Zostań swoim własnym przewodnikiem cz. 4. Spryt w trasie

Wiecie już, gdzie znaleźć najlepsze trasy i jak sprawdzić dokładność śladów. W końcu można wybrać się w teren! Czy odbiornik GPS na pewno będzie potrzebny, a może wystarczy załadować ślad na smartfonie?



Odbiornik GPS czy smartfon?

 

Jeszcze przed kilku laty trudno było sobie wyobrazić nawigację na wycieczce bez „prawdziwego” odbiornika GPS. Pewnie, telefony komórkowe już od dłuższego czasu mogły odbierać sygnały GPS i je przetwarzać, ale przedstawianie map i śladów na ekranach komórek przez długi czas było dalekie od doskonałości. Obraz zmienił się od pojawienia nowoczesnych smartfonów. Nawet wyświetlacze urządzeń średniej klasy oferują obecnie lepszy widok niż flagowe urządzenia producentów outdoorowych GPS‑ów. Poza tym smartfony wysokiej jakości mają standardowo na pokładzie chipy, które mogą odbierać nie tylko sygnały amerykańskiego GP, ale też rosyjskiego systemu satelitów Glonass. Teoretycznie zatem pod względem jakości smartfony znajdują się z urządzeniami GPS na tym samym poziomie. W praktyce jednak dokładność odbioru związana jest nie tylko z chipem, ale też jeszcze bardziej z wbudowaną w urządzenie anteną. Co do tego detalu to specjalny sprzęt jest zazwyczaj zdecydowanie lepiej wyposażony, ale dla nawigacji w trasie, przy dobrej jakości sygnału, nie jest to istotne. Wówczas dokładność w obu przypadkach jest wystarczająca, by znaleźć szlak. W trudniejszych warunkach (gęsty las, stromizna albo wąwóz) ze specjalistycznym sprzętem jest się jednak zwykle lepiej wyposażonym. Dotyczy to także tych, którzy nie tylko przejeżdżają trasy, ale później chcą ślady korygować i archiwizować. Korekta
śladów z outdoorowego odbiornika GPS zwykle zajmuje mniej czasu.

Kolejny czynnik, który przemawia za zakupem podobnego sprzętu, to zdecydowanie dłuższy czas działania na akumulatorze. Nawet na jednym ładowaniu zwykle bezproblemowo wytrzymują cały dzień albo dłużej. Kto za to do nawigacji chce używać smartfonu, już po trzech godzinach nie obejdzie się bez zewnętrznego akumulatora.
Last but not least. Outdoorowe odbiorniki GPS są zdecydowanie wytrzymalsze niż smartfony. Nawet upadki taki sprzęt zwykle przeżywa bez szkód na obudowie i w działaniu. Tym samym można bez ryzyka zamocować je na kierownicy i są zawsze w zasięgu wzroku. Oczywiście, można to też zrobić ze smartfonem, ale czy naprawdę chce się narażać sprzęt? Jeśli ktoś nawiguje telefonem, ma go zwykle ukrytego w kieszeni. Tym samym znika największa zaleta nawigacji, czyli obserwowanie swojej zmieniającej się pozycji w czasie „rzeczywistym”.

 

 

Mapy do outdoorowych urządzeń GPS

 

Specjalne odbiorniki GPS są zoptymalizowane do współpracy z mapami wektorowymi. Odczytywanie takich map jest w nich płynne, można też używać bez problemu darmowych map stworzonych na podstawie danych OSM. Zwykle też nowoczesne urządzenia wyższej jakości są w stanie przedstawiać mapy rastrowe. Trzeba jednak, pod względem jakości odwzorowania, przyjąć pewną poprawkę. Nawet najlepsze urządzenia GPS, ze wszystkimi bajerami, osiągają ćwiartkę rozdzielczości przeciętnych smartfonów. Karty rastrowe są tu rzeczywiście bardzo „rastrowane”, co sprawia, że ich właściwa zaleta, czyli zdecydowanie ładniejsze przedstawianie map, znika.
I jednocześnie sprzedawane przez popularnych sprzedawców mapy rastrowe są same w sobie dość drogie. Albo więc wróci się do zdecydowanie tańszych map wektorowych (pokrycie terenu jest to samo, a do jego prostszego przedstawienia człowiek szybko się przyzwyczaja, patrz: nasz przewodnik z poprzedniego numeru); albo też stworzy podobne mapy rastrowe samemu. Z pomocą oprogramowania MOBAC (Mobile Atlas Creator) jest to bardzo proste i bezpłatne (patrz: ramka poniżej).

Smartfony za to nie znają problemów z wyświetlaniem. Rozdzielczość jest genialna, nawet w ostrym słońcu wiele wyświetlaczy czytelnie wyświetla dane. To jednocześnie powód, dlaczego akumulatory smartfonów tak szybko stają się puste… Niestety, ich zapotrzebowanie na prąd jest olbrzymie.

 

 

Mapy do smartfonów


Na początku nie musimy się decydować. Jeśli ktoś interesuje się nawigacją GPS za pomocą smartfonu, swój odbiornik GPS już kupił. Tym samym sprawa systemu operacyjnego została wyjaśniona, a dyskusja, kto produkuje najlepsze systemy, Apple czy Android (czy może Microsoft), może pozostać kwestią wiary. Faktem jest, że jeśli chodzi o nawigację, system producenta Google’a przoduje. Do wszystkich systemów znajdziemy praktyczne i godne polecenia aplikacje, użytkownicy Androida mają jednak najłatwiejszy dostęp do darmowych map. Czy będą to mapy rastrowe, czy wektorowe, jest w tym przypadku obojętne. Wszystkie tu przedstawione aplikacje mogą bezproblemowo obchodzić się z mapami z obu światów. Co prawda większość dostępnych map do smartfonów ma postać wektorową, ale jeśli ktoś chce używać rastrowych, może je, tak jak powiedziano, bezproblemowo stworzyć za pomocą softu MOBAC.

