OFENSYWA OFFLINE – TEST ROWERÓW DZIECIĘCYCH

Twoje dziecko nie rozstaje się z tabletem? Najwyższy czas przewietrzyć głowę. Młodzi testerzy sprawdzili cztery rowery dla 8–12-latków. W konkurencji z tymi maszynami gry online nie mają szans. Epoka cyfrowa – temat, który spędza sen z powiek wielu rodzicom. Dzieci potrafią spędzić przed ekranem tabletu lub smartfonu nawet kilka godzin dziennie. Tymczasem my z grupą najmłodszych udaliśmy się na testy najnowszych dziecięcych rowerów MTB, bez prądu oczywiście.



SKŁAD TESTOWY

 

Na starcie jest z nami Canyon Neuron AL Young Hero – nowość, musieliśmy więc podpisać klauzulę poufności. Dopiero w tym numerze możemy przedstawić go oficjalnie. Trudno się zatem dziwić, że dzieciaki testujące Neurona czuły się jak James Bond. Prosto z prezentacji, ciepły jak świeże bułeczki, trafił do nas także YT Jeffsy Primus. Oprócz fulli przegoniliśmy po terenowych ścieżkach także dwa sztywniaki. Austriacka firma Islabikes i angielska marka Woom to absolutni specjaliści od rowerów dla dzieci, którzy w 100% postawili na młodego odbiorcę – dlatego ich projekty są przemyślane od A do Z.

 

Canyon Neuron AL Young Hero

Canyon Neuron AL Young Hero

 

FULL W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI

 

W pierwszej kolejności młode pokolenie sięga jednak po fulle. Już w trakcie wstępnej regulacji dzieci z fachowym znawstwem rozwodziły na temat zalet amortyzowanego tyłu: „To dużo wygodniejsze, kiedy jeździ się po korzeniach”. Testerka prywatnie jeździ na hardtailu na górskie wycieczki z rodzicami oraz w ramach letnich zajęć w klubie narciarskim. Zachwycona marzy o komforcie w pełni zawieszonych modeli. Przytakuje jej przyjaciółka i, co zadziwiające, także chłopcy bez dyskusji przyznają dziewczynom rację. Na rowerach górskich jeżdżą regularnie. A wolny czas spędzają najchętniej w bikeparku. Dlatego potrafią docenić zalety pełnej amortyzacji.

 

YT Jeffsy Primus JP 24

YT Jeffsy Primus JP 24

 

CORAZ LEPSZE PRODUKTY DLA DZIECI

 

Odkąd producenci coraz poważniej myślą o młodej klienteli, rowery stają coraz lepsze. Jeszcze kilka lat temu dzieciaki zmagały się z chwiejnymi w zakrętach i niestabilnymi na zjazdach rowerami o stromych kątach główki ramy i wysokich suportach. Dziś jest inaczej, nowoczesne konstrukcje posłusznie podążają za poleceniami młodych kolarzy. Geometria jest wyważona, a zaawansowanie techniczne komponentów ogromne. Producenci, jeden do jednego, przejęli jednorzędowe napędy z rowerów dla dorosłych. We wszystkich testowanych przez nas rowerach dziecięcych używa się manetki biegów sterowanej kciukiem, żadnych obrotowych. Chociaż zakres przełożeń jest okrojony. Tylko Canyon oferuje dwanaście biegów napędu Sram SX Eagle. W Islabikes ograniczono się do zaledwie ośmiu przełożeń. „Taka jest filozofia naszej firmy” – wyjaśnia Tobias Heimhalt, człowiek związany z marką. „Stwierdziliśmy, że zbyt duża liczba biegów może być przytłaczająca”. My jednak widzimy to trochę inaczej. Żaden młody tester nie miał problemów z obsługą, wystarczy na początku krótko wyjaśnić zasadę zmiany przełożeń i po temacie.

 

„Wspólne wyjazdy z dzieckiem to ogromna przyjemność. Nieważne, czy to krótki wypad, turystyka czy jazda w bikeparku. Świetnie, że dzieciaki mogą jeździć dziś na naprawdę dopracowanych rowerach. Sam też wolę jeździć na dobrej jakości rowerze MTB”

 

DWIE DROGI DLA WSPÓŁCZYNNIKA Q

 

W kwestii rozstawu pedałów (współczynnik Q) producenci obrali różne drogi. Canyon i YT montują gotowe na rynku podzespoły, podczas gdy Isla i Woom postarały się o własne konstrukcje, które umożliwiają zachowanie możliwie niskiego współczynnika Q. Dzięki temu stopy ustawione są bliżej siebie, a dzieciaki nie muszą pedałować na szeroko rozstawionych nogach. Ale to jeszcze nie wszystko. Specjaliści od rowerów dziecięcych pomyśleli też o dostosowaniu długości korb – 130 mm (Woom) i 140 mm (Islabikes). Podczas gdy YT używa korb o ramionach 155 mm, Canyon stawia na standard dla dorosłych 170 mm. Aby uniknąć haczenia pedałami o ziemię, rower z Koblencji ma nieco wyżej umieszczony suport.

 

Islabikes Creig

Islabikes Creig

 

SIŁA HAMOWANIA

 

Hamulce tarczowe w rowerach dla dzieci to już od dłuższego czasu powszechnie przyjęta praktyka, którą pochwalamy! 160 mm tarcza przedniego 24” koła jest absolutnie wystarczająca do bezproblemowego i bezpiecznego zatrzymania nawet w przypadku cięższych dzieciaków. Decydujący jest natomiast zakres regulacji klamek hamulcowych. Hamowanie będzie skuteczne i bezpieczne tylko wtedy, gdy małe dziecięce dłonie będą mogły pewnie chwycić za klamki. Wszystkie hamulce miały wystarczający zakres regulacji, ale tylko w YT można było zrobić to bez użycia narzędzi. Wszyscy producenci postawili na amortyzację powietrzną. Dzięki temu w łatwy sposób dostosujemy pracę zawieszenia do niższej wagi młodziaków i nie będzie też problemów w przyszłości, gdy dziecko zyska na wadze.

 

Woom Off Air 5

Woom Off Air 5

 

PODSUMOWANIE

 

Rowery z naszego porównania w żaden sposób nie stanowiły dla siebie konkurencji, ponieważ spełniają całkiem odmienne założenia. Islabike Creig i Woom Off Air to wysokiej jakości sztywne turystyki na 24” kołach, które z powodzeniem poradzą sobie zarówno w lekkim terenie, jak i w trakcie codziennego użytkowania. Zbudowano je z wielkim zamiłowaniem do detali. Po drugiej stronie barykady stoi YT – prawdziwy bikeparkowy wyjadacz. Natomiast Canyon, rower o szerokim spektrum zastosowań, jako jedyny toczy się na 27,5” kołach i w porównaniu z pozostałymi sprawia wrażenie bardzo dojrzałego. Mimo dużych kół młode pokolenie radziło sobie na nim zaskakująco dobrze. Wszystkie rowery mają jeden wspólny mianownik – nie potrzebują ani baterii, ani ekranu, żeby działać.

 

TESTY TYLKO DLA DZIECI

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 

Kontrabanda - test narzędzi zintegrowanych

Bontrager MTB BITS - Nowy gracz na rynku narzędzi zintegrowanych

Kellys 2021 i zupełnie nowa generacja kompozytów?

Komentarze do artykułu