Zimowe buty rowerowe – sposób na zimne stopy

Czy jest coś gorszego od zimnych stóp? Jest – mokre i zimne stopy. Przetestowane przez nas modele zimowych butów rowerowych powinny rozwiązać ten problem. Sprawdziliśmy ich osiem, w przedziale cenowym od 756 zł do 1218 zł. Pokazały, na co je stać.



Zima, zima, zima. Zimowe buty rowerowe

Zima trwa mniej więcej pół roku, przez ten czas tylko odporni na pogodę czerpią radość z kręcenia na rowerze. Najbardziej problematyczną strefą są stopy. Ciepłe skarpety nie mieszczą się w letnie obuwie, zresztą one i tak nie rozwiązałyby problemu, ponieważ wilgoć i zimno mocno ze sobą współgrają, niezwykle istotna jest więc wiatroszczelność oraz wodoodporność. W przetestowanych butach zimowych zastosowano membrany znane z kurtek przeciwdeszczowych, takie jak Goretex, Sympatex lub mikroporowata powłoka z tworzywa sztucznego, które gwarantują jednocześnie odprowadzanie potu na zewnątrz obuwia. Im lepiej to funkcjonuje, tym większe ciepło zachowują stopy. W naszym teście skarpety niestety ani razu nie pozostały perfekcyjnie suche. Widocznie gruby wierzchni materiał w znacznym stopniu utrudnia odprowadzanie pary. Tym ważniejsze jest, by woda nie przedostała się z zewnątrz do środka buta.

 

 

Zimowe buty rowerowe. Wodoodporność

Oprócz materiału wierzchniego dbają o to przede wszystkim detale konstrukcyjne. By je ocenić, potraktowaliśmy testowane buty agresywnym strumieniem wody, który symulował rundę po błocie pośniegowym. Największa ilość wody kierowana była przede wszystkim na przednią część stopy i obszar kostki. Tylko but z najlepszą wodoodpornością, Bontrager OMW, wytrzymał tę próbę, niestety odbyło się to kosztem wydajności kadencji. W teście jeszcze kolejne cztery pary butów niezawodnie nie przepuszczały wody: 45 Nrth, Mavic i Northwave. Buty Shimano incydentalnie absorbowały kilka kropel wody. Odporność na przypadkowo napotkane kałuże w dobrym świetle stawia pozostałe z przetestowanych butów. Wszyscy producenci zgodnie wykazali się sprytem w opisie swoich produktów, nie przedstawiając ich jako w pełni wodoszczelnych. Uszczelnienie wejścia do cholewki mankietem wykonanym z grubej gumy niczym w kaloszach spowodowałoby prawdopodobnie znaczne pogorszenie komfortu noszenia i upośledzenie siły w trakcie pedałowania. Buty zimowe w najlepszym przypadku są wodoodporne. Chronią przed chlapiącą wodą, jednak nie pomogą w wielogodzinnym deszczu czy forsownym marszu w błocie pośniegowym. Ochraniacze na buty nie są więc złym pomysłem. Ekstremalne przemoczenia mogą spowodować wielodniową bezużyteczność obuwia. Niektóre modele chłoną wodę w ilości nawet do 30 procent swojej własnej masy i niezwykle długo schną.

 

 

Zimowe buty rowerowe. Izolacyjność

Wszystkie modele z wypełnieniem Goretex, przede wszystkim but od Vaude, okazały się wyjątkowo gąbczaste. Bez gazety i ciepłego powietrza nawet połowy dnia nie wystarczy do wyschnięcia. Poza tym i tak wkładki powinny być wyciągane po każdej jeździe. Tylko modele od Specializeda i 45 Nrth brylują. Wnętrze butów Bontragera także schło opornie. Niewielkie różnice wypadły w izolacji. W naszej wartościowej próbie w komorze zimna temperatura wewnątrz butów spadła znacznie, jednak między najcieplejszym i najzimniejszym modelem różnica temperatur wynosiła jedynie pięć stopni. Zgodnie z oczekiwaniami pod tym względem dwa modele odróżniają się od pozostałych – Bontrager i Lake zalecają swoje buty na znacznie niższe temperatury niż inni producenci. Miejsce pierwsze w punktacji termicznej zajął Bontager, tuż za nim uplasowały się masywne buty od Lake. Ten rezultat odzwierciedla wyniki z testu praktycznego. Dla optymalnego dopasowania inni producenci wykorzystują cieńszy materiał. Grubo wyściełany „Moonboot” od Bontragera wymaga kompromisów w przekazywaniu mocy. Również Lake MXZ 303 nie leżą na stopach tak ciasno jak typowe buty wyścigowe, mimo to znacznie wyprzedzają konkurencję w przenoszeniu energii kolarza. Polecamy je na suche, mroźne i śnieżne warunki. Pozostałe buty plasują się na wysokim poziomie utrzymywania temperatury. W trakcie wielogodzinnych jazd obszar komfortu u większości kolarzy będzie się sytuował gdzieś w okolicach jednocyfrowej dodatniej temperatury. Oprócz materiału wierzchniego i wkładki różnicę robią również systemy zapięć zapewniające równomierne przytrzymywanie stóp oraz optymalną przestrzeń na palce. W głównej kategorii przekonują przede wszystkim drogie buty 45 Nrth oraz Shimano, klasyfikację cenową wygrywa natomiast Specialized Defroster.

