Polskie drogi

Kiedy 7 lat temu po raz pierwszy pojechałem na Rychlebskie Ścieżki, na infrastrukturę turystyczną składały się: hotel, wiejski dom kultury i sklep spożywczy, który ostatnio był otwarty prawdopodobnie w 1992. Dziś Černá Voda to popularna miejscowość z wachlarzem kwater i knajp do wyboru.



Rowerzyści pokochali przygotowane dla nich singletracki, okoliczni przedsiębiorcy pokochali rowerzystów, a lokalne władze pokochały wynikające z tego wpływy do budżetu. Jakich owoców tej wzajemnej miłości możemy oczekiwać w nowym roku po polskiej stronie granicy?

 

Czym są singletracki?

To wąskie (do 1,5 metra), kręte i pofalowane ścieżki, stworzone do czerpania frajdy z jazdy. W przyrodzie zaliczają się do gatunków zagrożonych wyginięciem. Coraz częściej są więc budowane specjalnie dla nas, przyjmując nazwę „zrównoważonych tras rowerowych”. Ich „zrównoważenie” nie ma jednak związku z psychiatrią, a oznacza po prostu trwałość. Muszą wytrzymać regularne użytkowanie przez tysiące rowerzystów o różnym poziomie umiejętności i w różnych warunkach pogodowych. Poza utwardzoną i odwodnioną nawierzchnią i urozmaiconymi przeszkodami zwykle można na nich liczyć na stosowne oznakowanie i infrastrukturę: bary, myjki rowerowe, wypożyczalnie.

 

 

 

Świeradów-Zdrój

Pamiętasz asfaltowy łącznik między trasą „Nad Czarniawą” a parkingiem przy Zajęczniku? Możesz o nim zapomnieć, został zastąpiony 2,5-kilometrowym singletrackiem o utwardzonej nawierzchni i niewielkim nachyleniu. Niech cię nie zmylą płaskie sekcje i podjazdy, budowniczy z PM Bike Experts określają charakter trasy jako „flow z pazurem”. Nie zabraknie band, wysokich muld, mostków i okazji do oderwania się od ziemi. 

Z pazurem są też plany na 2018. POMBA przygotowuje uzupełnienie łatwych singli nową czarną trasą spod szczytu Czarniawskiej Kopy – 3,5 km o średnim nachyleniu 8-10%. Istniejące trasy w Świeradowie trzymają się bezpiecznej granicy 7%, włącznie z Hejnickim Hrebenem, do którego nowy odcinek ma nawiązywać charakterem. Będzie to trasa z pogranicza flow i enduro. Nawierzchnia ma być utwardzona, ale poza bandami i rollerami pojawią się też korzenie, stoliki i dropy.

 

Bielsko-Biała

Wiosną czekają nas duże nowości na Enduro Trails. Zakończyła się już budowa nowego podjazdu. Każdy, kto kilka razy z rzędu zdobywał Kozią Górę szutrem, bardzo doceni to urozmaicenie. W nowym wariancie podjazd ma ok. 4,5 km i jest w większości gładkim, pokręconym singlem o małym nachyleniu. Dojazd na szczyt trwa dłużej, ale jest zdecydowanie ciekawszy!

Zupełnie nowa jest też trasa flow z Błoni do Cygańskiego Lasu. Ma 1,8 km i nachylenie podobne do "Stefanki". Bandy i rollery są jednak większe, więc również średnio zaawansowani riderzy powinni mieć frajdę. Z myślą o nich do oficjalnej sieci tras włączony zostanie dobrze znany odcinek specjalny z zawodów Enduro Trails (tzw. OS1). Zmiany ograniczą się do umocnienia nawierzchni i dodania odwodnień. Będą dwa warianty przejazdu: trudny i trudniejszy. Średni spadek to 10-14%, a podłoże jest naturalne, najeżone korzeniami i kamieniami. Jeszcze trudniejsze są dwa odcinki z Szyndzielni, które też mają zostać włączone w skład Enduro Trails. Ich losy nie są jednak pewne, w momencie zamykania numeru trwał przetarg na ich adaptację.

Nie wiadomo też, jak potoczą się losy III etapu budowy, którego nie udało się sfinansować z Budżetu Obywatelskiego. Jego najważniejszym elementem miała być 6-kilometrowa trasa z Szyndzielni na Kozią Górę, podobna do Twistera. W sumie, nie licząc krótkiego podjazdu, oznaczałoby to ponad 10 km flow! Biorąc pod uwagę, jak ważnym dla miasta produktem turystycznym stały się ścieżki, może uda się ten plan zrealizować bez czekania do kolejnego głosowania.

