Rowery dla dzieci – zabawka?

Rowery dla dzieci stale ewoluują, bardzo zwiększając możliwości wspólnej zabawy. Jazda potrafi być naprawdę fajna! W naszym teście znalazło się dziewięć górskich rowerów dziecięcych w cenie od 2000 do 12 500 zł, dla riderów w wieku od 5 do 12 lat.



Jakość = zabawa

 

Gondola „wypluła” nas na samym szczycie. Po wstępnym teście dzieci chciały sprawdzić swoich faworytów na dłuższej trasie, a ja chciałem zo- baczyć, czy amortyzacja „robi różnicę”. Czy działa, czy dzieci są po prostu za lekkie, by w ogóle móc korzystać z amortyzacji? Nasz ośmiolatek wybrał Vpace z pełną amortyzacją, a jego młodszy o rok kolega semifatbike'a Vujo Cannondale'a. Tu opony musiały pełnić rolę zawieszenia na tysiącu metrów w dół, które czekały na nas.

Zjazd mógł się zacząć. Szybko okazało się, że większe, 26‑calowe koła VPace w zestawieniu z zawieszeniem pozwalają na zupełnie inne prędkości niż grubsze 24‑calowe gumy skocznego Cannondale'a. Na łatwiejszych sekcjach drugi z rowerów płynął, ale gdy tylko podłoże stawało się bardziej wyboiste, uderzenia stawały się zbyt ostre i trzeba było zwolnić, szczególnie na muldach, przy hamowaniu, rower pozbawiony amortyzacji z tyłu zaczynał podskakiwać. Ale dzięki niskiemu ciśnieniu w oponach i z dostosowaną prędkością można było pokonać cały zjazd. Prowadzący zręcznie przeskakiwał skały i korzenie, a dzięki hamulcom tarczowym i odpowiednim pauzom dało się łatwo kontrolować także stromiznę. Z działającą amortyzacją sprzęt był bardziej dynamiczny. Widelec Foxa w Vpace z 25‑kilogramowym użytkownikiem współpracował po prostu doskonale, podobnie jak tył, a nasz pilot dosłownie leciał. Z dumą pokazywał tacie na kolejnym przystanku oringi na amortyzatorach: „Zobacz, cały skok wykorzystany!”. Zgadza się. Musiałem całkowicie zrewidować swoje poglądy, że przy 30 kilogramach masy ciała amortyzacja nie ma sensu. Jeśli sprzęt jest odpowiednio dopasowany do trasy, oczekiwania i rozwiązania dla dzieci są analogiczne jak dla dorosłych. 

 

 

Rowery dla dzieci

 

 

Inteligentne zmniejszanie

 

Zadaniem konstruktorów rowerów dla dzieci jest ich inteligentne zmniejszenie. Wszystko musi być mniejsze i lżejsze, by zachować proporcje. Nasza grupa testowa z dziewięcioma rowerami, wśród których znalazły się cztery fulle, udowodniła, że jest to możliwe. Specjalne ramy sprawiają, że daje się użyć dużych kół (efekt twentyninerów), a dobrane amortyzatory działają też pod lekkimi użytkownikami. Podobnie jednak jak w rowerach dla dorosłych odchudzanie kosztuje... Najlżejszy rower w teście osiąga wynik 8,7 kilograma bez amortyzacji (KUbikes) i kosztuje 4300 złotych. Najlżejszy full waży 9,8 kilograma i kosztuje 6880 złotych (Propain), a za lekkiego fulla Vpace na kołach 26 cali trzeba zapłacić 10 750 zł. Kto chce więc zapewnić dzieciom przyjemność z jazdy bez ograniczeń, już powinien zacząć oszczędzać. Może na swoim rowerze? Równouprawnienie mogłoby polegać na tym, że rowery dla dzieci i dorosłych kosztują tyle samo. To dobra inwestycja we wspólne zajęcia. W ten sposób możliwości dzieci szybko rosną. Wkrótce po przesiadce z roweru biegowego można zjechać na ścieżki. Na dobrym rowerze nauka idzie szybciej i dla wszystkich oznacza większą przyjemność z jazdy. Oczywiście dzieci nie są sportowcami wytrzymałościowymi, którzy chcą wypluwać płuca. To raczej seryjni sprinterzy. Wystarcza im energii na krótsze ścieżki, ale i na dłuższe zjazdy z wykorzystaniem wspomagania na podjazdach (od ręki taty po wyciąg). I już ma się wspólne hobby, a jak wiele jest to warte, może potwierdzić każdy, kto ma dzieci.

