treku Checkpoint trzeba by je było wymienić. Opony tubeless umożliwiają jazdę bez dętki, dokładnie na tej samej zasadzie jak w samochodach osobowych. Wymagają specjalnych obręczy, w które wszystkie rowery były już fabrycznie wyposażone. Technologia tubeless sprawdza się szczególnie właśnie w gravelach – niższa waga, lepsza ochrona przed przebiciem, większy komfort jazdy oraz lepsza przyczepność. Poza tym, jeśli nie ma dętki, nie ma też tarcia między nią a wewnętrzną ścianką opony, które normalnie zwiększa tylko opory toczenia. Wadą systemu może być natomiast skomplikowany pierwszy montaż. Lista zalet jest jednak tak długa, że szczególnie w przypadku zastosowań terenowych warto spróbować jazdy na oponach bezdętkowych.

 

Gravel - Jak czytać grafikę testową

 

CANYON Grail AL 7.0 

 

Gravel - Canyon

 

  • Cena 8499 zł • Waga 9,5 kg

PLUSY: stabilny, wysokiej jakości wyposażenie, bardzo lekki bieg górski, siedem rozmiarów (XS i XXS na kołach 650 B

 

Gravel - Canyon Grail

 

W tańszym aluminiowym modelu Grail zrezygnowano z budzącej kontrowersje, podwójnej kierownicy. Rury naprawdę lekkiej (także ze względu na bardzo lekki widelec z karbonu) ramy poprowadzono bez udziwnień, prosto. Rozstaw kół i górna rura są długie, a 85 mm mostek krótszy niż zwyczajowo w rowerach w porównywalnym rozmiarze. Przy takiej geometrii rower prowadzi się wyśmienicie na wprost, a jednocześnie skręca lekko i bezpośrednio. Typowo gravelowa grupa osprzętu od Shimano, solidne koła DT Swiss, porządnie amortyzująca sztyca to wyśmienite wyposażenie w rowerze w tej klasie cenowej. Wisienką na torcie są opony G‑One Bite, które na asfalcie toczą się niemal tak szybko, jak mniej profilowane G‑One Allround, a kostki na ich bokach zapewniają nieporównywalnie lepszą przyczepność w terenie. Producent proponuje siedem rozmiarów ramy, dwa najmniejsze wyposaża w koła 650B.

 

CORRATEC Allroad A1

 

Gravel - Corratec

 

  • Cena 7629 zł • Waga 10,5 kg

PLUSY: ekstremalnie stabilny, dobre podzespoły, szeroki zakres przełożeń

MINUSY: bardzo ciężki, duże skoki między biegami

 

Gravel - Corratec

 

Pod wieloma względami Allroad A1 jest po prostu taki, jak trzeba. Zrelaksowana pozycja za sterami powinna przypaść go gustu wielu użytkownikom. Aluminiowa kierownica skłania się lekko w kierunku kolarza i zapewnia przyjemny chwyt, a najwyższej jakości siodełko marki Fizik jest wygodne. 37 mm opony o gęsto rozmieszczonych klockach to udany asfaltowoterenowy kompromis. Przy czym mamy tu na myśli raczej lekki teren. O tym, czy szeroko zestopniowane biegi napędu 1x11 będą wystarczające, w dużej mierze decyduje kondycja kolarza i środowisko, w jakim rower będzie się poruszał, uniwersalnej podpowiedzi nie ma. Spokojny rower nie stwarza problemów podczas jazdy. Nic nie stuka, wszystko działa. Pojawia się jednak pytanie, czy nie dało się lżej? Waga na poziomie 10,5 kg nieco rozczarowuje. Prawie 1900 g waży aluminiowa rama, a 955 g widelec z tego samego materiału. Gdyby oba te elementy miały niższą wagę, rower byłby odczuwalnie zwinniejszy.

