Górny Śląsk gravelowo czyli Trzy Hałdy Race

Kolaboracja Gravel Silesia i Rajza Rajders ma przyjemność zaprosić na pierwszy gravelowy wyścig na Górnym Śląsku na dystansie około 100 km. Trasa będzie przebiegać prze trzy malownicze hałdy położone w Zabrzu, Łaziskach Górnych i Knurowie.



Jak można przeczytać na stronie FB wydarzenia:

 
"Regulamin wyścigu Trzy Hałdy Race
- Wyścig przeprowadzany jest według formuły Self Supported. Oznacza to, że zawodnicy muszą sami poradzić sobie z ewentualnymi problemami czy awariami na trasie. Pomoc z zewnątrz lub przez innych zawodników jest zabroniona.
- Obowiązek przestrzegania zasad ruchu drogowego. Wszystkie drogi, przejazdy kolejowe i skrzyżowania na trasie wyścigu są czynne. Należy zachować szczególną ostrożność w tych miejscach oraz dostosować się do znaków i świateł drogowych. Trasa będzie nieoznakowana. Na każdej z hałd będzie punkt kontrolny, gdzie zawodnicy będą musieli się zameldować. Punkty będą czynne przez określony czas.
- Trzeba poruszać się po wyznaczonym śladzie. Każdy zawodnik będzie zobowiązany wgrać plik udostepniony przez organizatorów. (Na link do trasy musicie jeszcze chwilę poczekać) .
- Zakaz jazdy dwójkami, w grupach lub na kole (tzw. drafting").
- Wymagana jest jazda w kasku sztywnym przez cały czas wyścigu.
- Wymagane jest ubezpieczenie OC/NNW (może być jednodniowe). Będzie to weryfikowane w dniu wyścigu. Bez niego nie będziecie mogli wystartować.
- Każdy zawodnik musi mieć naładowany telefon.
- Oświetnienie jest nieobowiązkowe lecz wskazane z racji jesiennej aury.
- Wskazane jest mieć przy sobie zapasową dętkę, łatkę, multitool, łyżki do opon, pompkę.
- Rower, na którym chce wystartować zawodnik musi być w pełni sprawny oraz musi radzić sobie w trudnym terenie. Do wyścigu dopuszcza się rowery gravelowe, przełajowe, crossowe, mtb, cxss.
- Najprawdopodobniej w dniu wyścigu nadal panować będzie pandemia COVID19, dlatego każdy uczestnik obowiazkowo musi mieć przy sobie maseczkę ochronną oraz rękawiczki. Dotyczy to momentów rejestracji oraz afterparty.
- Choć to wyścig, nie każdy musi to tak traktować. Kolarstwo romantyczne też będzie mile widziane. Na trasie będą piękne widoki w industrialnych klimatach. Będzie dużo okazji do zrobienia świetnych zdjęć na które oczywiście liczymy po wyścigu."
 
 
Wygląda na to że jedziemy!
 
 

 

Komentarze do artykułu