Cannelloni po kolarsku, z wołowiną i płatkami owsianymi

Próbując przepłynąć wpław ocean pełen dań z makaronów, zatrzymałem się przez chwilę na wyspie Cannelloni. Spory wysiłek, jaki włożyłem w dotarcie tam, musiałem sobie jakoś zrekompensować. Rasowy biker jaskiniowy wie, jak upolować dobry kawał mięsa wołowego. W parze z makaronem cannelloni, pysznym sosem pomidorowym z dodatkiem awokado i Parmezanem upiekłem w kamiennym palenisku dziko pyszny obiad…



Jeśli macie ochotę zrobić coś dużo bardziej ciekawego w makaronowej kuchni, warto wykorzystać ten przepis. Zawiera trzy magiczne słowa: makaron, wołowina i awokado. Batalię z tym daniem zaczynamy od przygotowania sosu pomidorowego, w którym potem zanurzymy faszerowany makaron. Średnią, pokrojoną w nieco grubszą kostkę cebulę szklimy na łyżce oliwy z oliwek. Pod koniec dorzucamy pokrojony ząbek czosnku, by zbyt szybko nie spiekł się wraz z cebulą. Kostkę bulionu warzywnego rozpuszczamy w połowie szklanki wrzątku i wlewamy na patelnię. Dusimy chwilę i gasimy. Pomidorki parzymy we wrzątku i obieramy ze skórki, po czym kroimy w grubą kostkę. Wraz z przecierem i pomidorami z puszki (również pokrojonymi) oraz cebulką z patelni wrzucamy do większego garnka z przykrywką. Jeśli ktoś jest fanem oliwek, dorzuca kilkanaście pokrojonych w plastry. Doprawiamy większymi szczyptami bazylii i oregano oraz solą i pieprzem do smaku. Mieszając co jakiś czas, gotujemy na małym ogniu pod przykryciem 30–40 minut, do rozpuszczenia się pomidorów. Na ostatnie 5 minut dorzucamy pokrojone w kostkę awokado. Bez obaw, nie zmieni sosu, który jest aż nazbyt wyrazisty w smaku.

 

Ponownie na patelni z oliwą szklimy połówkę krojonej cebuli z połówką ząbka czosnku. Mielone mięso wołowe przyprawiamy szczyptą soli i pieprzu grubo mielonego, dodajemy do cebuli i często mieszając widelcem, dusimy na patelni, aż się ładnie zetnie i zmieni kolor. Dosypujemy pół szklanki mielonych płatków owsianych i mieszamy 2 minuty, po czym odstawiamy do ostygnięcia. Po ostudzeniu mieszamy bardzo dokładnie z dwoma całymi jajkami i małą łyżeczką nakładamy farsz do rurek, tak, by ich nie zniszczyć. Warto wyselekcjonować rurki, gdyż na półkach sklepowych ciężko jest znaleźć nieuszkodzone w opakowaniu.

 

Smarujemy kamionkowe lub żaroodporne naczynie oliwą lub masełkiem, układamy w nim na jednym poziomie przygotowane cannelloni. Zalewamy przygotowanym wcześniej sosem, dokładnie przykrywając każdą rurkę. Przed włożeniem do nagrzanego do 200 stopni piekarnika zasypujemy całe naczynie startym grubo serem Parmezan lub Bursztyn. Przykrywamy wierzch folią aluminiową, którą po 10 minutach zapiekania ściągamy. Kolejne 20–25 minut pieczemy, aż do lekkiego zbrązowienia sera. Lekko ostudzone podajemy posypane rukolą lub w smakowym szaleństwie ponownie posypane startym serem.

 

 

 

 

SKŁADNIKI


1 opakowanie makaronu cannelloni


sos pomidorowy:
• 1 łyżka oliwy, 1 cebula, 1 ząbek czosnku
• puszka włoskich pomidorów w puszcze bez skórki
• 0,5 l przecieru pomidorowego w kartoniku
• 3 średnie pomidory malinowe
• kostka bulionu warzywnego
• kawałek sera Parmezan do starcia
• bazylia, oregano, sól, pieprz


farsz:
• 30-40 dkg mielonego chudego mięsa wołowego
• pół szklanki zblendowanych płatków owsianych
• 2 jaja
• 1 nieduża cebula, pół ząbka czosnku
• sól, pieprz
• oliwa z oliwek
• świeża rukola

 

 

WARTOŚCI ODŻYWCZE

1 szt. cannelloni/151 g:
energia – 131 kcal
białko – 9,0 g
tłuszcz – 4,5 g
węglowodany – 15,4 g
błonnik – 1,3 g

 

 facebook.com/kolarska.kuchnia

Artykuł ukazał się w BIKE 12/2015