Spakuję to! Test plecaków wyprawowych

Planowanie wielodniowych wypraw jest dziś nie do pomyślenia, ale plecaki o pojemość 30 litrów przydadzą się także na wypady wokół komina. Wyposażenie niezbędne podczas całodziennej włóczęgi wymaga dokładnie przemyślanych rozwiązań transportowych. Przetestowaliśmy osiem modeli dla odkrywców lokalnych szlaków.



POTRZEBA ZMIANY

 

Od prawie czterech tygodni mój świat kręcił się tak samo. Dzień za dniem każdą wolną chwilę wypełniała jazda wciąż tą samą trasą: wyjście z domu, wjazd do lasu, dalej podjazdem. Segmenty na Stravie trasy biegnącej w okolicach domu mogłem już klepać z pamięci niczym pierwszoklasista alfabet. Sytuacja zmusiła mnie do kwarantanny we własnym domu i ogrodzie oraz do całkowicie nowej, ale wciąż rutyny. Doszło już nawet do tego, że z góry potrafiłem oszacować liczbę podjazdów i metrów przewyższenia z tolerancją do plus minus pięciu metrów. Potrzebowałem zmiany, i to natychmiast! Szansą ucieczki od codzienności mógł być test plecaków rowerowych na wielodniowe wyprawy. Postanowiłem, że będę odkrywał całkowicie nowe zakątki regionu, w którym mieszkam, miejsca, do których nigdy wcześniej nie dotarłem.

 

Deuter Trans Alpine 30
Cena: 560 zł
deuter.com

 

Test plecaków rowerowych

 

ZAPAKUJ SIĘ NA WSZYSTKO

 

Czas na pakowanie – wiatrówka, t‑shirt na zmianę, multitool i kilka batoników. Mały, jednodniowy plecak byłby już wypchany, ale obszerna komora główna plecaka wielodniowego zieje pustką. Producenci utrzymują, że ich plecaki mają pojemność 25 do 34 litrów. Nasze pomiary wykazały nieco mniejszą. Ustaliliśmy 23–31 l, co wynika z faktu, że mierzyliśmy tylko te komory, kieszenie i przegrody, które są zamykane.

 

Cube OX 25+
Cena: 560 zł
cube.eu

 

Test plecaków rowerowych

 

Ale nawet najmniejszy Cube OX25+ oferuje wciąż wystarczającą ilość miejsca na długą wyprawę. Zatem pakowania ciąg dalszy! W plecaku ląduje trzylitrowy bukłak z wodą (po drodze nie będę miał możliwości dotankowania), kawiarka i minikuchenka turystyczna, ponieważ na przystanek w kawiarni też nie mam co liczyć. Dalej całodzienny prowiant, powerbank do telefonu, portfel, klucze i słuchawki, wszystko to znika w rozlicznych kieszeniach cudownie pojemnych plecaków.

 

DZIEL, SEGREGUJ, PAKUJ

 

Systemy organizacji ekwipunku w testowanych przeze mnie plecakach zaprojektowane są czasem tak sprytnie, jak sprytne potrafią być tylko… meble na wymiar. Wszystkie komory główne są dwuczęściowe z możliwością dostępu zarówno z góry, jak i od dołu. Dzięki temu jest przejrzyściej, a zawartość można posegregować według kategorii. Ciężki sprzęt do parzenia espresso trafia do komory dolnej plecaka, a przekąski i ciuchy na zmianę znajdują swoje miejsce powyżej kawiarki, ale już w komorze głównej.

 

Ergon BX4 Evo
Cena 860 zł
ergonbike.com

 

Test plecaków rowerowych

 

Niezbędne narzędzia i wszystko to, co powinno być na wyciągnięcie ręki, umieszczam w oddzielnych i łatwo dostępnych kieszonkach na zewnątrz plecaka. Szczególnie przydatne okazały się kieszonki do wsuwania i ukrywania przedmiotów w modelach Evoc, Vaude i Ergon, a im szerzej taka kieszeń daje się otworzyć, tym łatwiejszy otrzymujemy dostęp do jej zawartości. Ponieważ poranki są wciąż zimne, w czeluściach plecaka musi się znaleźć jeszcze miejsce na lekką puchówkę. Idealnie jeśli ma on praktyczną kieszeń z siateczki, do której można taką kurtkę wsunąć, gdy temperatura wzrośnie, a przed kolejnym zjazdem szybko wyjąć.

