FIRST E-RIDE: Kross Soil Boost 2.0

Polski Kross w nowej wersji Soila Boost proponuje zmodernizowaną ramę ze zintegrowaną baterią, dzięki temu ten udany ścieżkowiec jeszcze lepiej radzi sobie w trudnym terenie.



NOWA RAMA

 

Kross Soil Boost jest naszym dobrym znajomym. Poprzednią wersję sprawdziliśmy podczas premiery w urozmaiconych warunkach Lazurowego Wybrzeża, a wcześniej „wymyśliliśmy” go na papierze, przewidując, że taki rower stanowiłby idealne uzupełnienie kolekcji polskiej marki. Z zainteresowaniem powitaliśmy więc kolejną generację. Co się zmieniło? Podstawowe założenia pozostały bez zmian, to ścieżkowiec z autorskim zawieszeniem Krossa RVS, o skoku 150/150 mm, wspomagany elektrycznie odpowiednik „analogowego” Soila. W najnowszej wersji zmieniono jednak ramę, w miejsce akumulatora umieszczonego na zewnątrz do sprzętu trafił zintegrowany, ukryty w dolnej rurze. Firma zadbała o autorski system mocowania akumulatora, pomyślano też o wygodnym włączniku z boku ramy.

 

Kross Soil Boost 2.0

W najnowszej wersji Kross Soil Boost ma akumulator zintegrowany z dolną rurą ramy

 

WYPOSAŻENIE

 

Pod względem wyposażenia w topowej wersji 2.0 postawiono na skuteczność i dzielność bojową. Zamiast zwiększania skoku dano solidne, szerokie obręcze WTB ST i40 (wewnętrzna szerokość 40 mm) oraz agresywne opony WTB Trail Boss 27,5x2,6 TCS; dobrze pasujące do charakteru roweru. Do napędu wybrano komponenty Shimano, zarówno napęd mechaniczny 1x11 na poziomie XT/SLX, jak i elektryczne wspomaganie Steps E8000, najwyższy z silników Shimano. Praktyczny jest też dobór hamulców, sprawdzonych i mocnych Zee Shimano z dużymi tarczami. Uzupełnieniem są komponenty własne Krossa (kokpit) i sztyca teleskopowa KS Lev Integra (w rozmiarach S i M ma 125 mm skoku). Co interesujące, wraz z pojawieniem się w dystrybucji nowych akumulatorów Shimano o powiększonej objętości można też wybrać taki wariant roweru, w którym baterię otrzymamy seryjnie. Większa bateria oznacza jednak o 1000 zł wyższą cenę. Poza tym rowery są identyczne.

 

Kross Soil Boost 2.0

Lewa manetka E8000 Shimano działa bardzo dobrze, ale nie zostawia miejsca na dźwignię sztycy

 

W TERENIE

 

Soila Boosta testowaliśmy przez dwa dni w okolicach Bystrej i na ścieżkach Enduro Trails oraz na dzikich szlakach na zboczach okolicznych gór. Dwa dni w siodle trudno nazwać pełnym testem, ale pozwalają na wyciągnięcie pewnych wniosków. I tu na pierwszy plan wysuwa się wszechstronne przygotowanie sprzętu do jazdy w trudnym terenie. Rower jest niemal kompletny pod względem wyposażenia, a na szczególną pochwałę zasługują koła. Opony WTB na szerokich obręczach dają przyczepność bez końca na różnego typu podłożach, wysokie opory toczenia w przypadku elektryka nie mają znaczenia (seryjnie całość przystosowana jest do tubelessów).

 

Kross Soil Boost 2.0

Włącznik systemu wspomagania umieszczono wygodnie pod ręką, niczym stacyjkę w samochodzie

 

Choć to teoretycznie ścieżkowiec, nowa bateria jest umieszczona niżej, niżej jest też środek ciężkości, w związku z czym rower stał się jeszcze stabilniejszy. Tym samym rower ma duży potencjał enduro, bez problemu, pewnie jeździ się nim po naprawdę trudnych szlakach. Ta cecha ma też drugą stronę medalu. Środek suportu znajduje się stosunkowo blisko ziemi, o czym warto pamiętać przy pokonywaniu większych przeszkód. Pomyślano o tym wcześniej, rama od dołu ma specjalne zabezpieczenie chroniące akumulator i okolice przed uszkodzeniami. Łatwości prowadzenia pomaga też kąt widelca (66,5 stopnia), jak i stosunkowo długi tył roweru – 444 mm w krótszym ustawieniu.

 

CENA: 18 499 zł
SKOKI: 150/150 mm (przód/tył)
SILNIK I AKUMULATOR: Shimano E8000, 504 Wh
ROZMIAR KÓŁ: 27,5”

 

Na podjazdach długi tył to również zysk, możliwości roweru, jak i własne, pomaga wykorzystać w pełni. Ograniczeniem może być tu maksymalne dostępne przełożenie trybu 11–46, gdy się robi bardzo stromo. Warto też wspomnieć, że rower nie ma przesadnie dużej wartości Reach, tym samym nie zmusza do sięgania w nieskończoność, by złapać kierownicę, dla rozmiaru M wynosi ona 437 mm.

 

Kross Soil Boost 2.0

System zawieszenia RVS (Revo Virtual Suspension) to konstrukcja własna Krossa

 

ROWER Z POTENCJAŁEM

 

Silnik Shimano Steps E8000 nadal należy do naszych ulubionych, szczególnie w trybie Trail, maksymalny Boost bywa aż za mocny. Trzeba pamiętać, że Shimano było pionierem możliwości samodzielnego ustawiania charakterystyki wspomagania, tu oczywiście mamy taką możliwość. Nasz egzemplarz testowy miał manetkę z serii E8000 do obsługi trybu, co sprawia, że obsługa sztycy teleskopowej była mniej wygodna, to jedno z niewielu miejsc, gdzie widzielibyśmy potencjał do zmiany. Uwaga na marginesie: tył mieści także koło 29 cali, ma dwa miejsca mocowania piasty (wydłużenie o 1 cm), co po zmianie widelca pozwala myśleć o wypróbowaniu roweru również jako twentyninera.

 

Kross Soil Boost 2.0

Rzadko spotykana, a zgrabna, korba FSA i zębatka do systemu Steps Shimano

 

Dowiedz się więcej na: kross.eu

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 

Maja Włoszczowska i Krzysztof Łukasik zwycięzcami cyklu Orlen Grand Prix Polski MTB

Canyon Spectral:ON CF 9.0

Cannondale Habit Neo 2

Komentarze do artykułu