Test Rondo Bogan ST na dłuższe i krótsze wycieczki

Twórcy RONDO stworzyli model Bogan z myślą o dłuższych wyprawach i krótszych wycieczkach. Przyznaję, że Bogan, od razu spersonifikowany i pieszczotliwie nazwany przeze mnie Bogdanem, stał się niezłym kompanem bikepackingowych podróży.



Ten model RONDO wyróżnia „touringowa” rama ze stali. Specyficzna geometria, z niską osią suportu, stworzona z myślą o komforcie jazdy nawet na dłuższym dystansie. Krótki mostek sprawia, że rower jest stabilny i po prostu wygodny. Typowy dla Rondo widelec TwinTip pozwala jeszcze nieco zmienić geometrię roweru. Na dłuższych dystansach z dodatkowym obciążeniem proponujemy ustawienie z dłuższym widelcem, oś w dolnej pozycji, ale opcje warto sprawdzić samemu, w końcu niewiele rowerów oferuje podobne możliwości. Warto zwrócić uwagę na jedną, podstawowa cechę przyjętych rozwiązań – rower ma nietypową rozmiarówkę. Owszem, w rozmiarze S oferuje przewidywalnie krótki mostek (to jednak tylko 60 mm, rzadko spotykane na szosie, jak i w gravelach), ale rama jest po prostu długa i wysoka, koniecznie trzeba się więc przymierzyć przed zakupem. Duża rama ma oczywiście dodatkową zaletę w postaci przestrzeni na torby. Rower można objuczyć naprawdę solidnie.

 

Ciekawostka? W tylnym trójkącie ramy znajdziecie poprzeczkę, która ułatwia podnoszenie czy przestawienie roweru. Docenicie to szczególnie już po jego załadowaniu. Co oczywiste, „Bogdan” ma mocowania pod bagażniki, sakwy i kilka miejsc na bidony, to właśnie podkreśla jego wyprawowy charakter. Warte uwagi są 29-calowe aluminiowe koła na sztywnych osiach i oponach WTB Nano, dla których szutry, kamienie czy piach nie są żadną przeszkodą. Bogan z wyjątkową łatwością radzi sobie też z kępami trawy na totalnie offroadowych odcinkach. Ma wygodne siodło Fabric Scoop Flat i jest kompatybilny ze sztycą teleskopową. A cały rower przy zatubelessowanych oponach może osiągnąć wagę 10,7 kg.

 

W sumie nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Boganowi bliżej do wielu klasycznych rowerów MTB niż do graveli. Stalowa rama plus grube opony sprawiają, że rower wjedzie tam, gdzie wielu innym maszynom z barankiem będzie trudniej. Ma tę przewagę nad klasykami, że toczy się lepiej dzięki dużym kołom. Szeroka flara kierownicy zapewnia wygodny i stabilny dolny chwyt (szczególnie na zjazdach). Drop nie jest aż tak głęboki, dolny chwyt jest więc też komfortowy na płaskim terenie, kiedy po prostu chcemy zmienić pozycję. Sram Apex z zakresem kasety 11-42 i korba FSA Omega EXO 36 z to zestawienie zapewniające komfort jazdy po płaskim, utwardzonym terenie, ale i umożliwiające podjechanie bardziej stromych i piaszczystych podjazdów. Mechaniczne hamulce TRP Spyre pozostawiają natomiast wiele do życzenia. W małym bikepackingu z podsiodłówką jeszcze dadzą radę, ale przy załadowanym sakwami rowerze będę niewystarczające i komfort jazdy z górki drastycznie spadnie.

 

Bogan to zdecydowanie dobry towarzysz rowerowych wycieczek, długich i nieco krótszych. Dbałość o detale i atrakcyjny design, charakterystyczny dla marki RONDO, czyni też „Bogdana” kompanem niezwykle atrakcyjnym wizualnie.

 

 

Rower został wyposażony w wiele mocowań do dodatkowych akcesoriów, w tym na widelcu. 

 

 

Kierownica z flarą jest wygodna, zarówno w dolnym, jak i górnym chwycie. 

 

 

Tak, to nie pomyłka, w tym rowerze seryjnie zamontowano opony o szerokości 2 cali. 

 

 

Rama ze stali ma dodatkową, niebagatelną zaletę, w razie problemów da się ją naprawić także na końcu świata. 

 

 

Także w tym modelu Rondo znajdziemy widelec TwinTip, co pozwala na dodatkowe modyfikacje geometrii. 

 

Dystrybutor: 7anna.pl

Cena: 7499 zł

Komentarze do artykułu