PORADNIK kupującego pompki stacjonarne

Bez ciśnienia w oponach jeździć się nie da, dlatego zakup pompki stacjonarnej należy do pierwszych niezbędnych czynności rowerzysty. Czy będzie to związek na całe życie, czy zaledwie przelotna znajomość, zdecyduje nie tylko cena.



Dlaczego pompki stacjonarne?

 

Klasyk wśród pompek stacjonarnych to bez wątpienia Rennkompressor SKS. Ikona wśród pompek niedawno obchodziła swoje 50‑lecie. Całe generacje kolarzy z jej pomocą doprowadzały swoje opony do stanu używalności. Dzięki mocnej budowie, prostej w obsłudze główce z mosiądzu z wymiennym gumowym uszczelnieniem, składanym stopom i czytelnemu wskaźnikowi ciśnienia klasyczny model nadal może śmiało konkurować z nowymi. Rennkompressor musi się jednak z nimi zmierzyć. Już sam szybki przegląd rynku zaskakuje liczbą możliwości. Topeak ma na przykład 14 modeli, Lezyne oferuje 10, a BBB i Pro mają po 8 różnych pompek w ofercie. Także SKS oprócz Rennkompressora ma kolejnych 12 modeli. Tym samym zestawienie kryteriów oceny okazało się niezbyt proste.

 

Kryteria wyboru

 

Jeśli ktoś szuka pompki tylko po to, by uzupełniać powietrze w szosówce lub rowerze miejskim z takimi samymi wentylami, będzie miał trochę łatwiej, gdy wykluczy modele z dodatkami „High Volume” (HV) czy „Mountainbike” (MTB) w nazwie. Ich cylindry, mierzące najczęściej 40 mm średnicy, mają co prawda większą objętość, ale z trudem są w stanie przekroczyć ciśnienie 4 barów. Do opon szosowych, w przypadku których, w zależności od szerokości, niezbędne jest przynajmniej 6 barów, to zbyt mało. Do wyższych ciśnień konieczny jest szczuplejszy cylinder, przeciętnie 30 mm, i mniejsza objętość pompki. Z nowoczesnymi oponami tubeless nawet jednak mocne modele szosowe nie są w stanie sobie poradzić, bo opony te przy montażu muszą zostać wciśnięte na obręcze za pomocą potężnego ładunku powietrza i wysokiego ciśnienia. Do tego potrzebna jest pompka z dodatkowym zbiornikiem, w którym można zgromadzić powietrze, by później wcisnąć je błyskawicznie do opony.

Bardzo niscy albo bardzo wysocy kolarze powinni też zwrócić uwagę na wysokość pompki stacjonarnej. Chwyt, w zależności od producenta, znajduje się na wysokości od 60 do 75 cm. Ze zbyt wysoką albo zbyt niską pompką traci się cenny skok tłoka, a przy ostatnich ugięciach trzeba się niepotrzebnie męczyć. Także wskaźnik ciśnienia jest istotnym detalem. Manometr, by uzyskać maksymalną czytelność, powinien być możliwie duży i wyposażony w kontrastowe cyfry, szczególnie gdy znajduje się przy ziemi, na wysokości podstawy.

 

 

Szczelne połączenie


Producenci stosują różne mechanizmy, by pewnie zamocować główkę pompki na wentylu. W Rennkompressorze od zawsze wsuwa się tylko mosiężną, uszczelnianą główkę na wentyl, podczas gdy w nowoczesnych modelach niemal wszędzie znajdziemy dźwignię blokującą lub pokrętło, napinające lub ściskające gumę, sprawiające, że staje się szczelna. Gdy dźwignie i pokrętła są nowe, zwykle w każdym przypadku działają dobrze, ale gdy z czasem gumka się zużywa, o przyszłości pompki decyduje, czy guma będzie dostępna jako część zamienna oraz czy łatwo jest ją wymienić.
Praktyczne są zintegrowane wentyle do spuszczania powietrza, które pozwalają usunąć z wnętrza wężyka jego resztki, wówczas łatwiej jest zdjąć główkę z wentyla. Im mniejsza i lżejsza główka, tym mniejsze niebezpieczeństwo, że będzie źle pasowała do wentyla. To podstawowy powód nieszczelności, gdy powietrze uchodzi obok wentyla. Poza aspektami praktycznymi o zakupie decydują także cena i wygląd. Tanie modele dostępne są już od 100 złotych, podczas gdy na eleganckie, o designerskim wyglądzie, swobodnie można wydać nawet dziesięciokrotność tej sumy.

