TOUR de POLOGNE w sercu Śląska

5 sierpnia peleton Tour de Pologne przejechał przez jeden z najbardziej magicznych zakątków na Śląsku - katowicką dzielnicę Nikiszowiec. Ceglane osiedle robotnicze z XIX wieku jest najchętniej odwiedzanym zabytkiem Katowic.



Dzień później, 6 sierpnia kolarze wystartowali z błękitnego Stadionu Śląskiego w Parku Śląskim w Chorzowie, przejechali przez Rudę Śląską, Mikołów, Żory, Jastrzębie, Rybnik i Knurów, by wieczorem finiszować w Zabrzu.

 

Byliśmy na mecie. Obserwując zmagania kolarzy, jednocześnie podpatrywaliśmy śląskich kibiców. Oto nasza galeria, która trochę oddaje klimat tego wieczoru. 

 

 

 

 

56 km/h wg relacji TVP podczas pierwszego przejazdu peletonu przez metę. Etap liczył 139 kilometrów, w Zabrzu kolarze mieli do pokonania cztery pętle przez miasto.

 

 

 

Tour de Pologne 2018 Zabrze

 

Wciąż jeszcze niedoścignięta ucieczka (druga runda w Zabrzu)

183 MATHIAS LE TURNIER (COFIDIS, SOLUTIONS CREDITS)

163 JENTHE BIERMANS (TEAM KATUSHA ALPECIN)

196 MICHAL PALUTA (CCC SPRANDI POLKOWICE)

202 ALEXANDER FOLIFOROV (GAZPROM-RUSVELO)

 

 

 

 

 

Kibice podczas rund. 

 

 

 

 

 

Telebim dobra rzecz. 

 

 

 

 

 

Zmieszany i wstrząśnięty Lech Zero podczas tańca Sirtáki.

 

 

 

 

 

Finish obserwowany z samochodu teamu DIMENSION DATA.

Zwycięża w sprincie z peletonu ALVARO JOSE HODEG CHAGUI z teamu QUICK-STEP FLOORS.

 

 

 

 

 

I po etapie... Temperatura na trasie dochodziła do 35 stopni Celsjusza. Zawodnicy zmierzają do zaparkowanych w zacienionej uliczce autokarów, za nimi podążają kibice spragnieni autografów i gadżetów. 

 

 

 

 

 

Kolorowy tłum, dzieci, dorośli, mechanicy, obsługa... zmieszani z zawodnikami. W niewielu sportach kibice i zawodnicy są tak blisko siebie. 

 

 

 

 

 

 

Madony Zabrzańskie wśród odpadających tynków. 

 

 

 

 

 

Rodzinne polowanie na autograf Kwiatka. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podium gromadzi też niemały tłum, przez który trudno się przecisnąć. Przemawia Pan Czesław Lang. 

 

 

 

 

 

Tour de Pologne 2018. Stadion Arena w Zabrzu powoli pustoszeje.

 

 

 

 

 

Powrót do domu, jak na porządnego kibica przystało, na rowerze. Z widokiem na Kopalnię Knurów.

 

 

 

Komentarze do artykułu