Test: BMC URS ONE – Bez ograniczeń

BMC miało bardzo bogaty sezon. Przed URS‑em pokazało elektrycznego Alpenchallenge AMP, jak i zmodernizowaną wersję szosowego Roadmachine. Nie zaskakuje więc, że URS oferuje niemal wszystkie technologie, z których BMC jest tak dumne.



Co to oznacza?

 

Po kolei. Przede wszystkim mamy do czynienia z gravelem przeznaczonym do ścigania, sięgnięto więc po rozwiązania znane ze świata MTB. Oznacza to geometrię z wydłużeniem ramy i zdecydowanie krótszym mostkiem. Rama w rozmiarze M ma Reach 415 mm i mostek tylko 55 mm, jednocześnie widelec ekstremalnie płaski kąt wynoszący 70 stopni. Firma połączyła to z indywidualnymi rozwiązaniami technicznymi, takimi jak mostek ICS, czyli kokpit pozwalający zintegrować prowadzenie pancerzy i przewodów (znany z Roadmachine). Do kokpitu dołożono kierownicę z lekką flarą, by poprawić prowadzenie w terenie. W ramie i widelcu można zamontować opony o szerokości do 45 mm (oficjalnie, bo miejsca jest naprawdę dużo), ten ostatni ma też przewidziane wewnętrzne prowadzenie do przewodu pod dynamo, jak i montaż tarczy 180 mm (!). Bez zmiany geometrii da się też zamontować widelec Fox 32 SC.

 

BMC URS ONE

MTT: Technologia Micro Travel oferuje do 10 mm skoku, jej głównym zadaniem jest poprawienie trakcji tylnego koła

 

Gotowy na przygodę

 

Jednocześnie rower może zostać użyty do bikepackingu. Zastosowano w nim mocowania do trzech bidonów i na torebkę na rurze górnej. Seryjne są też osłony na końcach widelców, pod rurą dolną oraz suportem, i na widełkach tylnych. Rama seryjnie przygotowana jest do napędów 1x, w naszej wersji bezprzewodowego, ale przewidziano opcję prowadzenia linek tradycyjnych, jak i przewodów (te ostatnie oczywi‑ście całkowicie wewnątrz ramy). Przewidziano również możliwość montażu błotnika, dodatkowych bagażników i stałych błotników, a nawet sztycy teleskopowej. Kropka nad „i” to system MTT, czyli Micro Travel Technology, zintegrowany w tylnych widełkach. Ma oferować do 10 mm skoku, ale chodzi tu bardziej o poprawienie trakcji niż czysty komfort. Za ten odpowiada m.in. specjalnie ukształtowana sztyca o przekroju literki D (do montażu tradycyjnej 27,2 lub teleskopowej służą sprytne inserty).

 

BMC URS ONE

Kokpit ICS to nie tylko nietypowo krótki mostek, ale też zgrabne ukrycie przewodów hamulcowych.

 

W naszym teście znalazła się topowa wersja wyposażenia, z bezprzewodowym Sramem Force/Eagle AXS na pokładzie i karbonowymi kołami DT Swiss, czyli wszystko co najlepsze. Dzięki temu sprzęt waży niewiele więcej niż 8 kilogramów, ale taki tuning ma też swoją cenę. Rower ma jednak cztery konfiguracje, także podstawowa wersja FOUR (wyposażona w Apexa 1 Srama) oparta jest na identycznej ramie i kosztuje 13 790 złotych.

 

BMC URS ONE

Duży wpływ na właściwości jezdne roweru mają lekkie koła DT SWISS GRC 1400 SPLINE db 42.

 

Jak jeździ BMC URS ONE?

 

Zdecydowanie niebagatelne znaczenie mają lekkie koła DT Swiss, które powodują, że rower katapultuje użytkownika do przodu natychmiast po naciśnięciu na pedały. Połączenie manetek Sram Red AXS z przerzutką Eagle ACs i trybem 10–50 sprawia, że zawsze można przy tym znaleźć właściwy bieg, bez względu na nachylenie terenu. Oczywiście, skoki między biegami są w związku z tym większe, ale dzięki rozpiętości przełożeń niestraszne są nam podjazdy o kącie nachylenia 15 ani prędkości 40 km/h. Krótkie naciśnięcie na przycisk i już wskakuje pożądany bieg. To samo dotyczy hamulców. Tarcza 180 mm z przodu to pewność zatrzymania w każdej sytuacji. Zasadniczo rower przypomina MTB z pionierskich lat i pozwala na zabawę także w terenie. Szczególnie gdy mamy do czynienia z krętymi trasami, bo przy większych prędkościach prowadzenie wymaga pewniejszej ręki. Komfort pozostaje na bardzo wysokim poziomie dzięki połączeniu pracy sztycy, systemu MTT i opon.

 

BMC URS ONE

Napęd Sram Red został połączony z trybem 10–50 i przerzutką tylną Eagle AXS!

 

Rower trafił do naszego testu długodystansowego, ale już po pierwszych jazdach możemy stwierdzić, że BMC udało się stworzyć unikatową maszynę. Nowatorskie i przemyślane rozwiązania sprawiają, że jest szybki i komfortowy zarazem!

 

BMC URS ONE

 

Zobacz naszą prezentację modelu z bogatą galerią zdjęć

 

Dowiedz się więcej na: www.bmc-switzerland.com

 

Przeczytaj również:

 

Kobieca strona kolarstwa - Anna Rząsowska

Dorota Rajska - Tor jest jak wielki tort na urodziny u babci! 

Reportaż: Columbus - okrągła rzecz

Tourne po Italii

Komentarze do artykułu