 

 

Kwestia głowy


Główka pompki na końcu przewodu to najważniejszy element konstrukcji. Musi uszczelniać wentyl, nie może spadać ani się krzywo ustawiać, bo wówczas powietrze będzie uciekać obok. Problemy ze zmieszczeniem się między szprychami mogą występować przy bardzo dużych główkach albo dźwigniach blokujących. Prosta w obsłudze jest prosta mosiężna główka SKS‑a, za nią plasuje się główka Duo Pro. Główki z dźwigniami blokującymi można łatwo zakładać na otwarte wentyle, zwykle nie ucieka przy tym zbyt wiele powietrza. Jeśli jednak zamyka się czy otwiera dźwignię mało precyzyjnie, gumowa uszczelka może zużywać się szybciej. Końcówki dokręcane wymagają wyczucia i ostrożności, by przy zdejmowaniu nie wykręcić też wentyla, bo bezsensownie spuszczamy wówczas powietrze.

 

 

 

KRÓTKO I NA TEMAT

Oferta pompek stacjonarnych jest olbrzymia. Producenci potrafią mieć w swoim asortymencie dziesięć albo więcej różnych modeli, w cenach od 100 do 1000 złotych. Na podstawie naszego przeglądu pompek od wiodących producentów wyjaśniamy najważniejsze kryteria dotyczące konstrukcji, wielkości i wyposażenia. Jeśli ktoś szuka po prostu modelu stylowego, także znajdzie coś dla siebie.

 

 

 

 

GODNE POLECENIA POMPKI UNIWERSALNE

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1 BBB Aircontrol, CENA 320 zł INFO bbbcycling.com

 

 

 

 

 

 


Delikatna, nakręcana końcówka jest w stanie sięgnąć nawet do głęboko ukrytych wentyli i pewnie je uszczelnia. Jeśli jednak wentyl nie jest dobrze wkręcony, istnieje niebezpieczeństwo wykręcenia go przy zdejmowaniu główki.

 

 

 

 

 

 

 

2 LEZYNE Steel Floor Drive, CENA 220 zł INFO lezyne.com

 

 

 

 


Główka z mechanizmem wkręcania i wsuwania wymaga doświadczonej ręki. Po nałożeniu pin, który znajduje się w środku, chwyta blokadę i sprawia, że wentyl pozostaje otwarty.

 

 

 

 

 

 

3 SKS Rennkompressor, CENA 300 zł INFO sks‑germany.de

 

 

 

 

Solidna główka do wsuwania, wykonana z mosiądzu, prosta w obsłudze, z wytrzymałą gumką uszczelniającą, ale nie pasuje do wentyli samochodowych. Działa najlepiej w pionie, gdy główka zwisa z wentyla.

 

 

 

 

 

4 SPECIALIZED Air Tool Expert, CENA  360 zł  INFO specialized.com

 

 

 

 

 

Gumka nakładana jest na wentyl, a następnie blokowana lub zwalniana przez dźwignię. Przez przekręcenie końcówka dopasowuje się do wentyli sportowych i samochodowych. Można spuścić resztki powietrza z wężyka za pomocą specjalnego wentyla.

 

 

 

 

 

5 PRO Team HP, CENA  289 zł INFO bikegear.cc

 

 

 

 

 

Przez odwrócenie główka z dwiema końcówkami dopasowuje się do wentyli sportowych lub samochodowych. Przewód mógłby być elastyczniejszy. Najlepsze ustawienie? Główka na godzinie trzeciej lub dziewiątej.

 

 

 

 

 

 

DOBRY MANOMETR

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podwójne wskazania w barach i PSI (pound per force, per square inch) mogą być na początku mylące, tym bardziej że anglosaskie zwykle są większe i na zewnątrz wskaźnika. Jeśli tylko jednak zauważymy, że 100 PSI odpowiada 7 barom, nie powinniśmy mieć problemów z orientacją. Wskaźniki montowane u podstawy powinny mieć 10 centymetrów średnicy, te na górze mogą być mniejsze. Podświetlane wyświetlacze elektroniczne, takie jak w Team Digital Pro, są łatwe do odczytania.

 

 

 

 

1 PRO Floorpump Team DigitalCENA  400 zł INFO bikegear.cc

 

 

 

 

 

 

 

 

 
Wskaźnik jest podświetlany tak długo, jak długo się pompuje, można go też przełączyć między barami a PSI. Duża pojemność i wysokość sprawia, że pompka przeznaczona jest dla silniejszych użytkowników.

