Turystyka górska: Test porównawczy 3 – Mondraker F Podium – R

Hiszpanie z Mondrakera są pionierami branży. Kilka lat temu ta mała firma wywróciła do góry kołami cały rowerowy rynek, proponując geometrię progresywną, długie ramy i krótkie mostki. Jak dotąd wizjonerzy z Costa Brava zajmowali się jednak przede wszystkim rowerami z segmentu downhill i enduro. F‑Podium to ich pierwszy rasowy wyścigowy full.



PROGRESYWNY PIONIER

 

F‑Podium kosztuje 5999 €, a to zdecydowanie więcej niż pozostałe testowane jednoślady. Nie mogliśmy się jednak oprzeć seksownej linii tej maszyny i zaprosiliśmy ją do testów porównawczych. Geometria progresywna, rodem ze świata rowerów grawitacyjnych, widoczna jest również w tym projekcie. Długi na 441 mm Reach (rozmiar M) kompensowany jest przez krótki 50 mm wspornik. W siodle długość roweru jest przyjemna. Kto jednak ma problemy z dyskami, nie będzie zadowolony, bo krótka 90 mm rura sterowa odpowiada za ekstremalną różnicę między wysokością kierownicy a siodełka.

 

Mondraker F Podium – R

Krótki 50 mm wspornik kierownicy kompensuje długą rurę górną. Na zjazdach progresywna geometria Mondrakera spisuje się bardzo dobrze.

 

Na podjazdach sportowo wyposażony Mondraker nie daje innym najmniejszych szans. A nawet gdyby przyrównać go do wyścigowych fulli, F‑Podium wypadłby niesamowicie dobrze. A to dzięki blokowanemu z poziomu kierownicy zawieszeniu, oponom o bardzo małych oporach toczenia i wadze poniżej 11 kilogramów. W naszym porównaniu jeszcze lepszy wynik nie był jednak możliwy ze względu na kłopoty na zjazdach. Na singeltracku nawet lekki rowerzysta rozgrzeje do czerwoności małe 160 mm tarcze hamulców. Nie dość, że widelec o 32 mm goleniach podatny jest na skręcanie, to 100 mm skok wybiera zdecydowanie mniej uderzeń, niż ma to miejsce w pozostałych testowanych rowerach.

 

Mondraker F Podium – R

Blaszana osłona chroni nisko osadzony tłumik przed błotem.

 

PODSUMOWANIE

 

Grzegorz Radziwonowski, redaktor naczelny BIKE

Mondraker to wyścigowy full należący do ekstraklasy. Pod górę jest nie do zatrzymania, na zjazdach musi się sporo namęczyć, próbując dotrzymać kroku pozostałym. Ukierunkowane na sport wyposażenie F-Podium podważa teorię, jakoby maratonowe fulle mogłyby być lepsze do turystyki górskiej. Po założeniu regulowanej sztycy i z dłuższym widelcem 120 mm, także i ten rower mógłby przejść ścieżkową metamorfozę.

 

Mondraker F Podium ocena1

Mondraker F Podium ocena2

 

Dowiedz się więcej na: www.mondraker-bikes.pl

 

Przeczytaj również:

 

Turystyka górska: Test porównawczy

Wywiad - Szymon Godziek RedBull Rampage

 

Komentarze do artykułu