 

 

Jak testuje BIKE?

 

Wyposażenie (25%)

Przegląd detali technicznych, takich jak system zapięcia, wkładka, odblaski, dodatki.

 

 

Wodoszczelność (25%)

Buty z odległości 1 metra zostały poddane skoncentrowanemu strumieniowi symulującemu wodę wydostającą się spod kół. Jednakowe testowe skarpety zdradzały miejsce i siłę przedostawania się wilgoci do wnętrza obuwia.

 

 

Izolacja (25%)

Wewnętrznie zabezpieczone buty napełnione ok. 700 ml ciepłej wody zostały wstawione do komory zimna, w której panowała temperatura 0 stopni. Cholewkę zamknięto od góry korkami izolacyjnymi. Oceniono wychłodzenie po 2 godzinach.

 

 

Schnięcie (10%)

Obuwie moczyliśmy przez minutę, a później czekaliśmy aż wyschnie. Czas schnięcia to 16 godzin w temperaturze pokojowej. Mierzona była podatność na chłonięcie wody, a także poziom wilgoci pozostały we wnętrzu butów (w procentach od masy suchego buta).

 

 

Wydajność (15%)

Wielu doświadczonych testerów oceniało dopasowanie materiału wierzchniego, zakładanie i zdejmowanie butów, jak i sztywność podeszwy w teście praktycznym.

 

 

Zimowe buty rowerowe. Wskazówki dla kupującego

 

Skarpety

 

Zimowe buty rowerowe. zakładanie butów na grube skarpety

 

Zimowe buty rowerowe są raczej słabo izolowane. Tym ważniejsze są grube skarpety. W pełni bawełniane modele są nieodpowiednie. Skarpety trekkingowe lub do narciarstwa biegowego z domieszką bawełny również będą utrzymywać w cieple. Wymagają jednak o numer większego buta.

 

 

Oszacowanie użycia w akcji

 

Zimowe buty rowerowe. Bontrager.

 

Czy często jeździsz na mrozie? 45 Nrth swój model Japanther nazywa obuwiem przejściowym. Takie kryteria w teście spełniają prawie wszystkie modele. Ekstremalne buty od Bontragera i Lake są natomiast mniej przestronne.

 

 

Ochraniacze

 

Zimowe buty rowerowe. Dodatkowe ochranacze

 

Ekstremalnie mokro‑chłodne warunki wymagają dodatkowo zastosowania ochraniaczy. Osłonki zakłada się tym ciężej, im szersza i bardziej agresywna jest gumowa podeszwa. Kto już ma takie, przy przymiarce najlepiej powinien je mieć ze sobą, by sprawdzić kompatybilność z obuwiem.

 

 

Sprawdzanie wkładek

 

Zimowe buty rowerowe. Sprawdzanie wkładek

 

Czy można je bez problemu wyciągnąć i znowu włożyć? Czy są wystarczająco grube (przede wszystkim w miejscu ponad metalowym blokiem), by utrzymać zimno na zewnątrz butów? Czy będą pasowały jeszcze dodatkowe wkładki izolacyjne?

 

 

Zamknięcie

 

Zimowe buty rowerowe. Zapięcie

 

Typowe zamknięcia znajdują się pod klapką i w trakcie jazdy ciężko jest wyregulować dopasowanie cholewek do stóp. Zamontowane zewnętrznie zamki z pokrętłami ułatwiają regulację. Utrzymują równowagę między lepszym krążeniem krwi a wydajnością pedałowania.

