OKŁADZINY HAMULCOWE w teście

Od żadnej innej części w rowerze bezpieczeństwo nie zależy tak bardzo, jak od okładzin hamulcowych. Ale które pasują do których tarcz? W naszym teście laboratoryjnym 18 par rozgrzało się do białości.



Okładziny i tarcze muszą się do siebie nawzajem przyzwyczaić. Dopiero później może zrobić się naprawdę gorąco. O czym wie niewielu, zachowanie pary okładzin i tarczy w decydującym stopniu zależy od pierwszych wspólnych momentów. W trakcie długiego hamowania, np. na długich zjazdach, temperatura tarcia szybko może skoczyć do 300 stopni. Obaj partnerzy powinni być na to przygotowani. Jeśli nie są, może się zdarzyć, że hamulce padną. Ważne jest dla nas wasze zdrowie, dlatego hamulce i części zamienne testujemy w warunkach ekstremalnych. By sprawdzić, które z okładzin dostępnych na rynku najlepiej harmonizują z popularnymi hamulcami, doprowadziliśmy do granic możliwości 18 par: klocki hamulcowe od liderów rynku Shimano, SRAMA i Magury oraz zamienniki BBB, Kool‑Stopa, Reverse, Sixpacka, SwissStopa i Trickstuffa. Olbrzymi nakład pracy. Obecnie każdy producent oferuje różne rodzaje okładzin. Wszystkie mają swoje zalety i wady. Okładziny organiczne uchodzą za ciche i wydajne, gdy jest zimno, ale mają podlegać szybszemu zużyciu i nie radzić sobie z wysoką temperaturą. Okładziny ze spieków metalowych mają za to opinię ekstremalnie odpornych na gorąco i ścieranie. Jednocześnie szybciej zużywają się przy nich tarcze i wykazują tendencję do piszczenia. Tyle co do pogłosek. Nasz test pokazuje, że dużo zależy od tego, jak hamulce zostały dotarte.

 

Spędziliśmy w laboratorium na stanowisku testowym trzy tygodnie, by kandydatów testowych sprawdzić pod kątem siły hamowania, wytrzymałości i tempa zużycia. Szczególnie istotny był przy tym dokładnie zdefiniowany proces dotarcia, podczas którego hamulce zostają najpierw doszlifowane i następnie stopniowo rozgrzane. To ważne, by na okładzinach i tarczy mogła powstać tak zwana warstwa cierna. Tarcza i okładziny tak długo wymieniają się materiałem, aż powstaje warstwa o mikroskopijnej grubości, która chemicznie jest niemal identyczna. Następnie podczas trzech hamowań na sucho i na mokro mierzyliśmy siłę hamowania. W dalszej kolejności przechodziliśmy do testu odporności na wysoką temperaturę. Parka musiała przejść przez 30 hamowań, które odpowiadały krótkim, ale mocnym, pełnym hamowaniom przy nachyleniu 12 stopni z prędkością 45 km/h. Kto pokonał ten schodek, temu podwyższano siłę hamowania, w trzech kolejnych stopniach, aż do 630 niutonów, co odpowiada wadze systemowej 120 kg. W ten sposób pod obciążeniem temperatura w okładzinach mogła sięgać granic mierzalności, czyli ponad 600 stopni, albo też wcześniej wydarzała się katastrofa.

 

 

Precyzyjne ustawienie hamulca jest ważne, by zapewnić niskie zużycie klocków i utrzymać w ryzach głośność.

 

