ROWEROWA PIEKARNIA

„Batony zamiast ciast!” Podsuwamy wam najlepsze przepisy na moc! Podjadanie dozwolone nie tylko podczas postojów.



Kolarze to bestie. Przynajmniej jeśli chodzi o jedzenie. Podczas gdy z każdym obrotem korb spalają kalorie, ich nogi już proszą o nową dostawę. Claudia Eder wie coś o tym. Przez dwa lata zawodnicy teamu Bora Argon 18, również podczas Tour de France, wyrywali jej z rąk batony, które przyrządzała własnoręcznie, np. kulki mocy, ciastka ryżowe. Naturalne źródła energii ze skarbnicy przepisów Claudii codzienne towarzyszyły im na etapach najtrudniejszego wyścigu na świecie.
Dziewięcioosobowy team podczas takiej etapówki zużywa około 1000 batonów i żeli, zaopatrzenie skromnej redakcji Bike’a w smaczne przegryzki było więc dla Claudii Eder pestką. W swojej prywatnej kuchni ekspertka od odżywiania sportowego sięgnęła po ręczny mikser i łyżki, by wyczarować dla czytelników dwie ekskluzywne receptury, idealne do wypróbowania przy okazji letnich wypraw.
Po co jednak piec samemu, skoro półki sklepowe uginają się od batonów we wszystkich możliwych smakach? „Po prostu lepiej smakują” – śmieje się Claudia. Zagniata ostatnie płatki owsiane w cieście, milknie na chwilę i dodaje: „Moje ciało to moja osobista elektrownia. Powinnam o nie dbać, by odpłaciło mi tym samym. Kto dużo trenuje albo startuje, powinien za pomocą jedzenia wspierać też stan umysłu”. W trakcie długich maratonów czy wypraw przez góry nie zawsze łatwo jest dostarczać organizmowi wystarczającej ilości węglowodanów. Kto sam produkuje batony, ma przewagę. W związku z tym, że wielu kolarzy ma dość jedzenia bez przerwy słodkości, na następnych stronach przedstawiamy też wersję pikantną, z polentą i szynką.
Różnorodność, odmiana podczas długich maratonów albo etapówek to zbawienie. Baton przygotowany przez Claudię na bazie ciasteczek korzennych (spekulatius) trafi do receptorów smaku i podczas dłuższych wypadów będzie motywatorem. Jej druga propozycja, czyli baton z daktyli i orzeszków ziemnych, przekonał redaktorów Bike’a za sprawą soczystej konsystencji.
Czysta moc z orzeszków, daktyli i płatków owsianych smakuje już od pierwszego kęsa. Tym samym nadaje się najlepiej na intensywne treningi albo zawody. Przy okazji Claudia skopiowała ulubiony baton Cliffbara, czyli swojego pracodawcy.

Kulki mocy, ciastka ryżowe i tabliczki polenty to klasyki wśród domowych dostarczycieli energii. Sprawdziły się nawet w przypadku najbardziej żarłocznych bestii.
Zachęcamy was, by wolne chwile, np. podczas gorszej pogody, wykorzystać na prywatne eksperymenty z pieczeniem. A potem ich efekty sprawdzić na łonie natury, przykładając się do spalania zgromadzonych kalorii.

 

"IM MNIEJ PRZEMYSŁU W ŻYWNOŚCI, TYM LEPIEJ. SAMODZIELNIE UPIECZONE BATONY SĄ W 100% NATURALNE" - mówi Claudia Eder, ekspert od sportowego żywienia, współpracująca z Cliffbarem i teamami rowerowymi.

 

Dlaczego kolarze powinni sami wypiekać swoje batony?
Każdy będzie w stanie realizować własne życzenia odnośnie smaku i składu. To zaleta także w przypadku alergików. Wiem dokładnie, co kryje się w środku i mogę być pewny, że nie ma żadnych sztucznych do datków – 100 procent natury.


