ŻEGNAJ KAPCIU. Ochrona antyprzebiciowa.

Nigdy więcej kapcia w trakcie jazdy! To brzmi zbyt pięknie, żeby było prawdziwe. BIKE w warunkach laboratoryjnych i w praktyce przetestował sześć systemów zapobiegających przebiciu ogumienia.



Gilotyna w laboratorium testowym Schwalbe nie zna litości, słabe punkty w ochronie antyprzebiciowej zostają przez nią natychmiast wychwycone. Na rynku pojawia się coraz więcej innowacyjnych systemów zapobiegających defektom, opony stają się tym samym bardziej odporne na uszkodzenia. Wewnętrzne pompowane komory (Schwalbe Procore) oraz wkładki z tworzywa piankowego mają ustrzec przed utratą powietrza w kole, poza tym chronią obręcze przed dobiciem i uszkodzeniem, zapewniają też możliwość awaryjnej jazdy na kapciu.

 

 

System Crushcore i Schwalbe Procore wyróżniły się w teście praktycznym. W trakcie awaryjnego toczenia zamieniają się w narzędzie pomagające zapobiec totalnej klęsce podczas wyścigu. Oba systemy otrzymały również maksymalną notę w kategorii utrzymywania opony na obręczy przy niskim ciśnieniu. Zapobiegają tak zwanemu „burpingowi”, czyli popuszczaniu powietrza przy rancie w trakcie agresywnego pokonywania zakrętów.

 

 

Kolarze praktykujący długie wyprawy będą narzekać na masę obu rozwiązań. Osoby realizujące się w zdobywaniu przewyższeń na pewno nie dadzą sobie wcisnąć do kół dodatkowych 250 gramów. Csixx i Huck Norris, ze swoimi 160, względnie 100 gramami, w temacie wagi grają już po prostu w innej lidze. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że oba produkty mają swoje jeszcze lżejsze odmiany. Stawiając na system awaryjny, można skłonić się ku lżejszym i lepiej toczącym się wariantom, co w pewnym stopniu ograniczy nadprogramową masę. Pewna włoska firma zaprojektowała wkładkę ochronną dedykowaną wyścigom cross country – Pepis Tire Noodle. Zestaw do wąskich opon ma ważyć jedynie 50 gramów. Niestety, Włosi nie chcieli przesłać nam swojego produktu do testów. Oczywiste, że lekki wyrób nie będzie mógł rywalizować z najlepszymi produktami w swojej klasie.

 

 

Banger od Mr. Wolf swoim grubym piankowym wkładem obiecuje nie tylko ochronę, ale też polepszone właściwości prowadzenia oraz tłumienie drgań. Również Cushcore chwali się takimi właściwościami i faktycznie, po jego zamontowaniu zmieniają się parametry jazdy, opona mocniej przylega do podłoża. Generuje więc podobny efekt jak cięższe opony enduro. Innym rozwiązaniem zwiększającym ochronę przed przebiciem są opony ze wzmocnioną osnową, wykonane w technologii stosowanej w downhillu i enduro. Dla porównania przetestowaliśmy również oponę Super Gravity ze wzmocnioną osnową od Schwalbe.

 

 

 

 

PODSUMOWANIE

Marzenie o nieprzebijalnej oponie pozostaje dosyć odległą wizją. Z wkładek do opon najbardziej zadowolone będą osoby, które bez zerkania na osiągi chcą spokojnie pokonywać bardzo wyboiste ścieżki. Na tego typu rozwiązaniach zyskują również nadzwyczaj masywni kolarze oraz koneserzy niskiego ciśnienia w oponach. Dodatkowa ochrona będzie plusem dla użytkowników karbonowych obręczy. Odpowiedź na pytanie, który system jest najlepszy, uzależniona będzie od osobistych upodobań i preferencji.

 

 

Jak testuje BIKE?

