Wymiana kasety. Większy zakres, dobre zestopniowanie, niska waga

Wasz tryb cierpi na wypadanie zębów? Albo brakuje wam potrzebnego przełożenia na podjazdach? Czas rozejrzeć się za pasującym zamiennikiem. Wybór modeli z większym zakresem jest coraz bogatszy. Przetestowaliśmy produkty sześciu różnych firm, w praktyce i w laboratorium.



Wymiana kasety. Kiedy przychodzi ten moment?

 

W trakcie ostrej jazdy na rowerze zęby kasety znikają w oczach niczym sopel na słońcu. Najpóźniej wtedy, gdy sterczą niczym płetwa rekina, a łańcuch podczas nadepnięcia na pedały nie ma się czego trzymać, jest czas, by kasetę zmienić. Do niedawna bikerzy tak naprawdę mogli postawić tylko jedno pytanie – Shimano czy Sram? Najpóźniej jednak od wprowadzenia napędów z jedną zębatką z przodu w głowie zaczęły pojawiać się kolejne pytania: czy zakres trybu będzie wystarczający na tyle, by pokonywać też strome podjazdy? Albo czy poszczególne przełożenia są dobrze dobrane?

 

 

W związku z tym, że Sram nadal oferuje tylko jedną, jedyną kasetę jedenastkową, a Shimano jak dotąd może pochwalić się tylko trybem XT z wystarczającym zakresem, coraz więcej firm trzecich oferuje alternatywy. Większy zakres przełożeń, dobre zestopniowanie, niska waga. Jeździliśmy na kasetach E‑Thirteen, Hope, Sunrace i Box Components. Wiemy, czy nadają się na wymianę, czy też nie.

 

 

Wymiana kasety? Ależ zmieniać to każda potrafi...

Na pierwszych kilometrach testowych szybko stało się jasne, że zmieniać potrafi każda z nich. Bez względu na to, czy będzie to tańsza tajwańska kaseta za 340 złotych, czy też frezowane dzieło sztuki za 1554 zł, łańcuch wędruje sprawnie z zębatki na zębatkę. Jeśli bieg nie wskoczył płynnie, standardowo winny jest palec, który nie dość precyzyjne nacisnął na dźwignię. Różnice widoczne są dopiero pod obciążeniem, za to wyraźnie widoczne. Już przy zmianie na większe zębatki w E‑Thirteen i Shimano robi się głośniej, ale biegi nadal wskakują szybko i cicho. W Hope, Sunrace i Boxie przy zmianie pojawiają się odgłosy jak na polowaniu, także jakość zmian idealna nie jest. Jeszcze gorzej jest, gdy łańcuch ma wędrować na mniejszą zębatkę. Porusza się zauważalnie wolniej, z wyraźnym szczękiem, aż łydki jęczą. Tu przy zmianie lepiej jest na moment trochę lżej naciskać na pedały. W Shimano i E‑Thirteen łańcuch wędruje szybciej i płynniej, ale nadal głośno do dołu. Najlepszy komfort zmiany oferuje jednak Sram – do góry i w dół, szybki, precyzyjny i cichy. Także zmiana biegów pod obciążeniem nie jest w stanie wyprowadzić z równowagi kasety GX, droższy tryb XO1 nie zmienia lepiej, jest tylko o jedną trzecią lżejszy. Tu konkurencję mogą stanowić tylko wycięte z jednego kawałka modele Hope i E‑Thirteen.

 

 

Maksymalny zakres

Jeśli ktoś szuka maksymalnego zakresu przełożeń, z konieczności wyląduje u Amerykanów. TRS Race ze swoimi 511% jest pojemniejsza niż nowa dwunastkowa kaseta Srama. Zestopniowanie jest przy tym zaskakująco harmonijne, bez dużych skoków. Najbardziej równomierne są skoki w Sunrace i Boxie. Ich przeciwieństwo to kaseta XT. Z pięcioma zębatkami wzrastającymi co 2 ząbki skoki są bardzo przyjemne, to zaleta na szybkich odcinkach. Rachunek przychodzi zapłacić na stromych podjazdach. Skok o 9 ząbków z 10. na 11. zębatkę nie sprawia co prawda problemu samemu napędowi, ale pedałowanie staje się mało harmonijne. Zębatka 38 lub 39 na przedostatnim miejscu byłaby tu lepszym wyborem.

 

 

Wymiana kasety a wytrzymałość

Pozostaje jeszcze pytanie o wytrzymałość. Zbadanie zużycia w laboratorium jest niemal niemożliwe. Wskazówką zużycia może być zbadanie twardości materiału, jakie przeprowadziliśmy w Instytucie Zedlera. Diamentowy szpic naciska precyzyjnie na pojedyncze zębatki i pozostawia przy tym odcisk. Na jego podstawie można później wyliczyć twardość według skali Vickersa. Z nielicznymi wyjątkami wartości są tu bardzo zbliżone. W przypadku Shimano, Srama i Hope można oczekiwać podobnego zużycia. Aluminiowe zębatki TRS Race są szczególnie twarde, za to stalowe trochę miękkie. W drogim XO1, które wzięliśmy do porównania, oba materiały wyróżniają się twardością. Tym samym w dłuższym okresie większy nakład finansowy może się opłacić.

