BIKE POD PRĄDEM – SIŁACZE

Czy mocniejszy znaczy lepszy? Czy większe znaczenie mają inne cechy? Podpowiadamy, jaki silnik w rowerze elektrycznym do kogo pasuje.



Jedna uwaga wstępna – silnik nie powinien być jedynym argumentem zakupowym. Aby rower e-MTB spełnił oczekiwania, ważna jest całość. Wszystkie dostępne silniki pracują solidnie i mogą stanowić podstawę udanego roweru elektrycznego. Nie można jednak tracić z oczu pozostałego wyposażenia roweru. Poza tym pytanie o silnik nie powinno dotyczyć tylko jego mocy. W zależności od zastosowania i typu użytkownika lepsze będą różne silniki. Czy rower ma być lekki i zwrotny? Czy też możliwie komfortowy? Czy jeśli ktoś chce jeździć sportowo i sam mocno pedałować, użyje trybów Eco? A może silnik ma przejąć jak największą część pracy?

 

O CO CHODZI?

 

MOC

Czysta moc to nie wszystko. W trudnym terenie decydujące jest, jak harmonijnie siła przenoszona jest na podłoże. Liderzy rynkowi nie traktują tego czynnika jako najważniejszego.

Shimano i Bosch z trybami E-MTB i Trail oferują moc, która daje się dobrze dozować. Siłacz wśród silników to TQ120S TQ-Systems.

 

KADENCJA

Silniki różnie reagują na różne prędkości korby. Shimano i Brose lubią wysoką kadencję, pasują tym samym sportowcom. Silnikowi Yamahy przy szybkim pedałowaniu brakuje trochę powietrza. Najlepsze silniki, niezależnie od kadencji i własnej siły, dają dużo dodatkowej mocy, mówi się wówczas o elastyczności.

 

WEWNĘTRZNY OPÓR

Jeśli ktoś jeździ na elektryku sportowo i pokonuje też płaskie odcinki, często przekracza granicę 25 km/h. Tu trzeba pokonywać różnego typu opory. Systemy Brose i TQ pracują bardzo lekko, także Shimano wypada lepiej niż Bosch CX.

 

INTEGRACJA

Coraz więcej producentów podąża za trendem do integracji akumulatorów zintegrowanych w ramie. Od strony technicznej rozwiązanie to nie ma żadnych zalet, przeciwnie, ramy i akumulatory są cięższe. Jeśli chcecie pokonywać dłuższe trasy, potrzebujecie dodatkowego akumulatora. A tego nie da się wymienić w niektórych rowerach. Pamiętajcie też o ładowaniu, nie zawsze prostym!

 

BOSCH PERFORMANCE

 

 

Bosch Performance CX sprawdził się i dzięki trybowi R-MTB pozostaje nowoczesny. Długo obecny na rynku, prosta obsługa, uniwersalny. Wersja Active jest zdecydowanie słabsza, ale w e-MTB już się jej praktycznie nie montuje.

PLUSY: mocny silnik, wysoka elastyczność, wytrzymałość

MINUSY: wysoki opór wewnętrzny, ciężki

 

PANASONIC X0

 

 

Silniki Panasonica można teraz znaleźć w napędach marki Flyer. Wersja X0 będzie się podobać dzięki wysokiej mocy maksymalnej, ale są i tryby łatwiej wyczuwalne. Wersja bez przekładni jest ponad kilogram lżejsza niż dwubiegowy poprzednik.

PLUSY: dobra moc przy wysokich kadencjach

MINUSY: mała elastyczność, głośny, korba na kwadrat

 

BROSE DRIVE S

 

 

Napęd wspiera bardzo harmonijnie i nie rzuca się w oczy, jest też cichy. Szukać należy nowej wersji S, znacznie mocniejszej od poprzedniej. łatwe rozszerzanie o wyświetlacz za pomocą smartfona.

PLUSY: konstrukcja oszczędzająca miejsce, cichy, niewielkie opory wewnętrzne, otwarta łączność z telefonem

MINUSY: czas reakcji

 

SHIMANO STEPS

 

 

Wersja do MTB nazywa się E8000 i jest stopniowo udoskonalana. Silnik jest kompaktowy i lekki, pasuje do nowoczesnych ścieżkowych geometrii. Wrażenia z jazdy naturalne, wyświetlacz praktyczny i chroniony, super w sportowym użyciu.

PLUSY: kompaktowy i lekki, dobre tryby wspomagania, dopasowanie appką, dobry wyświetlacz, szybka reakcja

MINUSY: podatny na przegrzanie

 

TQ-SYSTEMS TQ120S

 

 

Napęd TQ prowadzi na liście siłaczy. Niestety ma znikome znaczenie rynkowe, stosuje go jedynie M1 Sporttechnik. A silnik ma udane stopniowanie i na piątym stopniu daje wspomaganie i moment obrotowy bez końca.

PLUSY: wysoka moc, brak oporów pedałowania, mały, wiele trybów

MINUSY: trudno dostępny, wysoka waga

 

YAMAHA PW-X

 

 

Sprawdzonego Japończyka stosują przede wszystkim Giant i Haibike. Silnik oferuje bardzo wysoki komfort użytkowania. W kwestii mocy dotrzymuje kroku Boschowi i Shimano, niestety jest bardzo głośny.

PLUSY: wysoki komfort, szybka reakcja, lekki

MINUSY: głośny, ergonomia wspomagania podchodzenia

 

 

Przeczytaj również:

 

Elektryczna jaskółka - Shimano Steps E7000

Bike pod prądem - szybciej, wyżej, dalej

Fabio Wibmer - władca kliknięć