Nowy Giant Trance X ścieżkowce z ramami z karbonu i aluminium

Giant Trance X to nowy model, dostępny obok dotychczasowego bez litery X w nazwie, który ma, dla przypomnienia, 115 mm ugięcia z tyłu. Giant Trance X od razu dostępny jest w karbonowej wersji Pro i aluminiowej.



Giant Trance X 29 Pro

 

Nowa maszyna w serii Trance posiada zawieszenie o większym skoku "dla dodatkowej kontroli na najbardziej wymagających szlakach". W pełni kompozytowa rama jest przeznaczona do 135 mm skoku z tyłu i 150 mm z przodu. Tylne zawieszenie Maestro ma dwustopniowo regulowany łącznik zawieszenia z kompozytu Advanced Forged Composite oraz mocowanie Trunnion. Łącznik zawieszenia wyposażony we flip chip umożliwia zmianę geometrii ramy do własnego stylu jazdy i terenu. Aby dostosować rower, można wybrać bardziej stromy lub łagodniejszy kąt główki ramy (66,2 lub 65,5 stopnia) oraz kąt rury podsiodłowej (77,9 lub 77,2 stopnia), co skutkuje obniżeniem suportu o 30 mm lub 40 mm. Całość opiera się na 29-calowych kołach dla dodatkowej stabilności w wymagającym terenie.

 

Oferta na przyszyły sezon dostępna jest już na stronie Gianta i obejmuje trzy wersje roweru

 

Na zdjęciech przedstawiamy model najwyższy Pro 0, który mogliśmy zobaczyć z bliska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Giant Trance X 29

 

Stworzony do szybszej i płynniejszej jazdy po najtrudniejszych szlakach. Całkowicie nowa, lekka, sztywna i  wytrzymała aluminiowa rama o geometrii zaprojektowanej do kół 29” zapewnia komfortową jazdę dzięki nowej, zaawansowanej technologii zawieszenia. System Maestro zapewnia 135 mm aktywnego skoku tylnego koła, współpracując z widelcem o skoku 150 mm. Tu także górny łącznik zawieszenia wykonany w technologii Advanced Forged Composite został wyposażony we flip chip, umożliwiający regulację geometrii zmieniającą charakter roweru. Całość opiera się na 29-calowych kołach z dużym prześwitem (dla opon do  2,5” szerokości) dla pełnej kontroli na trudnych szlakach.

 

Pełna kolekcja modelu 2021 także jest na stronie Gianta

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze do artykułu