WROCX edycja 3 w deszczu i błocie.

Trzecia edycja WROCX otwartych treningów przełajowych przebiegała w deszczu. Mimo warunków atmosferycznych na zbiórkę stawiło się pięciu śmiałków. Półtoragodzinny trening w lekkim błocie, jabłka zamiast herbatników na finiszu i wizyta TVP3 Wrocław - to najbardziej charakterystyczne cechy dzisiejszej jazdy. Niby nic, a jednak wydarzenie.



Zabrakło dziś na treningu Piotra, który dotychczas prowadził nasze spotkania i wiódł nas ku lepszej formie i technice. 

 

Dziś dla rozgrzania się skupiliśmy się na pokonywaniu rund, które w deszczu zrobiły się... o dziwo, ciekawsze: miękka ziemia pozwalała się dobrze kształtować pod naciskiem naszych opon i po kilku przejazdach na trawersach utworzyły się koleiny, które bardzo dobrze trzymały. 

 

Nie było przeraźliwie zimno, dzięki czemu morale były dobre.

 

Zapowiedziana wizyta TVP3 Wrocław istotnie miała miejsce, choć w obliczu aury wątpili w nią wszyscy! Opowiedzieliśmy o dyscyplinie, na czym polega, dla kogo jest, jak wygląda rower przełajowy, i takie tam inne medialne historie. Pokazaliśmy jak umiemy i nie umiemy podjechać pod śliski podjazd, jak unikamy wpadnięcia do kanału, oraz jak przeskakujemy przez przeszkody. 

 

A potem znów jeździliśmy, bo zrobiło się chłodno. 

 

 

Kolejne WROCX otwarte treningi przełajowe w niedzielę 18 listopada o godzinie 9:30

 

 

 

 

 

 

 

Nasze dotychczasowe spotkania wyglądały tak:

WROCX #1

WROCX #2

 

 

Wszystkie zdjęcia w wysokiej jakości z WROCX edycja 3  znajdziecie TU.  Oznaczcie TOUR, jeśli udostępniacie. Dzięki.