 

Evoc Explorer Pro 30L
Cena: 770 zł
evocsport.com

 

Test plecaków rowerowych

 

SPRAWDZIAN SYSTEMU NOŚNEGO

 

W drogę ruszam z ładunkiem o łącznej wadze około siedmiu kilogramów. I do takich właśnie celów plecaki wyprawowe zostały stworzone. Na wielodniową włóczęgę po Alpach rowerzysta nie spakowałby się lżej. Podobna waga stanowi trudny sprawdzian dla systemu nośnego plecaków. A skoro już przy systemach nośnych jesteśmy, nietrudno zauważyć, że pomysły producentów były całkiem różne. Jack Wolfskin i Shimano hołdują prostocie, cienkie wyściełanie i słabe wzmocnienia płyty pleców.

 

Jack Wolfskin Moab Jam 34
Cena: 515 zł
jack-wolfskin.de

 

Test plecaków rowerowych

 

Duża ilość zapakowanych rzeczy lekko wybrzusza taki plecak i sprawia, że ten kołysze się na zjazdach. Lepiej nosi się modele ze stabilniejszą płytą pleców i obfitszym wyściełaniem ramion i pasa biodrowego. Dobrym przykładem są tu Deuter, Osprey i Cube. Stabilne, mimo że wstępnie uformowane, płyty z tworzywa sztucznego dopasowują się do pleców rowerzysty i stanowią podporę dla ramion i pasa biodrowego. Dzięki temu łatwiej jest opanować ekwipunek na technicznych zjazdach. Ostatecznie to właśnie wygodne i pewne osadzenia wyróżniają najlepsze modele na tle reszty stawki.

 

Osprey Escapist 32
Cena: 600 zł
ospreyeurope.com

 

Test plecaków rowerowych

 

REGULACJE KOSZTEM WAGI I CENY

 

Za sprawą szerokiego i elastycznego pasa biodrowego Evoc dystansuje się od reszty. A dzięki łącznikowi ramiona optymalnie dopasowują się do sylwetki użytkownika. Dwa szczegóły, dzięki którym Explorer Pro trzyma się na zjazdach jak przyklejony. Jeszcze pewniej siedzi może tylko Ergon. Regulowana jest nie tylko długość BX4, dzięki której pas biodrowy znajduje się zawsze tam, gdzie być powinien, za pośrednictwem metalowych prętów do pleców użytkownika można dopasować również płytę. Pas biodrowy o podwójnej regulacji ściska niczym imadło. Niestety tak zaawansowany system nośny winduje wagę plecaka w okolice 2 kilogramów, a cenę do około 800 złotych. Lżej i taniej jest w przypadku Deutera i Ospreya. Oba modele to sprawdzone i wygodne rowerowe klasyki, które pomogą uporządkować ekwipunek, ale nie wyróżnią się w żadnej z pojedynczych kategorii. Dobry kompromis dla każdego cyklisty.

 

Shimano Hotaka H26
Cena: 130 zł
bike.shimano.com

 

Test plecaków rowerowych

 

Spakuj się, jak należy

 

Przestrzegając kilku zasad dotyczących pakowania, zapobiegniemy potencjalnym uciskom pleców, a w terenie będziemy poruszać się pewnie i bezpiecznie.

 

Pakując plecak, odrzucamy wszystko, co nie jest niezbędne. Ciężkie przedmioty umieszczamy możliwie blisko ciała i nisko, tzn. w okolicach bioder, dzięki temu odciążymy ramiona, plecak nie będzie się bujał, a my pewniej pokonamy techniczne odcinki.