 

 

 

 

 

2 BLACKBURN Piston 4, CENA  280 zł INFO bikegear.cc

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wskaźnik zamontowano na cylindrze na górze, a tło jest kontrastujące. Praktyczny jest też zamontowany na górze uchwyt do główki i dźwigni. Bardzo lekko pracująca pompka.

 

 

 

 

 

 

 

3 LEZYNE Classic Floor Pump, CENA  280 zł INFO lezyne.com

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wskaźnik przypomina instrument z klasycznego kokpitu samochodowego. Do stylu pompki, która jest w stanie osiągnąć 15 barów, pasują i drewniany uchwyt, i anodowana końcówka z aluminium.

 

 

 

 

 

DO OPON TUBELESS

 

 

 

 

 

 

 

Montaż opon tubeless najłatwiej jest przeprowadzić za pomocą mocnego kompresora warsztatowego, ponieważ potrzebne jest solidne uderzenie powietrza, by opona mogła wskoczyć w obręcz i by się uszczelniła. Pompki ze zintegrowanym zbiornikiem są stosunkowo nowe. Potrafią zgromadzić 14 litrów powietrza pod ciśnieniem do 15 barów, co odpowiada mniej więcej 25‑gramowemu nabojowi CO2, w którym gaz znajduje się pod ciśnieniem 60 barów.

 

 

 

 

 

1 BONTRAGER Flash Charger, CENA 559 zł INFO trekbikes.com

 

 

 

 

Manometr jest dobrze widoczny, a czerwona dźwignia do zbiornika łatwa w obsłudze. Pompowanie wymaga niewielkiej siły, ale do osiągnięcia maksymalnego ciśnienia potrzebnych jest bardzo dużo ruchów.

 

 

 

 

 

 

2 PRO Team Tubeless, CENA 320 zł INFO bikegear.cc

 

 

 

 

 

 

Oddzielny zbiornik pod ciśnieniem, bez manometru, najpierw napełniany jest za pomocą pompki stacjonarnej z końcówką na wentyl samochodowy. Dobrze wykonany i łatwy w obsłudze.

 

 

 

 

 

3 LEZYNE Press Overdrive, lezyne.com

 

 

 

 

 

 

Tłok porusza się bardzo precyzyjnie w cylindrze i wymaga niewielkiej siły, nawet przy ciśnieniu 15 barów. Główka pompki i wentyl zbiornika wymagają za to przyzwyczajenia w obsłudze.

 

 

 

 

 

 

4 TOPEAK Joeblow Booster, CENA 600 zł INFO topeak.com

 

 

 

 

 

 

 

Wymaga niewielu ruchów, ale i konkretnej siły, by go napełnić. Czytelny manometr, zbiornik obsługiwany jest za pomocą obrotowego wentyla. Dysponuje też wentylem do spuszczania resztek powietrza z węża.

 

 

 

 

 

 

DUŻE I MAŁE

 

 

 

 

1 SKS Airmenius, 400 zł, sks‑germany.com 


2 PEDROS Super Prestige, 320 zł, pedros‑europe.ch


3 SPECIALIZED Air Tool, 249 zł, specialized.com


4 TOPEAK Joeblow Elite, 240 zł, topeak.com

 

 

 

Pompki stacjonarne mają przeciętnie 70 cm wysokości. Osoby o wzroście od 170 do 180 cm będą z nich zadowolone. Kto chce dokładnie sprawdzić pasującą mu wysokość, powinien zmierzyć odległość od podłoża do zaciśniętej dłoni, przyłożonej do uda (ręki zwisającej ku dołowi). Na tej wysokości powinien znajdować się chwyt. Pedros (65 cm) i Specialized (63 cm) właśnie dlatego nadają się dla niższych użytkowników, SKS (74 cm) i Topeak (71 cm) dla wyrośniętych.

 

 

 

 

 

DOBRE I TANIE

 

 

 

 

1 ROSE AL 180, 36 euro, rosebikes.pl


2 XTREME Air Jumper, 24,50 euro, rosebikes.pl

 

 

To także jest możliwe. Xtreme Air i Rose Al 180 działają bardzo dobrze, świetnie wyglądają i są tanie.

 

 

 

 

Artykuł po raz pierwszy ukazał się na łamach wydania Magazynu Bike 3/2017, wersja elektorniczna TU

 

 

 

Komentarze do artykułu