Dwa kolejne dotarte zestawy były zużywane w przyspieszony sposób. 1000 cykli hamowania w naszym laboratorium trwało dokładnie jedną godzinę. Na ścieżkach prawdopodobnie potrzebny byłby do tego cały sezon. Do testu przystąpiły klasyki – Magura MT6, Shimano XT i Sram Guide, na których przetestowano po dwie okładziny oryginalne oraz w sumie cztery zamienniki. Trzeba pamiętać o tym, że producenci hamulców podkreślają, iż tylko części oryginalne pasują optymalnie do ich modeli i przy użyciu obcych zamienników z reguły przepadają gwarancja i rękojmia. Okładziny pochodzą zwykle z Dalekiego Wschodu, nierzadko z tej samej fabryki. Receptury materiałów ciernych różnią się jednak od siebie znacząco. Niektóre okładziny organiczne w temperaturach powyżej 300 stopni są w stanie jeszcze poprawić wyniki, bo wówczas dopiero parują gazowe składniki żywicy. Inne znajdują się już na górnej granicy. W przypadku okładzin spiekanych w tym
momencie zabawa zwykle dopiero się zaczyna. Siła hamowania osiąga swoje maksimum, a występujące wcześniej irytujące dźwięki znikają. W związku z tym, że jakość działania okładzin zależy od zastosowanych hamulców, ich wydajność ocenialiśmy oddzielnie dla każdego modelu. Interesujące, ale nieuwzględnione w ocenie, jest wysokie zużycie tarcz przy organicznych okładzinach Reverse i Sixpack. Każda z nich starła połowę z cienkich warstw stali szlachetnej tarcz XT Ice‑Tech. Tym samym w naszym teście w ciepło przekształciło się niemal 100 zł. Poza tym zużycie tarcz nie odgrywało żadnej roli.

Nie każda para okładzin i hamulców potrafi więc ze sobą współgrać. Jeśli znajdzie się właściwą, może zrobić się gorąco, także po fazie oswajania.

 

 

W TEŚCIE WZIĘŁY UDZIAŁ

 

OKŁADZINY ORGANICZNE
Włókniste materiały z chemii organicznej zastąpiły azbest wywołujący raka, stąd nazwa. Okładziny są zwykle ciche i oszczędzają tarcze. Typowy jest ich gryzący zapach przy docieraniu i odgazowywaniu żywicy. Niebezpieczeństwo fadingu przy ekstremalnych temperaturach!

 

OKŁADZINY SPIEKANE
Mieszanka metalicznego proszku „wypiekana” pod ciśnieniem i w wysokiej temperaturze w okolicach granicy temperatury topnienia jest ekstremalnie odporna na przegrzanie i uchodzi za odporną na fading, ale może być bardzo głośna. Uwaga! Przewodzi dużo gorąca do zacisku hamulca!

 

OKŁADZINY Z WSTAWKAMI CHŁODZĄCYMI
Shimano, wprowadzając okładziny Ice‑Tech, było pionierem. Obecnie także inne firmy oferują podobne klocki. Mają one lepiej odprowadzać ciepło i chronić przede wszystkim wrażliwe na temperaturę tarcze.

 

 

JAK TESTUJE BIKE

Na naszym własnym stanowisku testowym sprawdziliśmy po 3 pary każdych okładzin, dwie w teście zużycia i jedną do zbadania siły hamowania oraz odporności
na wysoką temperaturę. Wszystkie zostały w ten sam sposób dotarte, aż siła hamowania osiągnęła stały poziom. Testowaliśmy na trzech hamulcach z oryginalnymi tarczami 180 mm.


TEST ZUŻYCIA Każda para przeszła przez 1000
powtórzeń z siłą ok. 315 niutonów, co trwało ok. 2 h przy prędkości 45 km/h. Przed i po teście okładziny dokładnie zmierzono.


SIŁA HAMOWANIA Przy sile nacisku na dźwignię 80 niutonów zmierzono trzykrotnie siłę hamowania na sucho i na mokro. W końcowym teście odporności na przegrzanie podnoszono siłę hamowania aż do granic możliwości.

 

Siła hamowania, wytrzymałość, zużycie. W laboratorium 18 par musiało pokazać, co potrafi. Nie wszystkie były przekonujące.

 

 

DOCIERAĆ, ALE Z SENSEM!
Wyrównane wyniki w konkurencji siły hamowania. Na naszym stanowisku testowym tarcza Magury Storm HC najchętniej pożerała klocki. Z Shimano XT hamuje się najdłużej. Wyjątki potwierdzają regułę. Tylko wtedy, gdy okładziny i tarcze są do siebie dopasowane, będą działać optymalnie. Jak to zrobić?

 

DOTARCIE Gdy są nowe albo gdy któryś z elementów został wymieniony, okładziny i tarcze muszą się najpierw do siebie geometrycznie dopasować. By to osiągnąć, w trakcie wolnej jazdy trzy razy po ok. 30 sekund lekko szlifujemy okładzinami tarcze.


