Test Enduro: Giant Reign 29 1

Swoimi korzeniami Giant Regin tkwi w enduro. Równie płaskiego kąta główki ramy, długiego Reachu i nad wyraz stromego kąta rury podsiodłowej nie posiadał żaden inny testowany rower.



BEZKOMPROMISOWO, ALE BEZPIECZNIE

 

Ekstremalną geometrią Giant poszukiwał maksymalnej prędkości, spełniając zarazem życzenia drużyny Factory Offroad. Takie, a nie inne założenia sprawiły, że Regin posiada najdłuższą bazę kół, dzięki której prowadzi się nadzwyczaj spokojnie. A w porównaniu z najkrótszym enduro (Rock Machine) piasty kół oddalone są od siebie o dodatkowe siedem centymetrów. Na ścieżkach Giant wybacza rowerzyście nawet poważniejsze błędy, zapewniając go o dużych pokładach bezpieczeństwa. I bez znaczenia, czy ten siedzi poprawnie, czy wybrał dobry tor przejazdu, czy też nie, Regin nie pozwala się tak łatwo wytrącić z równowagi. W zakrętach wymaga jednak większego niż pozostałe maszyny zaangażowania i pracy ciałem.

 

Giant Reign 29 1

Wielokrotnie krytykowaliśmy twarde krawędzie z tworzywa sztucznego na końcu siodełka. Nieładny detal modelu Regin.

 

W kwestii zawieszenia Tajwańczycy nie pozwalają sobie na żadne kompromisy i fundują maszynie potężny tłumik Fox X2, który naprawdę robi robotę, jest czuły i zapewnia piękną progresję. Ale wysoka prędkość i ostre odcinki trasy demaskują braki w skoku zawieszenia tylnego koła (dostaniemy 147 mm i to wszystko). Wobec tak krótkiego skoku zaskakujący jest fakt mocnego pompowania tylnego zawieszenia podczas jazdy na stojąco. Nawet zapięcie platformy tłumika nie jest w stanie przywrócić całkowitego spokoju. Masą 3103 g Giant udowadnia, że także z aluminium można budować konkurencyjnie lekkie ramy. Dość powiedzieć, że mimo zastosowania karbonu Canyon i YT znajdują się na tym samym poziomie. Za to głosy krytyki spotkały własnej produkcji regulowaną sztycę, która bardzo wolno wraca do pozycji wyjściowej.

 

Giant Reign 29 1

Tłumik Fox Float X2 i prowadnica łańcucha z osłoną bashguard tarczy korby to wyścigowe atrybuty.

 

OPINIA TESTERA

 

Za sprawą długiej i płaskiej geometrii Giant Regin kierowany jest w pierwszej kolejności do tych, którzy się ścigają i są zwolennikami spokojnego prowadzenia. 147 mm skoku tylnego zawieszenia to dość mało. Wykonanie aluminiowej ramy jest bardzo dobre, wyposażenie na przeciętnym poziomie.

 

Giant Reign 29 1

 

Dowiedz się więcej na: giant-bicycles.com

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 

Test Enduro:

YT Capra Comp 29

Rock Machine Blizzard 70-27

 

Odchudzanie się i dlaczego intensywne ćwiczenia są lepsze

Komentarze do artykułu