 

FELT Broam 30

 

Gravel - Felt

 

  • Cena 7300 zł • Waga 10,7 kg

PLUSY: ekstremalnie stabilny i spokojny, liczne opcje montażu akcesoriów, bardzo lekki bieg górski

MINUSY: bardzo ciężki

 

Gravel - Felt

 

Każdy, kto chciałby korzystać z gravela w charakterze przełajówki podczas szybkich treningów, powinien przyjrzeć się innym rowerom z tego porównania. Jeśli jednak poszukujecie ekstremalnie wytrzymałego woła roboczego, którego drugie imię brzmi „spokój prowadzenia”, Broam może przypaść wam do gustu. Rower promowany jest hasłem „przygodowa szosówka”, które zresztą trafnie oddaje jego aspiracje. Rama i widelec nie są zwyczajnie sztywne, są ultrasztywne. Tak sztywne, że nawet ciężki ekwipunek nie jest w stanie wytrącić Felta z równowagi. Zapewne projektowano go z myślą o dużym obciążeniu, o czym świadczą także mocno zredukowany pierwszy bieg, nietypowo duża baza kół (1065 mm), ale także liczne opcje montażu bikepackingowego ekwipunku i uchwytów na bidony. Opony Maxxis o bardzo delikatnym profilu diamant toczą się po asfalcie szybko, ale w terenie równie szybko poproszą o litość.

 

FUJI Jari 1.1

 

Gravel - Fuji

 

  • Cena 8600 zł • Waga 9,5 kg

PLUSY: ekstremalnie lekki bieg górski, stosunkowo lekkie koła, liczne opcje montażu ekwipunku i uchwytów na bidony, siedem rozmiarów ramy

MINUSY: powolne opony

 

Gravel - Fuji

 

Po tym jak w 2018 roku amerykańska spółka matka, a chwilę później także niemiecki zakład, ogłosiły upadłość, Fuji na nowo przystępuje do walki. Od samego początku recepta na sukces marki brzmiała – rowery w stosunkowo atrakcyjnych cenach powinny być dopracowane również pod kątem wizualnym. Nie inaczej jest w przypadku Jari. Nyple szprych w kolorze brązu to miły dla oka akcent, który doskonale współgra ze złotobrązowym, metalicznym lakierem ramy. Dzięki szczegółom w postaci wytrzymałej osłony rury łańcuchowej, nakładki z tworzywa sztucznego pod górną rurą, która ułatwia przenoszenie roweru, jak i możliwości montażu do pięciu uchwytów na bidony, bagażnika, błotników i różnorodnego ekwipunku, Jari tylko zyskuje na wartości. Ekstremalnie zredukowany bieg górski podkreśla wyprawowe aspiracje maszyny. Kompatybilne z systemem tubeless 40 mm opony Panaracer dobrze pasują kolorystycznie, ale przy ciśnieniu 2,5 bara sprawiają wrażenie, jakby były napompowane do 4 barów. Do zastosowań stricte terenowych założylibyśmy inne gumy.

 

GIANT Revolt 0

 

Gravel - Giant

 

  • Cena 7490 zł • Waga 10,1 kg

PLUSY: komfort amortyzacji, opony bezdętkowe, nagwintowane punkty montażowe pod sakwy i błotniki, szeroki zakres przełożeń

MINUSY: ciężki

 

Gravel - Giant

 

Kluczowe dla wrażeń z jazdy Revoltem są fabrycznie montowane opony bezdętkowe. System tubeless pozwala na redukcję ciśnienia do 2 barów (wartość zależna od wagi kolarza) bez ciągłej obawy o straty spowodowane ewentualnym dobiciem. Dzięki niemu po nieutwardzonych nawierzchniach rower prowadził się zdecydowanie płynniej i bardziej komfortowo niż jakikolwiek inny. Na pozytywne odczucia z jazdy wpływa także dobrze amortyzująca sztyca w kształcie litery D oraz przyjemnie wyprofilowana kierownica. Stosunkowo lekka rama dysponuje trzema mocowaniami uchwytów na bidony, jak i wieloma możliwościami montażu ekwipunku bikepackingowego. Redukcja, jaką zapewnia pierwszy bieg, pozwoli na swobodny wjazd na strome wzniesienia. Łyżką dziegciu w beczce miodu jest stosunkowo wysoka waga, którą lżejsze koła mogłyby znacząco zredukować. Z uwagi na atrakcyjną cenę rower jest jednak przekonującą ofertą.