UZYSKUJEMY WARSTWĘ CIERNĄ Na okładzinach i na tarczy musi wytworzyć się mikroskopijnie cienka warstwa, powstająca z wymiany materiału między tarczą i klockami. Należy przyspieszyć do ok. 30 km/h i hamować do tempa pieszego, tak długo, aż sprawność hamowania przestanie zauważalnie rosnąć. Całość powtarzamy ok. 30 razy.


HAMOWANIE NA GORĄCO Okładziny spiekane potrzebują częściowo wyższych temperatur, by wytworzyć trwałą powierzchnię cierną, a okładziny organiczne mogą odgazować. Aby nie stało się to nagle, należy hamować na długim, stromym zjeździe hamulcami pojedynczo. Jeśli zacznie mocno śmierdzieć, to dobry znak. Pozwalamy hamulcom ostygnąć!

 

 

 

PODSUMOWANIE

 

Grzegorz Radziwonowski,
redaktor naczelny

Jakość rządzi. Trickstuff dostarczył najlepsze ze swoich okładzin, a SRAM pokazał, że okładziny organiczne mogą pewnie działać. Z wrażliwymi tarczami Ice‑Tech Shimano i tanie, i pierwszorzędnej jakości oryginalne okładziny działają najlepiej.

 

 

SIŁA HAMOWANIA I PRZEBIEG
Wyrównane wyniki w konkurencji siły hamowania. Na naszym stanowisku testowym tarcza Magury Storm HC najchętniej pożerała klocki. Z Shimano XT hamuje się najdłużej. Wyjątki potwierdzają regułę.

Wartości pomiarowe BIKE – zmierzona siła hamowania przy sile nacisku na dźwignię 80 N, uśredniona z trzech hamowań na mokro i sucho (szary).
Teoretyczna liczba hamowań do granicy zużycia – w Shimano pozostała grubość okładziny 0,5 mm; Sram/Magura 2,5 mm grubość całkowita. Baza wyliczenia to 1000 hamowań w laboratorium (niebieski).

 

 

 

MAGURA MT6 STORM HC 180

SHIMANO DEORE XT ICE-TECH 180

SRAM GUIDE RSC

 

 

TARCZA MA ZNACZENIE
Jaki wpływ ma tarcza hamulcowa? Porównaliśmy następujące modele.

 

 

MAGURA STORM HC 180 MM


CENA: 129 zł
WAGA: 140 g
WYTRZYMAŁOŚĆ: wysoka
SIŁA HAMOWANIA: bardzo wysoka
GRUBOŚĆ: 1,95 mm
GRANICA ZUŻYCIA: 1,8 mm

 

 

 

 

 

MAGURA STORM SL 180 MM

CENA: 150 zł
WAGA: 116 g
WYTRZYMAŁOŚĆ: wysoka
SIŁA HAMOWANIA: bardzo wysoka
GRUBOŚĆ: 1,95 mm
GRANICA ZUŻYCIA: 1,8 mm

 

 

 

 

 

SHIMANO XT (SM-RT76M) 180 MM

CENA: 116 zł
WAGA: 150 g
WYTRZYMAŁOŚĆ: średnia
SIŁA HAMOWANIA: średnia
GRUBOŚĆ: 1,72 mm
GRANICA ZUŻYCIA: 1,5 mm

 

 

 

 

 

SHIMANO XT (SM-RT86) 180 MM

CENA: 147 zł
WAGA: 131 g
WYTRZYMAŁOŚĆ: średnia
SIŁA HAMOWANIA: bardzo wysoka
GRUBOŚĆ: 1,72 mm
GRANICA ZUŻYCIA: 1,7 mm

 

 

 

 

 

SRAM CENTERLINE 180 MM

CENA: 224 zł
WAGA: 149 g
WYTRZYMAŁOŚĆ: wysoka
SIŁA HAMOWANIA: bardzo wysoka
GRUBOŚĆ: 1,86 mm
GRANICA ZUŻYCIA: 1,55 mm

 

 

 

 

 

SRAM CENTERLINE X 180 MM

CENA: 352 zł
WAGA: 127 g
WYTRZYMAŁOŚĆ: wysoka
SIŁA HAMOWANIA: bardzo wysoka
GRUBOŚĆ: 1,86 mm
GRANICA ZUŻYCIA: 1,55 mm

 

 

 

 

 

Artykuł ukazał się w numerze 7/2017 Magazynu BIKE, wydanie elektroniczne dostępne jest TU

Komentarze do artykułu