WARSZTAT POLOWY – PROBLEMY Z KOŁAMI

Tylne koło okazuje się już nie mieścić w ramie, dwie szprychy połamane, nad głową wiszą czarne chmury… Znasz to? Może przytrafić się każdemu. Dzisiaj pokażemy kilka trików, jak radzić sobie w takich sytuacjach i dojechać z powrotem do cywilizacji, nie tracąc przy tym przyjemności z przygody.



Cały dniami „uprawiasz” jakieś pole, przerzucasz ciężary obowiązków i tęsknym wzrokiem spoglądasz na zdjęcie ze swojej ostatniej rowerowej przygody. Odliczasz minuty między poniedziałkiem a piątkiem, w myślach pokonując zakręty ulubionych tras. W końcu nadchodzi „Ten” weekend i zrzucając kajdany, z uśmiechem na twarzy zapuszczasz się w dzicz, tylko ty i rower, razem w objęciach przyrody gdzieś tam, daleko. Podjazdy, zjazdy, plątanina szlaków, szykany, naturalne dropy, nasadzone kamieniami ścianki i nagle… Bum! Leżysz. Otrzepujesz się z kurzu i czując, że obrażenia są „skórne”, zabierasz się za inspekcję roweru. Tylne koło okazuje się już nie mieścić w ramie, dwie szprychy połamane, nad głową wiszą czarne chmury… Znasz to? Może przytrafić się każdemu. Dzisiaj pokażemy kilka trików, jak radzić sobie w takich sytuacjach i dojechać z powrotem do cywilizacji, nie tracąc przy tym przyjemności z przygody.

 

OPANOWANIE PROBLEMÓW Z KOŁAMI

 

Warsztat polowy

 

1. Przy biciu na boki pomagają bindki* (szybkozłączki). Stawiamy rower na kierownicy i mocujemy bindkę na widełkach podsiodłowych. Przekrzywiamy tak, by niemal dotykała obręczy. Obracając powoli koło, będziecie w stanie zlokalizować miejsce odchylenia. Podciągacie tylko szprychy po przeciwnej stronie do bicia, w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Zawsze tylko o jedną czwartą obrotu, następnie ponownie kontrolujecie bicie.

 

Warsztat polowy

 

2. Jeśli koło jest mocno zgięte, nie pomoże żaden klucz do szprych. Szukacie więc twardego podłoża i stajecie na kole po jego bokach. Jeśli możliwe, trzymacie się drzewa lub partnera, aż koło znów będzie mniej więcej okrągłe.

 

Warsztat polowy

 

3. Gdy wolnobieg nie działa podczas pedałowania, bo zapadki przestają łapać, znów pomagają bindki. Przypinacie pająk kasety do szprych. Im więcej plastikowych złączek, tym lepiej rozprowadzana jest siła. Uwaga! Kaseta nie może wówczas poruszać się oddzielnie od koła, trzeba cały czas pedałować!

 

Warsztat polowy

 

4. Zgięta tarcza hamulcowa? Pomaga tylko siła. Wyginamy tarczę obiema dłońmi, ostrożnie, w pożądanym kierunku. Tak długo, aż znów zmieści się między okładzinami. Stale kontrolujemy wynik. Uwaga, istnieje niebezpieczeństwo poparzenia! Koniecznie poczekajcie, aż tarcza wystygnie.

 

*są miejsca na ziemi, gdzie znane są jako: trytki, trytytki, opaski zaciskowe

 

Przeczytaj również:

Warsztat polowy - Problemy z napędem

Opony - tanie kontra drogie

Warsztat Fenwick: serwis jesienno-zimowy

 

Komentarze do artykułu