 

GT Grade Carbon Expert

 

Gravel - GT

 

  • Cena 10 999 zł • Waga 9,6 kg

 

PLUSY: Bardzo wysoki komfort amortyzacji siodła, bardzo lekki bieg górski, mnogość punktów montażowych pod bidony i torby

MINUSY: stosunkowo ciężkie koła

 

Gravel - GT

 

Intrygująca karbonowa rama sprawia, że Grade wygląda zjawiskowo. Filigranowe widełki podsiodłowe z włókna węglowego i szklanego okalają rurę podsiodłową, ale się z nią nie stykają. To nie tylko wizualny, ale i techniczny smaczek, bo dzięki niemu rura podsiodłowa może amortyzować na całej swojej długości. U poprzednika ten element konstrukcyjny ponosił winę za stosunkowo niską sztywność. Teraz rama jest już ekstremalnie odporna na siły skręcające, a przy tym wciąż stosunkowo lekka. Chociaż 37 mm opony wydają się wąskie, rower świetnie tłumi nierówności. Wyprawy bikepacingowe na pewno umili możliwość montażu uchwytów na bidony i ekwipunku w wielu miejscach. Adekwatnie do tego linki i przewód hydrauliczny tylnego hamulca poprowadzono na zewnątrz dolnej rury. Takie rozwiązanie ułatwi późniejszy serwis. Jeśli użytkownik zdecyduje się na jazdę na kołach 650B, będzie mógł dopasować ciąg widelca za pomocą obrotowych haków koła. Mimo stosunkowo ciężkich kół maszyna ma potencjał stać się bestsellerem.

 

MERIDA Silex 700

 

Gravel - Merida

 

  • Cena 9599 zł • Waga 9,7 kg

 

PLUSY: ekstremalnie dobrze utrzymuje zadany tor jazdy, spokojny, stosunkowo lekkie koła, szeroki zakres przełożeń, zrelaksowana pozycja w siodle

MINUSY: stosunkowo ciężki, niski komfort amortyzacji siodła

 

Gravel - Merida

 

Silex ma nieproporcjonalnie długą rurę górną, która równoważona jest krótkim wspornikiem kierownicy. W połączeniu z dużą bazą kół otrzymujemy rower, który bardzo dobrze utrzymuje zadany tor jazdy, a jednocześnie chętnie skręca, do czego bez wątpienia przyczyniają się też zaskakująco lekkie koła. Kierownica została umieszczona wyżej niż w jakimkolwiek innym rowerze. Za sprawą wyprostowanej pozycji w siodle przednie koło ma tendencje do odrywania się na podjazdach o nachyleniu >15%, ale nie stanowi to poważnego problemu. Z nową grupą GRX po raz pierwszy pojawiła się korba w układzie 48/31 z, która w połączeniu z kasetą 11–34 zapewnia szybkie przełożenie zjazdowe oraz bardzo lekki bieg górski, a także w znacznym stopniu pozwala na uniknięcie biegów o niemal identycznym zestopniowaniu. Z powodu przewymiarowanej i twardej karbonowej sztycy warto zrezygnować z dętek i poprawić poziom komfortu, zalewając bezdętkowe Maxxisy mlekiem, co umożliwi jazdę na zredukowanym ciśnieniu.

 

TREK Checkpoint ALR 5

 

Gravel - Trek

 

  • Cena 9999 zł • Waga 10,1 kg

 

PLUSY: wysokiej jakości stabilna rama, dużo wolnej przestrzeni wokół opon

MINUSY: ciężki, opony drutowe, niski komfort amortyzacji siodła

 

Gravel - Trek

 

Jak na rower gravelowy Checkpoint oferuje relatywnie sportową pozycję za kokpitem. Ładna aluminiowa rama w odcieniu British Racing Green jest stosunkowo lekka, stabilna w czasie jazdy i nie brakuje jej punktów montażowych pod torby i uchwyty bidonów. Na samej tylko rurze podsiodłowej i dolnej znalazło się miejsce na cztery butelki. Zarówno rama, jak i widelec, zmieszczą znacznie szersze opony niż seryjnie zamontowane 40 mm drutówki. W przeciwieństwie do opon wytrzymałe koła przygotowane są już do przejścia na system bezdętkowy. Sztywną oś tylnego koła można przesuwać w hakach w zakresie 20 mm, zmniejszając w ten sposób bazę kół tak bardzo, jak tylko pozwala na to objętość założonej opony. Przyjemne wrażenia z jazdy wynikają z zastosowania wygodnego siodełka i dobrze amortyzującej kierownicy pokrytej owijką ze zintegrowaną pianką. Wskazówka dla majsterkowiczów: za 899 euro można kupić sam framset Checkpointa.

 

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 

Swoją drogą, czyli test opon gravelowych

Zamieszanie: Shimano GRX

Prezentacja: Campagnolo Ekar 1x13 Do Graveli z bliska

Komentarze do artykułu