 

 

 

MOBAC – samodzielne tworzenie rastrowych map offline

 

Za pomocą oprogramowania Mobile Atlas Creator bezproblemowo można przetwarzać rastrowe mapy online do użytku offline. Ponieważ MOBAC został napisany w języku programowania Java, oprogramowanie działa na każdym komputerze, niezależnie od systemu operacyjnego.
Jego obsługa jest bardzo prosta. Po wyborze mapy online i formatu docelowego za pomocą prawego przycisku myszy wybiera się pożądany wycinek przestrzeni. Jeśli format to dopuszcza, mapa może zostać stworzona z wieloma przybliżeniami. Gdy ustawienia zostaną określone, MOBAC ściąga pożądane kafle z Internetu i tworzy z nich dane, które zostają zapisane na dysku komputera, a następnie można je załadować na smartfona.
mobac.sourceforge.net

 

 

Appki godne polecenia

 

Oruxmaps (Android)

Trudno uwierzyć, że tak rozbudowana aplikacja jak Orux może być bezpłatna. Twórcy proszą zaledwie o dobrowolne datki. Przetwarzanie śladów i map jest bardzo dobre i czytelne. Mapy wektorowe na podstawie OSM można w nieskomplikowany sposób ładować dzięki stronie „Openandromaps”. Także obsługa map rastrowych jest bezproblemowa. Mapy OSM mogą być podłączone jako mapy online. Bardzo pożyteczna jest możliwość użycia rastrowych map online do użytku offline. Nie ma też problemu z podłączeniem map stworzonych w MOBAC na PC.

 

Locus Map (Android)
Podobnie rozbudowana i z dobrą obsługą jest aplikacja freemium Locus Map. Podstawowe funkcje aplikacji można wykorzystywać bezpłatnie, ale trzeba umieć żyć z banerami. Za pełną wersję trzeba zapłacić ok. 35 zł. Obok bezpłatnych map rastrowych online kolejne i płatne można zaimportować ze sklepu. Mapy rastrowe można podłączyć dzięki stronie „Openandromaps”. Także Locus Map pozwala na przetwarzanie map rastrowych online w wersję offline. Bezproblemowe jest też podłączanie map offline MOBAC.

 

Galileo offline maps (iOS)
Podstawowa wersja oprogramowania jest bezpłatna. Na szczęście obejmuje to także ściąganie map wektorowych. Ważne funkcje, np. zapis śladów albo użytkowanie map offline, niestety wymagają poniesienia kosztów i muszą być włączone poprzez zakupy w aplikacji. Tu opłaca się od razu ściągnięcie wersji Pro apki. Niestety, mapy wektorowe Galileo nie mają zawartości istotnej do użytku outdoorowego w postaci poziomic. Jednocześnie bezproblemowo można używać map wektorowych kompatybilnych z Garminem, takich jak bardzo dobre Openmtbmap. Przy użytkowaniu map online używane kafle są automatycznie zapisywane w pamięci urządzenia i są dostępne do użytku offline. Niestety, brakuje narzędzia, które pozwala na wybór całych regionów do ściągnięcia za pomocą zaznaczenia. Do użytkowania offline map rastrowych godne polecenia jest wstępne przygotowanie za pomocą MOBAC.

 

 

Smartfon czy GPS?

 

 

 

 

+ Smartfon zwykle i tak ma się ze sobą w trasie. Jego wyświetlacz ma zdecydowanie wyższą rozdzielczość i zwykle jest bardziej czytelny. Nawet w trasie można spontanicznie ściągać trasy z portali.
Nie istnieje naprawdę pewne mocowanie na kierownicy, a akumulator po około 3 godzinach jest pusty.

 

 

 

 

 

+ Odbiorniki GPS zostały skonstruowane do użytku outdoorowego i mają bardziej czułą antenę. Ta ostatnia jest bardzo pomocna przy zapisie tras w trudnym terenie. Akumulator wytrzymuje dłużej niż dzień.
Wyświetlacze mają mniejszą rozdzielczość, także przedstawianie kart rastrowych jest mało dokładne. Drogi zakup!

 

 

 

 

 

 

Praktyczne linki
Na stronie WWW projektu Openandromaps znajdują się gotowe do użytku wektorowe mapy do ściągnięcia na smartfona. Znajdują się tam też pliki TYP, za pomocą których można dopasować obraz mapy do indywidualnych upodobań. openandromaps.org

Projekt 4umpas również oferuje pasujące do smartfonów (rastrowe) mapy na bazie OSM. Można je przywołać jako rastrowe mapy online z aplikacji albo przerobić na mapy offline za pomocą MOBAC. Na stronie znajdują się jednak także wersje gotowe, bezpośrednio do ściągnięcia i użytku w Oruxmaps czy Locus Mpa. 4umaps.eu

 

 

Zobacz również: Pojedynek Garmin vs. smartfon

 

Artykuł jest trzecią częścią cyklu "Zostań swoim własnym przewodnikiem"

Spryt w trasie po raz pierwszy został opublikowany w numerze 7/2016 Magazynu BIKE, wydanie elektroniczne dostępne jest TU

Część 3 – Po śladzie, opublikowany w numerze 6/2016 Magazynu BIKE, e-wersja TU

 

Komentarze do artykułu