 

 

 

 

DETALE TECHNICZNE

Nie każda kaseta pasuje do każdego sprzęgła. Sram XD jest już obecnie bardzo rozpowszechniony, za to kaseta Hope pasuje tylko do specjalnego, skróconego modelu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SPRZĘGŁO SHIMANO
Od lat standard w kasetach do rowerów górskich. Typ ten kompatybilny jest zarówno z kasetami Shimano do 10/11 przełożeń, jak i kasetami Srama z 10 biegami i modelem PG‑1130. Karbowanie o różnej szerokości sprawia, że kaseta może być założona w tylko jednej pozycji i tym samym rampy wspomagające zmianę zawsze znajdują się w optymalnej pozycji względem siebie. Nakrętka zabezpiecza kasetę na sprzęgle.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SRAM XD
Specjalny korpus sprzęgła Srama ma od strony piasty gwint, na który bezpośrednio nakręcana jest kaseta. Dzięki temu sprzęgło może być krótsze i da się użyć zębatki o 10 zębach. Sprzęgło XD można kupić za ok. 200 złotych i zastosować w wielu popularnych piastach. U niektórych producentów dostajemy je nawet z kołami.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SPRZĘGŁO HOPE
Hope stawia na swój własny standard, który kompatybilny jest tylko z piastami Pro 2 i Pro 4. Krótsza budowa pozwala tu także na użycie zębatki o 10 zębach. Dwuczęściowa kaseta jest przy tym wycinana z aluminium lub ze stali. Podobnie jak w Shimano żebra pozwalają ustawić właściwie kasetę. Przedłużona zębatka zabezpiecza kasetę na sprzęgle.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KSZTAŁT ZĘBÓW
W wielu trybach poszczególne zęby potrafią bardzo się od siebie różnić. Dopracowane kształty pomagają w przerzucaniu. W normalnym użytkowaniu nie rzucają się w oczy, pomagają kasetom, szczególnie pod obciążeniem, zmieniać lżej i płynniej.

 

 

 

 

 

PORÓWNANIE SKOKÓW PRZEŁOŻEŃ

 

 

 

 

W Shimano mniejsze zębatki są co prawda zestopniowane bardzo gęsto, ale na górze czeka jednak wielki skok przez 9 zębów. Za to w Sunrace i Boxie skoki na dole są większe, jednocześnie równomierne. Skok o jeden ząbek (z 9 na 10) dostępny jest tylko w E‑Thirteen.

 

 

 

 

 

PRZETESTOWANE KASETY

(opisy, ceny, specyfikacja poszczególnych modeli na podstronach. Linki pod zdjęciami!)

 

 

 

BOX COMPONENTS Two 11-46

 

 

 

 

E-THIRTEEN TRS Race

 

 

 

 

 

HOPE 11 Spd Cassette

 

 

 

 

 

 

SHIMANO Deore XT CS-M8000

 

 

 

 

 

 

 

SRAM GX XG-1150

 

 

 

 

 

 

 

SUNRACE CSMX8 11-46 T Black

 

 

 

 

 

 

 

 

CO RZUCIŁO SIĘ W OCZY?

Kaseta kasecie nierówna. Producenci sięgają po różne metody, by poszerzyć zakres przełożeń, poprawić stopniowanie biegów albo obniżyć wagę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Maleńka zębatka o 9 zębach w E‑Thirteen zapewnia co prawda olbrzymi zakres przełożeń, ale pedałowanie na niej jest odczuwalnie nierówne. Efekt ten zauważalny jest też przy dziesiątce Srama. Od 11 ząbków problemy te nie występują.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Duży skok z 37 na 46 zębów w kasecie XT jest przy zmianie praktycznie nieodczuwalny. Tu rampy wspomagające działają. W trakcie pedałowania skok jest jednak zauważalny.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

E‑Thirteen produkuje swoją kasetę z dwóch części i do montażu używa sprzęgła XD Srama. Trzy duże zębatki mocowane są na sprzęgle za pomocą nakrętki. Dostarczane jest do tego specjalne narzędzie wraz z trybem. Zewnętrzna część kasety mocowana jest za pomocą dziewiątej zębatki i przykręcana bacikiem. Do demontażu potrzebne są dwa baciki, nie jest to szczególnie praktyczne.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kasety Hope i E‑Thirteen wykonane są z dwóch pojedynczych bloków (jeden stalowy, drugi aluminiowy). W ten sposób można uzyskać masy poniżej 300 gramów. Lżejsze są tylko topowe kasety Srama (XG‑1195, 264 g). Za pomocą nitowania podobnych wag nie da się uzyskać. W Shimano w razie potrzeby, albo zużycia, można przynajmniej wymienić pojedyncze zębatki.

 

 

 

 

Artykuł ukazał się w numrze 7/2017 Magazynu BIKE, wydanie elektroniczne dostępne jest TU

 

Komentarze do artykułu