Rowery gravelowe – poszerzacze dróg

Gravele, jako osobny gatunek rowerów szosowych, coraz bardziej zyskują na znaczeniu. Sprytna amortyzacja przeciera szutrówkom nowe szlaki. W teście Toura znalazły się cztery nowe konstrukcje.



Trudno narzekać na nadmiar komfortu. Szerokie opony, znacznie wykraczające poza rozmiar, na który zezwala UCI w wyścigowych przełajówkach (33 mm), to najprawdopodobniej największe błogosławieństwo gravelowego trendu. Amortyzują galopadę po nieamortyzowanych szlakach, które bez tego maltretowałyby tyły i ręce jadących, im dłuższa trasa, tym dotkliwiej. W związku z tym jednak, że opony gravelowe są lżejsze niż MTB, a dzięki drobnemu bieżnikowi przede wszystkim na twardym podłożu zwrotniejsze (i lżej się toczą), gravel nadal pozostaje rowerem szosowym.

 

 

Szerokie opony to jednak nie koniec ewolucji graveli, przynajmniej jeśli weźmie się pod uwagę środki, jakie zainwestowali producenci, by podnieść poziom komfortu w swoich szutrówkach. Mimo wszystko rodzi się pytanie… Kto tego potrzebuje? Cała istota szosówek (a gravele mają ich geny) sprowadza się w końcu do ascetyzmu. Kto jeździ po naprawdę trudnych trasach i w terenie, może przecież sięgnąć po rower górski. Czterech producentów w naszym teście spróbowało połączyć komfort z amortyzacją i prostotą. Do idei perfekcyjnego gravela zdecydowanie należy amortyzacja. To, w jak różny sposób podeszły do tematu Canyon, Lauf, Specialized i Trek, jest interesujące nie tylko dla fanów techniki.

 

 

 

rowery gravelowe

 

 

1 DETAL

Otwieracz do butelek zamiast przedniej przerzutki – w Laufie z korbą z jedną zębatką.

 

 

 

 

Poza rozwiązaniami dotyczącymi amortyzacji wszystkie firmy widzą zastosowanie graveli w podobny sposób. We wszystkich opony mają szerokość przynajmniej 35 mm. Trek i Specialized podkreślają użyteczność na co dzień i w turystyce za sprawą geometrii ram, które umożliwiają przyjęcie stosunkowo komfortowej pozycji. Rowery mają wiele dodatków, oferują możliwość mocowania błotników, gwinty do trzeciego koszyka na bidon czy zintegrowane opakowanie na narzędziownik. Lauf jest bardziej sportowy i czysty, ale także oferuje mocowanie trzeciego koszyka i małą torbę na rurze górnej.

 

 

Pod względem dynamiki jazdy pośrodku znajduje się Canyon, który jest w stanie spełnić oczekiwania wobec roweru na szybką popołudniową rundę – ma niską wagę, elektryczną zmianę biegów, karbonowe obręcze i wygląd terenowego roweru wyprawowego. Także tu znajdziemy miejsce na mocowania błotników, na dłuższe wyprawy Canyon oferuje szyty na miarę zestaw sakw. W kwestii amortyzacji wśród producentów panuje pewnego rodzaju jednomyślność. Nie chodzi tu o bycie przygotowanym na większe skoki i progi, jak w rowerze górskim, ale by na nieutwardzonych drogach szutrowych chronić jadącego od wstrząsów i uderzeń.

 

 

Technika ma przy tym przez całe życie roweru sprawiać jak najmniej kłopotu. Dlatego producenci używają możliwie niewielu lub prawie żadnych ruchomych części. Te zaś, które są, nie wymagają obsługi. Niczego nie da się regulować. Poza tym elementy amortyzują, ale nie tłumią, to zadanie musi przejąć jadący swoim aktywnym stylem jazdy.

 

 

 

 

 

rowery gravelowe

 

 

2 TRUDNE DOPASOWANIE

Kierownicę w Canyonie można opuścić tylko o 15 mm, na tym kończą się możliwości regulacji.

 

 

 

 

Z PRZODU, Z TYŁU, OBA?

W tym momencie koncepcje (i drogi) producentów się rozchodzą. Firmy mają różne priorytety w kwestii amortyzacji z przodu i z tyłu. Na przykład konstrukcja IsoSpeed Treka, w której rura podsiodłowa i górna połączone są za pomocą łożyska kulkowego, pozwala siodłu uginać się podczas przejeżdżania przez dziurę o dobry centymetr. Rower z klasycznym widelcem z karbonu pozostaje jednak z przodu twardy. Inne są modele Laufa i Specializeda, te na kierownicy oferują dwa do trzech centymetrów skoku.

 

Amerykańska marka z elementem amortyzującym pod mostkiem, Lauf z awangardowym widelcem na resorach piórowych. Canyon obdarza Graila komfortem w siodle i na kierownicy, ale stosuje tu wyłącznie elastyczność odpowiednio ułożonego karbonu. Gdzie zostaje umieszczona ważniejsza amortyzacja, na kierownicy czy siodle, to także sprawa indywidualna. Jeden z naszych testerów chwalił dodatkową podatność siodła, ale był w stanie zrezygnować z każdego ruchu kierownicy. Innemu przeszkadzała bardzo podatna sztyca Canyona, która podczas pedałowania może bujać, ale za to radośnie powitał amortyzację Laufa z przodu jako objawienie w terenie.

