Pod prądem: KULTURA STRIKE, SCOTT STRIKE

Nazwa Strike ma w firmie Scott własną tradycję. Oznacza innowację i pionierskiego ducha. Czy Strike eRide 910 dotrzymuje obietnicy zasugerowanej nazwą modelu?



Konserwatywny wszędołaz

 

Scott Strike tę nazwę dobrze pamiętają starsze roczniki niezmotoryzowanej frakcji. Był pierwszym rowerem z karbonu skonstruowanym pod kątem wykorzystania możliwości materiału, którzy Szwajcarzy wprowadzili na rynek na przełomie wieków. Czy była to kalkulacja firmy, by konkretną grupę docelową przekonać do elektrycznego Strike'a? Możliwe. Ponieważ Strike jako zorientowany na komfort turystyczny wszędołaz pasuje jakoś do grupy wiekowej 40 plus. Za sprawą naprawdę krótkiej geometrii siedzi się na nim wygodnie i stosunkowo wyprostowanym. Jeśli chodzi o widełki tylne, Scott nie uczestniczy w wyścigu „im krócej, tym lepiej”, przedkładając stabilność prowadzenia i bezpieczeństwo.

 

Scott Strike
Nowość Boscha – kolorowy wyświetlacz Kiosk mocowany jest dzięki specjalnemu uchwytowi do mostka. Dość wystający i podatny na
uszkodzenia w razie upadku, ale bardzo czytelny.

 

Centrum sterowania jest węższe, niż jesteśmy przyzwyczajeni w większości ścieżkowców. W sumie niektórzy będą się na tym rowerze czuli bardziej „jak w domu” niż na niektórych rowerach długich i płaskich z „nowoczesną” geometrią. Co nie oznacza, że Strike robi wrażenie oldschoolowego. Wydajne zawieszenie daje poczucie bezpieczeństwa, nawet jeśli jest nieco twarde. Przemyślane komponenty wysokiej jakości uzupełniają pakiet.

 

W terenie


Na testowej trasie Strike wyróżniał się za sprawą zrównoważonego prowadzenia, nawet jeśli ani pod górę, ani w dół, nie zalicza się do specjalistów. Potencjał do ulepszeń wykryliśmy właściwie tylko w oponach. Maxxisy Rekon może i dobrze się toczą i obniżają wagę, ale zdecydowanie nie mogą pochwalić się trakcją. Także system Twinloc do zmiany charakterystyki zawieszenia tym razem wydał nam się niepotrzebny. Nie ma żadnego powodu, by utwardzać wydajne zawieszenie. Pasuje trochę bardziej płaska geometria w trybie otwartym. Poza tym wokół kokpitu wije się dodatkowy kabel.

 

Scott Strike29 cali średnicy i szerokość 2,6 – wymiary opon Rekon Maxxisa się zgadzają. Według nas opony mają jednak zbyt mało wyrazisty bieżnik i tym sama za słabą trakcje jak na eMTB.

 

Podsumowanie


Strike eRide 910 z udaną integracją Boscha to zgrabny i lekki rower turystyczny o dobrych, uniwersalnych właściwościach. Godny swojego przodka, nawet jeśli nie jest z karbonu.

 

 

SCOTT STRIKE

CENA: 24 599 zł
ROZMIAR KÓŁ: 29"
Scott strike test spec
Scott strike

Scott strike

 

PLUSY:

+ lekki mimo zintegrowanego akumulatora
+ komfortowa geometria

 

MINUSY:


- opony mają słabą trakcję
- system Twinloc zbędny

 

Dowiedz się więcej na: www.scott.pl

 

Przeczytaj również:

 

Lapierre E-Zesty: Dwa rowery w jednym

Heat Games - Igrzyska czterech żywiołów 2019

Haibike Flyon Xduro Nduro 10.0 - więcej mocy na dłużej?