Nie potrzebuję żadnych substancji dodatkowych, by uzyskać szczególnie dużo energii?
Nie, wykorzystując czysto naturalne składniki można stworzyć superbaton i uzyskać bardzo dobry skład węglowodanowy. Jeśli pieczemy sami, powinniśmy używać tylko naturalnych składników. Im mniej przemysłu w żywności, tym lepiej.

 

Czy z takim batonem przejadę nawet najtrudniejszy maraton?

To kwestia różnorodności. Można na przykład zestawiać batony ze sklepów z samodzielnie pieczonymi. Na podjazdach, na granicach wydolności, polecałabym też żele. Łatwiej je konsumować i szybciej dostarczają energii. Nikt jednak nie jest w stanie jeść podobnej lepkiej i słodkiej masy przez cały dzień.

 

 

 

SKŁADNIKI ODŻYWCZE

Czego potrzebuje dobry baton? Podpowiadamy, do czego służą poszczególne składniki i na co trzeba zwracać uwagę.

 

ZBOŻA
Zboża, jako średniookresowy, stały dostarczyciel energii, są podstawowym składnikiem większości batonów. Mąka i płatki owsiane to klasyki, prażone zboża, jak komosa ryżowa czy szarłat, dają sposobność do przyrządzenia smacznej odmiany.

 

 

 

CUKIER

Miód, syrop ryżowy, syrop klonowy, czy też zwykły cukier, różnica jest niewielka. Istotne jest szybkie dostarczenie energii, bo każdy z tych cukrów prostych nie musi być dodatkowo rozkładany. Claudia preferuje produkty regionalne, dlatego wybiera miód.

 

TŁUSZCZ
Tłuszcz nadaje batonom miękką konsystencję i łączy składniki. W sumie jednak ilość tłuszczu powinna pozostawać niewielka. Claudia poleca masło. Nie przekonuje jej popularność oleju kokosowego, bo ten zawiera zbyt wiele nasyconych kwasów tłuszczowych i tym samym negatywnie wpływa na serce i układ krążenia.

 

 

 

SUSZONE OWOCE
Suszone owoce są słodkie, aromatyczne i w dużym stopniu wpływają na dobry smak batonów. Szybko dostarczają energii i sprawiają, że wypieki są miękkie. O tym, czy będą to daktyle, rodzynki, morele czy śliwki, decyduje indywidualny smak.

 

 

 

ORZECHY
Co prawda orzechy są bardzo kaloryczne, ale to zdrowe źródło energii. Do produkcji batonów nadaje się też olej z orzechów, np. nerkowca, czy z migdałów. Można ich też dodawać dla smaku.

 

 

 

 

 

Ekspertka od odżywiania Claudia Eder prezentuje ekskluzywne przepisy przygotowane specjalnie dla czytelników Magazynu BIKE.

 

 

MOC CIASTEK KORZENNYCH

CZAS PIECZENIA: 15 minut LICZBA: 10–15 batonów

 

SKŁADNIKI
150 g masła
100 g miodu
100 g górskich płat. owsianych
100 g błyskawicznych płatków owsianych
100 g mąki pełnoziarnistej
100 g pokruszonych ciastek
spekulatius (lub korzennych)
2 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka przyprawy do ciastek spekulatius (lub przyprawy do pierników)
100 g czekolady (pokruszonej)

 

PRZYGOTOWANIE
Masło i miód rozcieramy ręcznie, aż do uzyskania jednolitej masy, następnie dodajemy kolejne składniki. Pozwalamy ciastu odpocząć pół godziny. Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni, blachę wykładamy papierem do pieczenia. Z ciasta formujemy jednolite kulki, kładziemy na blasze i dociskamy, by uzyskały owalny kształt. Pieczemy ok. 15 minut.

