Dre Rowery i akcja Uważaj, proszę. Popieramy!

Prosty przekaz: "Nawet jeśli przez miesiąc kampanii kilkudziesięciu kolarzy zostanie bezpieczniej wyprzedzonych, a kilkudziesięciu kierowców zapamięta, że nam na tym zależy, to WARTO."



Świetny pomysł, bo skierowny do wszystkich, a nie tylko jeżdżących na rowerach. A o to przecież w tym chodzi, by była to akcja powszechna.

 

Dre Rowery w swoim poście na FB:

"Dziękujemy Firmie Bertrand okna i drzwi oraz firmie ASE za solidarną zbiórkę i błyskawiczne działanie.

 

Od pomysłu do wyklejenia pierwszych billboardów minęło 15 dni. Dwa kilkudziesięciosekundowe telefony do zaangażowanych w rowerowe życie Prezesów, szybka sesja z Project-ON (Ktoś poznaje gdzie? 😉) i wisimy. To tempo działania nieosiągalne dla stowarzyszeń, samorządów, organizacji. To tempo nowoczesnych firm, którym zależy na bezpieczeństwie, choć każda dba o inny jego wymiar.
Szukajcie nas na trójmiejskich szosowych wylotówkach✋

 

Dlaczego „proszę”? Dlaczego bez strzałek 1m czy 1,5m? Dlaczego bez samochodu, dlaczego nie błyska Flare RT, którą widać na promie do Szwecji? Dlaczego kolarz z niepokojem się ogląda, skoro w świetle prawa nic nie może mu się stać? Wierzymy w minimalizm i prostotę przekazu.

 

Bywajcie bezpieczni 🙌"