 

 

 

 

rowery gravelowe

 

3 TWARDZIEL

Masywna płyta z tworzywa chroni ramę Treka przed uderzeniami.

 

 

 

Zasadniczo można stwierdzić, że większy komfort z tyłu zapobiega zmęczeniu i odciąża na dłuższych trasach, mogą z niego korzystać także ci użytkownicy, którzy mają problemy z plecami. Amortyzacja z przodu robi to samo dla nadgarstków, ale daje też więcej. W trudniejszym terenie rower łatwiej się kontroluje i prowadzi. Amortyzacja Specializeda, a jeszcze bardziej Laufa, to już niemal zawieszenie. Potrzebne czy nie, amortyzatory ubogacają świat kolarstwa szosowego, w tej czy innej formie nie są zarezerwowane tylko dla górali.

 

 

Rozwiązanie Iso‑Speed Treka już od dłuższego czasu znajduje się w rowerach szosowych marki, podobnie sztyca amortyzująca w Canyonie. Amortyzacja, szerokie opony, komfortowe geometrie i wszechstronne wyposażenie coraz bardziej oddalają gravele od klasycznych rowerów szosowych, co może, ale nie musi być wadą. Najważniejsze właściwości systemów amortyzujących i nasze wrażenia z jazdy zestawiliśmy w tabeli, o tym, co czyni rowery wyjątkowymi, przeczytacie w naszych opisach. 

 

 

 

 

 

rowery gravelowe

 

4 PROSTE DOPASOWANIE

W Treku można zmieniać rozstaw kół, a tym samym charakter roweru.

 

 

 

Krótko na temat

Na długie wyprawy i kiepskie drogi minimalistyczna amortyzacja w szosówkach może się sprawdzić. Z tyłu, by podnieść komfort siedzenia, i z przodu, by odciążyć dłonie. Dzięki konstrukcjom Laufa i Specializeda, oferującym stosunkowo duży skok na kierownicy, jazda na sekcjach szybkich i nierównych staje się pewniejsza i bardziej kontrolowana. W związku z tym, że zawieszenia zwykle nie są regulowane, skorzystają z nich raczej ciężsi użytkownicy.

 

 

 

 

KONCEPCJE AMORTYZACJI W DETALACH

Pomysły producentów różnią się, podobnie jak wpływ na własności jezdne. Przedstawiamy cztery koncepcje.

 

 

LAUF

Widelec, który nie wymaga obsługi, ugina się do 3 centymetrów i jest bardzo czuły. Dzięki temu o wiele lepiej można kontrolować rower w terenie. Lżejsi użytkownicy zauważą tendencję do podskakiwania, bo nie ma tłumienia. Widelec (cena ok. 2600 zł) można też zamontować w innych rowerach, ale znacząco zmienia geometrię i prowadzenie roweru.

 

 

 

rowery gravelowe

 

 

 

 

 

 

 

CANYON

Podwójna kierownica amortyzuje minimalnie, jej efekt jest odczuwalny tylko w górnym chwycie. Na kocich łbach i drogach w terenie z niewieloma zakrętami można z tego skorzystać, ale na sekcjach technicznych dłonie zwykle spoczywają na dźwigniach hamulcowych. Największa wada to narzucenie długości mostka i szerokości kierownicy. Przekonująca jest sztyca amortyzująca, oferująca najlepszą amortyzację tyłu w teście. Jednocześnie jest ona trochę skomplikowana w regulacji i częściej używana po zabrudzeniu ma tendencję do trzeszczenia.

 

 

 

rowery gravelowe

 

rowery gravelowe

 

 

 

 

 

 

TREK

Konstrukcja Iso‑Speed jest już znana z modeli szosowych Madone i Domane. Tu ogranicza się tylko do amortyzacji w siodle, z przodu rower pozostaje stosunkowo twardy. Mechanizm działa dobrze, choć efekt można uzyskać, posługując się dobrą sztycą podsiodłową, co praktykują inny producenci. Konstrukcja jest prosta i wytrzymała, dodatkowa waga niewielka.

 

 

 

rowery gravelowe

 

 

 

 

 

 

 

SPECIALIZED

Stalowa sprężyna pod mostkiem ma duży skok i jest czuła. Trzeba się trochę przyzwyczaić do tego, że cały rower „tańczy” na nierównościach pod kierownicą. Poza wagą wyższą o 200 gramów nie dostrzegliśmy innych wad prostego systemu. Trzy różne twardości sprężyn oferują opcję dopasowania; do 70 kg najbardziej byliśmy zadowoleni z wariantu najbardziej miękkiego.

 

 

 

rowery gravelowe

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

CANYON Grail CF SLX 8.0 Di2
LAUF True Grit
SPECIALIZED Diverge Expert
TREK Checkpoint SL6

GRAVELE NA PŁYTSZĄ KIESZEŃ

 

 

Artykuł ukazała się w TOUR 4/2018

 

Papierowe wydanie wciąż do nabycia w naszym SKLEPIE

 

Elektroniczną wersję możecie nabyć w eKiosku

 

Komentarze do artykułu