WARTOŚCI POMIARU Wysokość, z jakiej spadało ostrze, była dokładnie dwa razy wyższa z wykorzystaniem dwóch najlepszych wkładów w porównaniu ze standardową oponą Schwalbe bez systemu ochronnego. Montując Cushcore lub Procore, można zmniejszyć ciśnienie o ok. 0,6 bara, zachowując jednocześnie taki sam poziom ochrony. Systemy nie wpływają na opory toczenia, jednak większa całkowita masa kół wpływa na pogorszenie przyspieszenia. Porównywalna opona Super Gravity ze wzmocnioną osnową oferuje dodatkową ochronę przy jednocześnie zwiększonej wadze.

 

 

Systemy antyprzebisiowe. jak testuje BIKE

 

 

 

¹Jedna sztuka 27,5”,

²Moment bezwładności reprezentatywny dla tylnego koła z zamontowanym systemem antyprzebiciowym w oponie Schwalbe Nobby Nic Snakeskin 27,5 x 2,35 w g x cm².

³Testowane z 6 barami wewnątrz opony.

⁴Testowany model to Schwalbe Hans Dampf Super Gravity Soft 27,5 x 2,35; masa w porównaniu z modelem Nobby Nic.

 

 

 

 

 

 

LABORATORIUM

W profesjonalnym laboratorium testowym Schwalbe poddaliśmy próbie wszystkie systemy ochrony przeciw dobiciom, a także opory toczenia. W laboratorium Bike’a zbadaliśmy poziom bezwładności kół, by przedstawić wpływ systemów na przyspieszenie. Dane dotyczące masy są wartościami pomiarowymi Bike’a. Wszystkie wartości uzyskano w trakcie testów z oponą Nobby Nic Evolution Snakeskin Speedgrip 27,5 x 2,35 od Schwalbe.

 

 

 

 

Systemy antyprzebisiowe. jak testuje BIKE

 

 

 

PRAKTYKA

Dodatkowo wkłady zostały przetestowane na ścieżkach. By ocenić ich właściwości w razie awarii, przejechaliśmy rundę testową, ze zjazdem trailowym, małymi skokami, po zboczach i z partią szybkich zakrętów, bez powietrza w oponie.

 

 

 

 

 

Wyniki testu

 

 

 

Ochrona antyprzebiciowa cSixx Foamo

 

 

Foamo wydaje się niepozorna, jest jednak gruba. Plasuje się blisko najlepszych w swojej klasie, przy znacznie mniejszej masie. Dodatkowo trzeba podkreślić, że Foamo jest najtańszą wkładką spośród przetestowanych. Gruba opaska leży dosyć luźno w oponie, z tego powodu nie zapobiega zjawisku „burpingu”. Jazda awaryjna z defektem wypada umiarkowanie dobrze. Mimo że Foamo amortyzuje uderzenia w trakcie jazdy bez powietrza, opona jednak traci kształt i może zeskoczyć z koła. Osoby poszukujące ochrony antyprzebiciowej w niewygórowanej cenie zyskują w tym przypadku całkiem sporo.

 

 

 

 

 

 

Ochrona antyprzebiciowa CushCore

 

 

Piankowa opaska po zamontowaniu układa się zgrabnie wewnątrz obręczy i trzyma, ale nie jest tak niezawodna jak Procore. Ochrona przeciw dobiciom jest bardzo dobra, tylko Procore może dotrzymać tutaj kroku. W przypadku zaistnienia defektu można spokojnie kontynuować zjazd, nawet w bardziej wymagającym terenie. Dla wielbicieli enduro i bike parków to niezaprzeczalny plus. Na ścieżkach lub podczas długich wypraw masa opaski jest jednak zdecydowanie zbyt wysoka. Podsumowując, dobra dla fanów bike parków, enduro lub downhillu, trudna w montażu, wysoka cena.