 

Dwie duże komory, główna i dolna, ułatwiają dostęp do zawartości plecaka. Mokrą bieliznę i ciuchy przeciwdeszczowe najlepiej umieścić w komorze dolnej. Narzędzia i przedmioty, które mogą okazać się potrzebne w trasie, powinny znaleźć się w oddzielnych kieszeniach, do których mamy łatwy dostęp z zewnątrz.

 

Bukłak na wodę czy bidon? Ostatecznie to rzecz gustu. Bidony odciążają wprawdzie plecy, ale w gorących regionach wiele przemawia za systemem hydracyjnym typu camelbak. Przy czym bukłak powinien znaleźć się w oddzielnej przegrodzie, co niezwykle ułatwi późniejsze napełnianie wodą.

 

Vaude Bike Alpin 25+5
Cena: 120 zł
vaude.com

Test plecaków rowerowych

 

Dodatkowe worki do pakowania pomagają utrzymać porządek i ułatwiają orientację w ekwipunku zlokalizowanym w największych komorach plecaka. Różnokolorowe worki umożliwią np. szybkie odróżnienie ciuchów rowerowych od „cywilnych”. Szczególnie lekkie są cienkie worki nylonowe, które dzięki silikonowej powłoce łatwo wsuwa się do plecaka.

 

Regulowane systemy nośne umożliwiają optymalne dopasowanie ramion i pasa biodrowego do różnych sylwetek i utrzymują ciężar bliżej bioder. Szczególnie w przypadku niskich osób długie elementy plecaka mogą na zjazdach dotykać kasku. Na szczęście niektórzy producenci oferują też krótsze modele.

 

Sprawdzone w praktyce

 

Jakie cechy plecaka wyprawowego są szczególnie ważne?

 

Każdy plecak, nawet jeśli zapakujemy go do granic możliwości, musi być przede wszystkim wygodny. W idealnym przypadku nie powinienem go w ogóle odczuwać na ramionach. Na chwilę przed zjazdem powinien dać się szybko dociągnąć i nie ma prawa się przesuwać.

 

Dużo małych schowków czy kilka pojemnych kieszeni?

 

Na pewno nie powinno zabraknąć miejsca do przechowywania małych przedmiotów, takich jak pompka, multitool, portfel i okulary przeciwsłoneczne. Zbyt wiele kieszonek i przegródek może tylko przytłoczyć i po drodze ciężko będzie znaleźć cokolwiek.

 

Na co zwrócić szczególną uwagę podczas pakowania?

 

Telefon, jako narzędzie do ewentualnego wezwania pomocy, trzymamy zawsze w zasięgu ręki. Na wyprawy przy zmiennej pogodzie pakujemy się strategicznie, ciuchy przeciwdeszczowe muszą być zawsze w gotowości.

 

Jak zachować porządek i przejrzystość w komorach dużych plecaków?

 

Sposobem na organizację ekwipunku są dodatkowe worki, które same w sobie powinny być jak najlżejsze. Mała wskazówka: dodatkową koszulkę rowerową na zmianę zwijamy tak, żeby mieściła się we własnej kieszeni na plecach, pięknie i kompaktowo.

 

Picie z bidonu, czy może używanie bukłaka na wodę?

 

Nadal nie brak zwolenników bidonów. W górach zawsze znajdzie się jakieś źródełko czy studzienka, gdzie można je napełnić. Poza tym w przypadku bidonów łatwiej jest utrzymać wagę plecaka na mniej więcej stałym poziomie.

 

Jaka jest dopuszczalna waga plecaka podczas wyprawy?

 

Powinniśmy się zmieścić w ośmiu kilogramach, ale do takiej wagi trzeba przyzwyczajać się już na kilka tygodni przed. Plecy i kości kulszowe na pewno nam za to podziękują. Poza tym trzeba przestawić się także pod kątem techniki jazdy.

 

Co powinno znaleźć się na wyposażeniu takiego plecaka?