 

 

 

DAKTYLE I ORZESZKI ZIEMNE

CZAS PIECZENIA: 12 minut LICZBA: 10–15 batonów

 

SKŁADNIKI
200 g daktyli
100 g płatków owsianych
70 g orzeszków ziemnych
100 g syropu ryżowego
20 g prażonej komosy ryżowej
70 g masła orzechowego

 

PRZYGOTOWANIE
Daktyle blendujemy. Płatki owsiane i orzechy rozdrabniamy w mikserze. Mieszamy wszystkie składniki i pozwalamy ciastu odpocząć pół godziny. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Z ciasta formujemy jednolite kulki, kładziemy na blasze i dociskamy, by uzyskały owalny kształt. Pieczemy ok. 12 minut na złotobrązowy kolor.

 

 

 

"PRZEPISY TO PUNKT WYJŚCIA, MOGĄ BYĆ DOPASOWYWANE INDYWIDUALNIE. ORZECHY NERKOWCA ZAMIAST ZIEMNYCH, DAKTYLE ZAMIAST MORELI, WSZYSTKO, CO WAM SMAKUJE"

 

 

 

CIASTO RYŻOWE

CZAS GOTOWANIA: 20 minut LICZBA: 12–15 sztuk

 

 

SKŁADNIKI
500 g ryżu
1 l wody
1 łyżka masła z orzechów
nerkowca
2 łyżki cukru trzcinowego
100 g suszonych owoców
100 g orzechów nerkowca,
ewentualnie wiórków czekoladowych

 

PRZYGOTOWANIE
Do wrzącej wody wrzucamy ryż i gotujemy go na niewielkim ogniu przez 20 minut. Mieszamy z masłem orzechowym i cukrem trzcinowym. Rozdrabniamy suche owoce, orzechy nerkowca i dodajemy do ryżu. Kładziemy na papierze do pieczenia. Ciasto powinno mieć ok. 3 cm wysokości. Zostawiamy w chłodzie. Kiedy stężeje, kroimy na porcje. By uzyskać twardszą, ale też bardziej suchą konsystencję, krótko podpiekamy w piekarniku.

 

 

 

KULKI MOCY

 

 

SKŁADNIKI
400 g daktyli
100 g moreli
3 łyżki wiórków kokosowych
3 łyżki prażonego szarłatu
50 g masła kakaowego
2 łyżki miodu
1 łyżka kakao


PRZYGOTOWANIE
Daktyle i morele kroimy w kostkę albo blendujemy. Roztapiamy masło kakaowe i stopniowo mieszamy wszystkie składniki. Masie pozwalamy wystygnąć. Następnie robimy z niej małe kulki (wielkości orzecha włoskiego), które obtaczamy w wiórkach kokosowych. Gotowe.

 

 

 

KROMKI POLENTY

CZAS GOTOWANIA: 10 minut LICZBA: 10–12 kromek

 

SKŁADNIKI
200 g kaszki kukurydzianej
500 ml wody
100 g szynki
50 g parmezanu
1/2 pęczka natki pietruszki
sól
pieprz
gałka muszkatołowa

 

PRZYGOTOWANIE
Wodę, sól, pieprz i gałkę gotujemy, dodajemy kaszki kukurydzianej (lub polenty instant), mieszamy i odstawiamy. Szynkę kroimy w paski, natkę pietruszki siekamy. Parmezan, szynkę i pietruszkę dodajemy do letniej polenty i mieszamy. Masę przelewamy do odpowiedniej formy, przyciskamy i zostawiamy w chłodzie na 3–4 godziny. Wystudzoną kroimy na kawałki, ewentualnie podpiekamy.

 

 

PRZECHOWYWANIE I PAKOWANIE

Batony, poporcjowane, mogą być przechowywane w zamrażarce. Wyciągamy je po prostu rano, przed wyjazdem, i wkładamy do kieszonki. Zanim je zjemy, zdążą się ogrzać. Przed zamrożeniem pakujemy oddzielnie w papier pergaminowy.

 

 

Artykuł po raz pierwszy został opublikowany w numerze BIKE 7/2017, wersja elektroniczna wydania dostępna TU