 

 

 

 

 

 

Ochrona antyprzebiciowa Huck Norris DH

 

 

Wkładka Huck Norris DH jest mocniejszą wersją Hucka Norrisa. Ważąc 100 gramów, jest wprawdzie tylko o 25 cięższa, gwarantuje jednak znacznie lepszą ochronę. W trakcie newralgicznych manewrów nie można mieć zastrzeżeń, obręcz jest wystarczająco zabezpieczona. Wagowo Huck Norris plasuje się na czołowej pozycji rankingu, co na pewno zainteresuje kolarzy lubiących dłuższe wyprawy. Można ją łatwo zamontować. Po osadzeniu Hucka Norrisa montaż tubeless ze zwykłą pompką stacjonarną przebiega gładko. Gwarancja ochrony w obliczu słabej jakości materiału okazuje się bardzo droga.

 

 

 

 

 

 

Ochrona antyprzebiciowa Schwalbe Procore

 

 

Gruba wkładka wypełnia szczelnie prawie całą oponę, choć według danych producenta redukcja objętości powietrza wynosi jedynie pięć procent. Pianka jest gruba, porowata, ale miękki materiał nie potrafi zbyt dobrze stawić czoła uderzeniom kamieni i korzeni. Jako typowa ochrona przed dobiciami Banger nie będzie więc dobrym wyborem, zwłaszcza że wysoka cena nie idzie w parze z niską masą. Defekty trzeba naprawiać natychmiastowo, ponieważ jazda awaryjna nie wchodzi w grę. Jadąc z defektem, niszczy się Bangera. Opaska przylega luźno do rantu obręczy, dlatego nie zapewnia ochrony przed „burpingiem”.

 

 

 

 

 

 

Ochrona antyprzebiciowa Mr. Wolf Banger

 

 

Kosztowny system dwukomorowy. Niebieską komorę pompuje się do ciśnienia 6 barów, które idealnie spaja ranty opony z obręczą. Ochrona jest duża, system również podczas jazdy awaryjnej na kapciu funkcjonuje idealnie. Minusem jest możliwość utraty wszelkich właściwości w przypadku uszkodzenia dętki znajdującej się w wewnętrznej komorze. Oprócz tego wysokie ciśnienie może negatywnie oddziaływać na obręcz i napięcie szprych. Z tego powodu wielu producentów nie zezwala na montaż Procore w swoich produktach. Topowa funkcjonalność, system ciężki i bardzo drogi.

 

 

 

 

 

 

Ochrona antyprzebiciowa Super Gravity ze wzmocnioną osnową

 

 

Wielu producentów ma w swojej ofercie opony ze wzmocnioną osnową, takie jak Double Down Maxxisa, Gravity Casing Kendy czy Super Gravity Schwalbe. Tę ostatnią sprawdziliśmy w teście. Hans Dampf Super Gravity bije na głowę systemy antyprzebiciowe w połączeniu z oponami o cienkich ściankach, takimi jak Nobby Nic. W tym przypadku jednak również waga była wyższa niż w standardzie. Najmocniejsza osnowa oferuje dodatkowo sporą ochronę przed bocznymi nacięciami. Osoby szukające maksymalnej ochrony powinny postawić na opony ze wzmocnioną konstrukcją osnowy, zamontowane na obręczach z wkładkami antyprzebiciowymi.

 

 

 

 

¹Cena za przednie i tylne koło.

²Testowany rozmiar jest wytłuszczony, w nawiasach polecane przez producenta szerokości obręczy i opon.

³Ocena BIKE odzwierciedla wartości pomiarowe z laboratorium i subiektywne wrażenia testerów. Oceny BIKE są niezależne od ceny, oceny BIKE: super, bardzo dobra, dobra, dostateczna, mierna, niedostateczna.

⁴Testowany model to Schwalbe Hans Dampf SG Soft 27,5 x 2,35.

 

 

 

 

 

Artykuł ukazał się w BIKE 3/2018. Jego elektroniczną wersję znajdziecie TUTAJ