 

To zabrzmi banalnie, ale plecak powinien posiadać instrukcję zachowania i sygnałów ratunkowych, gdyby zdarzył się jakiś wypadek. W działaniach pod wpływem stresu może to pomóc niejednej osobie.

 

A z czego można zrezygnować?

 

Oszczędzając na wadze, można wyjąć ochraniacz. Poza tym należy pamiętać, że podczas wielodniowych wypraw nie szarżujemy, jeździmy zachowawczo. Zwróćcie uwagę na plecaki bezwładnie zwisające z rowerzystów – należy zacząć od podstaw dotyczących regulacji plecaka.

 

Wady i zalety

 

Właściwie na rynku nie ma już naprawdę złych plecaków. Ale diabeł tkwi w szczegółach, i to właśnie one zdradzą nam, czy projektanci przyłożyli się do konstrukcji systemu nośnego i przemyśleli rodzaj i układ kieszeni.

 

 

Pas biodrowy w modelu Ergon posiada podwójną regulację, której BX4 zawdzięcza dużą stabilność. Cały system nośny został bardzo dobrze zaprojektowany i pozwala na optymalne dopasowanie do sylwetki użytkownika. Bogate wyposażenie winduje niestety wagę plecaka.

 

 

Sprytne rozwiązania. Boczna kieszonka na telefon, czy karty płatnicze w modelach Cube, Deuter i Vaude. Przedmioty są zabezpieczone na czas jazdy, a w razie potrzeby można je wyjąć bez zdejmowania plecaka.

 

 

Żaden inny model nie chłodzi pleców lepiej niż Bike Alpin. Vaude to jedyny producent, który postawił na siateczkowy system nośny. Problem w tym, że oddala on ciężar od ciała, plecak układa się więc mniej stabilnie.

 

 

Wiele przegród i kieszonek do wsuwania przedmiotów to pomysł sam w sobie dobry, ale jeśli bukłak na wodę, multitool, ubrania i pozostałe drobiazgi leżą jedne na drugich, współdzieląc tę samą komorę, cierpi na tym przejrzystość i dostępność.

 

 

Każdy, kto używa bukłaka na wodę, powinien zwrócić uwagę, czy plecak posiada wydzieloną w tym celu przegrodę. Jeśli jej nie ma, to każdorazowe tankowanie spowoduje konieczność opróżnienia połowy zawartości plecaka. W plecakach Deuter, Jack Wolfskin, Shimano i Vaude bukłak znajduje się w komorze głównej.

 

 

Szeroko otwierane kieszenie modelu Evoc. Firma od lat wyznacza standardy w kwestiach przejrzystej i dopracowanej organizacji ekwipunku. Wprawdzie wielu producentów zainspirowało się i poszło ich śladem, ale podział i rozkład kieszeni to wciąż domena tej marki.

 

 

Systemy nośne w modelach Ergon, Osprey i Vaude umożliwiają regulowanie na długość, dzięki czemu łatwiej dopasować je do pleców, a pas biodrowy nawet u wysokich użytkowników zawsze będzie znajdował się w miejscu, które najskuteczniej przejmie cały ciężar ładunku.

 

 

Plecy i ramiona są wygodnie wyściełane, ale nie grube. Pas biodrowy skutecznie obejmuje ciało i stabilizuje obciążenie. Kanał wentylacyjny Airstripes pozwala na cyrkulację wystarczającej ilości powietrza. W kwestiach wygody Deuter zna się na rzeczy.

 

PODSUMOWANIE

 

Całkowicie odnowiony Deuter Trans Alpine oraz Osprey Escapist to już stara gwardia, a zarazem   świetne i wszechstronne plecaki. Na technicznych wyprawach Evoc zachwyca perfekcyjną stabilnością, a Bike Alpine od Vaude jest przemyślany, dobrze wyposażony, świetnie wentylowany i będzie dobrym wyborem na lekkie trailowe ścieżki.

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 

Blok Startowy - Test rowerów maratonowych

Zrób to sam cz.3 - tuning kół

Komentarze do artykułu