Test ścieżkowców – BERGAMONT CONTRAIL ELITE

W ostatnich latach ścieżkowce stawały się coraz cięższe. Na dłuższych, wymagających trasach zmęczonym turystom mogło więc brakować sił na powrót do domu. Mamy jednak dobrą wiadomość… Nowe modele z 2019 odchudzono! Czy to wystarczy, by uszczęśliwić turystę? Postanowiliśmy wziąć na tapetę kilka modeli plasujących się cenowo w okolicach 15 tys. złotych. Na pierwszy rzut leci ścieżkowiec od Bergamonta.



BERGAMONT CONTRAIL ELITE

 

Efektowna zieleń, piękne kształty, przemyślane prowadzenie linek. Od strony wizualnej trudno nowemu Bergamontowi Contrail odmówić uroku. Jak jednak wypada w trasie? Na podjazdach co prawda nie jest w stanie dotrzymać kroku najlepszym rowerom z tego testu, ale czołówka pozostaje w zasięgu wzroku. Z dobrze toczącymi się oponami, sportową pozycją i neutralnym w stosunku do napędu zawieszeniem nie ma jednak problemu, by odjechać Giantowi czy GT. Gdy tylko zjedzie się z asfaltowej drogi w teren, przybornik w obudowie, zintegrowany pod koszykiem na bidon, zaczyna dzwonić. Na końcu naszego testu odpadło nawet zamknięcie opakowania.

 

   

Bergamont Contrail Elite

Zintegrowane opakowanie pod tłumikiem to dobry pomysł, niestety, nasza sztuka ciągle dzwoniła. Ostatecznie zepsuło się też zamknięcie.

 

Zintegrowanie podobnego pojemnika z najbardziej potrzebnymi narzędziami w ramie to generalnie dobry pomysł, niestety w tym przypadku nie został najlepiej zrealizowany. Podobnie jak na podjazdach, także na zjazdach Bergamont znajduje się w środku stawki. Delikatny widelec 32 Foxa nie jest w stanie dotrzymać kroku Foxowi 34 z innych rowerów testowych. Ma nie tylko słabszą sztywność, ale jest też mniej czuły. Poza tym zbyt szybko wykorzystuje skok. Także tył pracował mniej czule niż w przypadku pozostałych testówek. Zjazd wykorzystujący 300 metrów różnicy wysokości mimo wszystko sprawiał przyjemność, bo geometria Contraila została dobrze dopracowana.

 

Bergamont Contrail Elite

Bergamont łączy wszystkie przewody za pomocą spirali.

 

Długi rozstaw kół zapewnia spokojne prowadzenie, krótkie widełki tylne ułatwiają przejeżdżanie ciasnych zakrętów. Gdy robi się mokro, tańsze opony Maxisa bez mieszanki 3C nie rozpieszczają przyczepnością. Hamulce Level na dłuższych zjazdach pod cięższymi użytkownikami cierpią. Contrail to rower do zabawy w pagórkowatym terenie.

 

Podsumowanie

 

Nowa wersja Contraila Bergamonta to udany model. Dzięki pozycji o sportowym zacięciu bez problemu można pokonywać długie podjazdy. Na zjazdach Fox 32, słabe hamulce i tanie opony nie do końca dają radę. Zintegrowany przybornik dzwoni na wybojach.

 

Bergamont Contrail EliteBergamont Contrail Elite

 

Dowiedz się więcej na www.bergamont.com

 

Przeczytaj również:

Szczęśliwy powrót - test ścieżkowców na diecie

 

Sram AXS - Orzeł pod prądem

W samym środku reżimu, czyli Korea Północna na rowerze

Hardtail do maratonu A.D. 2019

Komentarze do artykułu