 

 

Prezentacja i ocena BIKE

 

 

Zimowe buty rowerowe. Od lewej: 45 Nrth, Lake, Bontrager

 

Zimowe buty rowerowe. Od lewej: 45 Nrth, Lake, Bontrager.

 

 

Model zrównoważony, zorientowany na wydajność. Dużo miejsca na grube skarpety. Mimo że but jest sznurowany, materiał wierzchni gwarantuje dobre trzymanie stopy. Nadają się na piesze przeprawy przez wysoki śnieg. W teście tylko trochę wody przedostało się do wnętrza buta przez wysoką cholewkę. Na podeszwie sucho. Przyczepna podeszwa. Wyśmienity wybór na niepogodę.

OMW (Old Man Winter) najlepiej chronią przed wilgocią i zimnem. Oddzielny ocieplacz wewnętrzny w wysoko zamkniętej cholewce zewnętrznej gwarantuje najlepsze wyniki izolacyjne w teście. Transfer mocy cierpi jednak z powodu takiej konstrukcji, problem pojawia się także w trakcie chodzenia, gdyż wewnętrzny element przemieszcza się. Model wyposażony w specjalistyczne dodatki do fatbike’owych małych ekspedycji.

Jako obuwie całkowicie skórzane z podszewką z neoprenu zapewniają wodoodporność, lekkość i wydajność, co odbija się trochę na wygodzie dopasowania. Kto częściej jeździ w suchym śniegu niż w błocie, z masywnymi butami MXZ 303 będzie odpowiednio wyposażony, również na wypadek pchania roweru.

 

 

 

Zimowe buty rowerowe. Mavic

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na liście życzeń bardzo przemyślanego buta wyścigowego są: zwiększenie trzymania na pięcie i bardziej sztywna, cieplejsza wkładka. Podeszwa gumowa ma dobrą przyczepność. Ten szczupły „Francuz” przyda się przede wszystkim na umiarkowano zimowe wyprawy. Nie poddaje się pryskającemu spod kół błotu i wodzie.

 

 

 

Zimowe buty rowerowe. Northwave

 

Wysokogatunkowe buty dla każdego, kto lubi mocno pojeździć zimą. Dobrze leżą na stopach za sprawą zgrabnych wiązań z dwoma pokrętłami systemu Boa. Do buta mieści się skarpeta zimowa, to wyjaśnia przeciętne wyniki w próbie izolacji. Podeszwa nie sprawdza się na odcinkach, gdzie trzeba pchać rower, ponieważ ślizga się. But otarł się o ocenę bardzo dobrą.

 

 

 

Zimowe buty rowerowe. Shimano

 

Klasyk od Shimano prezentuje się w nowej odsłonie. Sznurowadło rozkłada równomiernie nacisk, dodatkowo rzep utrzymuje stopę. But nie nadaje się na długie przeprawy przez śnieg, ale jego wodoszczelność, przekazywanie mocy i zdolność do chodzenia przydadzą się w trakcie treningu. Jeżeli zostanie przemoczony, będzie bardzo długo schnąć.

 

 

 

Zimowe buty rowerowe. Specialized Defroster

 

Może punktacja dla Defrostera jest niesprawiedliwa: na podbiciu stopy i pod (trochę małą) cholewkę przedostaje się woda, izolacja termiczna jest umiarkowana, co kosztuje trochę punktów w naszym teście. Wraz z grubą skarpetą but nadaje się idealnie na zimowe wyprawy, w trakcie których ochroni przed płytkimi kałużami. Cena jest znośna.

 

 

 

Zimowe buty rowerowe. Vaude

 

Dzięki dobrze przykrytemu sznurowaniu i zapięciu Sympatex Termatic utrzymuje stopę suchą przez długi czas. Materiał wierzchni leży dobrze, ale nie jest tak opięty, jak w niektórych modelach konkurencyjnych, co pogarsza przekazywanie mocy. Suszenie buta jest czasochłonne. Jeżeli woda przedostanie się do środka, na długo tam już pozostanie. Bardzo przyjemny, masywny i ciepły kompan zimowych wypraw.

 

 

Artykuł ukazał się w BIKE 1-2/2018

 

Komentarze do artykułu