 

 

Podsumowanie testu

 

Nasz test pokazuje, że poziom jakości rowerów dla dzieci wzrósł, nawet jeśli wciąż zdarzają się detale do poprawki. Obecne trendy, takie jak jedna zębatka z przodu, likwidują absurdy z przeszłości typu trudne w obsłudze napędy 3x8. Najlepsze rowery dla dzieci to maszyny ścieżkowe dla mniejszych użytkowników, sprawiające, że wjazd w prawdziwe MTB to zabawa. 

 

Poniżej znajdziecie linki do testowanych przez nas modeli wraz z komentarzami młodych testerów.

 

 

Cannondale Cujo 24 Ltd

„Z miękkimi oponami rower jest dobry, ale hamulce mogłyby być mocniejsze”.

 

 

Canyon Grand Canyon AL 24

„Widelec działa jak mucha w smole”.

 

 

KUBikes 24s Custom Made Disc

„Super waga! Dobrze działające hamulce”.

 

 

Scott Scale Pro 700 27,5”

„Szybka maszyna do ścigania, ale chciałbym mieć z tyłu amortyzację”.

 

 

Trek Roscoe 20

„Bolą mnie palce!”

 

 

Mondraker Factor 24

„Świetny rower, ale opony łatwo się ślizgają”.

 

 

Propain Frechdax

„Taki chcę na święta!”

 

 

Rocky Mountain Reaper 27,5”

„Świetny rower, opony przetaczają się po wszystkim”.

 

 

V-Pace Moritz

„Zobacz na o-ringi, cały skok wykorzystany!”

 

 

Czego dzieci naprawdę potrzebują?

Staromodne korby z trzema zębatkami? W życiu! Małe rowery dla dorosłych? Lepiej nie. Większe koła? Tak wcześnie, jak to tylko możliwe. I tak niskie ciśnienie w oponach, jak to możliwe.

 

 

Rowery dla dzieci

 

 

Sztyca teleskopowa

Siodło w dół! To, co pomaga dużym bikerom, jeszcze bardziej przydaje się małym. Z opuszczonym siodłem zjazd jest swobodniejszy. Czy potrzebna jest do tego prawdziwa sztyca typu dropper, jak seryjna w Vpace i Rockym? Można dyskutować. Dzieci potrafią je obsługiwać.

 

 

Rowery dla dzieci

 

 

Dopasowanie ciśnienia

Zmniejszamy ciśnienie! Zarówno opony, jak i amortyzatory, potrzebują nie- wiele ciśnienia. O wiele za mocno napompowane i słabe opony to najczęstszy błąd w rowerach dla dzieci. Dobicie opon jest niegroźne ze względu na niską masę użytkowników. Dobre opony XC z niskim ciśnieniem to dobry punkt wyjścia.

 

 

Rowery dla dzieci

 

 

Większe jest lepsze

20, 24, 26 albo nawet 27,5 cala? Cienkie czy grube opony? Geometrie rowerów dla dzieci drastycznie się zmieniły, zamiast górować nad rowerem dziś dzieci siedzą między kołami, jak na twentyninerach. Z żadnego innego zabiegu mali bajkerzy nie korzystają tak, jak z zalet dużych kół. Do tego sprowadzają się nasze obserwacje podczas testów i wycieczek z dziećmi.

Od zawieszenia ważniejsza jest wielkość kół, już 6-latek może dosiąść nowoczesnego roweru na kołach 26. Co prawda brakuje wówczas miejsca na amortyzatory, ale ich rolę przejmują opony, a dzieci uczą się wybierać dobrą linię. Czy opony typu semi-fat, których średnica jest numer mniejsza, ale za to są grubsze, dają to samo? Nasi mali testerzy chwalili je w trudnym terenie, tylko wzrost tempa sprawiał, że zaczynały podskakiwać. Wówczas lepsze są zawieszenia i węższe opony oraz aktywne tłumienie.

 

 

Przeczytaj również:

 

Częstochowa - wokół gniazda Wron

MŚ Singlespeedów

Żar torpików - Beskid elektryczny

 

 

Komentarze do artykułu