Test: TRANSITION Smuggler Carbon GX

Transition nie wyprze się swojego pochodzenia. Leśne ścieżki wokół Bellingham przy kanadyjskiej granicy są techniczne, wymagające i w znakomitej większości prowadzą w dół. Brzmi jak sen…



ZWROTNY I SKOCZNY PRZEMYTNIK

 

Nie dziwi więc, że w tej pięknej karbonowej ramie znalazł się amortyzator Fox 36 ze zredukowanym do 143 mm skokiem. Wespół z czułym zawieszeniem tylnego koła i ciężkimi oponami Smuggler prowadzi się na zjazdach nader pewnie i wdzięcznie. A jak na rower na 29” kołach jest zaskakująco zwrotny i na każdym progu czy pagórku zachęca do oddania skoku. Według producenta tajemnica Smugglera tkwi w połączeniu płaskiego kąta główki ramy i skróconego do 43 mm offsetu amortyzatora. Także krótka baza kół na poziomie 1215 mm i tylne widełki o długości 431 mm sprzyjają zabawowemu stylowi jazdy.

 

TRANSITION Smuggler Carbon GX

Poprowadzony na zewnątrz przewód hamulcowy nie wygląda może elegancko, ale to praktyczne rozwiązanie ułatwi wszelkie prace serwisowe.

 

HAŁAŚLIWY NERWUS

 

Transition robi się nieco nerwowy, dopiero gdy ścieżka jest szybka, a teren bardzo wyboisty. Na końcu każdego zjazdu ma się ochotę powtórzyć go jeszcze raz. A ponieważ (mimo wartości Reach na poziomie 475 mm) pozycja za kierownicą jest kompaktowa, a ciężkie koła rozpędzają się mozolnie, wspinaczka przebiega w raczej ślimaczym tempie. Dodatkowo czułe zawieszenie tylnego koła buja przy każdym obrocie korbą, a podczas jazdy na stojąco, mimo zapiętej platformy, wciąż mocno pompuje. Wyposażenie Smugglera zostało starannie dobrane. Uchwyt na bidon powędrował mocno do przodu, dzięki czemu znalazło się miejsce na tłumik ze zbiornikiem wyrównawczym, ale bidon pomieści tylko małe pojemności. Dzięki nadrukowanej wartości SAG-u łatwo dostroimy pracę tylnego zwieszenia. Bezustannie i głośno stukające pancerze mogą na dłuższą metę irytować. Ale kto wie, może w lasach otaczających Bellingham żyją niedźwiedzie, które ten dźwięk skutecznie odstrasza?

 

TRANSITION Smuggler Carbon GX

Mała naklejka na wahaczu podaje optymalną wartość SAG-u i pomaga w dostrojeniu pracy tłumika.

 

PODSUMOWANIE

 

Grzegorz Radziwonowski, redaktor naczelny BIKE

Za sprawą wyważonej geometrii i skutecznego układu zawieszenia subtelny, zabawowy i solidny Smuggler okazuje się uniwersalnym rowerem z dużym potencjałem zjazdowym. I chociaż na podjazdach nie wykręcimy nim najlepszych czasów, za każdy spokojnie zdobyty metr wysokości odpłaci ogromną frajdą na zjazdach.

 

TRANSITION Smuggler Carbon GX

TRANSITION Smuggler Carbon GX

 

Dowiedz się więcej na: www.transitionbikes.com

 

Preczytaj również:

 

Test: Niner RIP 9 RDO 29

Test: NS Bikes Synonym TR 1

Test: Revel Rascal

Test: Zerode Taniwha - Zwiastun nowej ery?

Magia nowości na 2020 - kaski

Komentarze do artykułu