 

 

 

Tatrzański Park Narodowy

O tym projekcie słyszał każdy. Wobec dotychczasowej, restrykcyjnej polityki antyrowerowej zlecenie budowy singletracków na terenie TPN to prawdziwa rewolucja! Zaprojektowane zostało ok. 30 km tras wzdłuż drogi prowadzącej z Zakopanego do Łysej Polany. Początkowo w planach była zwykła ścieżka rowerowa, ale władze Parku dały się przekonać, że zrównoważone single położone w okolicznym lesie będą dużo mniej irytujące dla misiów, saren i kozic niż walec ubijający świeżą nitkę asfaltu. I że poza aspektem komunikacyjnym będą też ważną atrakcją turystyczną. Komunikacja pozostała jednak istotnym celem projektu, dlatego trasy będą przeznaczone dla początkujących. Raczej też nie doświadczymy dzikiej natury, bo single będą oddalone maksymalnie o kilkaset metrów od drogi. Cóż, realizując taki projekt w Parku Narodowym, trzeba liczyć się z kompromisami.

 

Szklarska Poręba

Kolejny duży projekt przygotowany przez POMBA na lata 2017-18. Może być ciekawą alternatywą dla Świeradowa, ale o innym charakterze, zaplanowane trasy to jedna długa pętla. Wycieczka ma się zaczynać przy dworcu w Jakuszycach i prowadzić przez miejsca znane miłośnikom enduro: Kopalnię Stanisław, Wysoki Kamień czy Zakręt Śmierci. W sumie 23 widokowe kilometry, z czego 17,5 km singletracków. Trasy mają wymagać podstawowych umiejętności, ale pamiętajcie, że to Sudety! Nie zabraknie kamiennych sekcji przypominających „Wieloryba” z Rychlebskich Ścieżek, choć łatwiejszych. Bardziej wymagające trasy zapewni natura. Ten rejon Gór Izerskich obfituje w rewelacyjne szlaki, które będzie można włączyć w wycieczkę. Ułatwi to... kolejka górska. Pociąg kursujący między Piechowicami, Szklarską Porębą a Jakuszycami ma być istotnym elementem przy planowaniu dnia. Trasy są już zaprojektowane i wytyczone w terenie, pozyskiwanie funduszy na budowę trwa. Trzymamy kciuki!

 

 

Srebrna Góra

Już w styczniu ruszyła zbiórka pieniędzy na budowę 5 km podjazdu. Pierwsza taka akcja zakończyła się sukcesem i powstaniem trasy Romet Red Line. Spodziewam się, że i tym razem rowerowa społeczność stanie na wysokości zadania (i stanęła! - przyp red.). Singlowy podjazd bardzo się przyda, na pewno odciąży „tarpany”, czyli busy dowożące rowerzystów na start tras. Jeśli uda się zebrać potrzebną kwotę, nową trasą po(d)jedziemy już w maju.

Również w tym sezonie zostanie wybudowany łącznik między wspomnianą trasą czerwoną a Centrum Rowerowym, zahaczający o trasę C1. Będzie można ominąć wypych pod twierdzę i zjechać nowym odcinkiem do sklepiku i wypożyczalni. Pojawi się też drugi taki punkt, niedaleko placu szkoleniowego. „Pycha Szprycha” (food truck dla rowerzystów) będzie miała towarzystwo!

W Srebrnej Górze odbędą się też majowe zawody Enduro MTB Series. Nie wiadomo, czy odcinki specjalne uda się włączyć do sieci oficjalnych tras, ale niezależnie od tego będą one dodatkową atrakcją dla ambitnych poszukiwaczy korzeni i ścianek.

 

Głuchołazy

„Złote Ścieżki” to pierwszy autorski projekt Super Trail Brothers – budowniczych, którzy do tej pory pracowali m.in. dla Enduro Trails. W listopadzie ruszyła budowa pokazowego kilometra w rejonie Góry Parkowej. Cały projekt obejmuje ok. 5-kilometrową trasę flow, łatwą ścieżkę dla początkujących, oraz dwa trudniejsze odcinki enduro. W okolicy jest też sporo naturalnych szlaków oraz trasa XC, na której rozgrywane są zawody Pucharu Polski. Zapowiada się więc urozmaicona alternatywa dla okolicznych Rychlebskich Ścieżek. Otwarcie planowane jest na wiosnę 2017.

 

Kasina Wielka

Ze względu na wyciąg to miejsce o nieco innym charakterze. Warto jednak o nim wspomnieć, bo w 2017 szykuje się tu prawdziwa rewolucja. Istniejące trasy zostały zlikwidowane, ale w ich miejsce Arek Perin buduje około dziesięciu nowych! Będą to głównie zjazdy o charakterze bikeparkowym, włącznie z trasą „Rocky” z lotami po 10-20 metrów. Będzie też jednak kilka tras dla zwykłych śmiertelników, włącznie z najłatwiejszą „rodzinną”. Budowa bike parku ma się zakończyć latem 2017. Na 2018 planowane jest kolejne 10 km singletracków, w tym podjazdowy.

 

 

 

Góry Kaczawskie

Projekt POMBA nie został sfinansowany w tym roku, ale przygotowania są bardzo zaawansowane. Projekt obejmuje 40 km tras w trzech miejscowościach, oddalonych od siebie o ok. 10-15 km. Każda ma stanowić oddzielną bazę, w której rowerzyści będą mogli spędzić cały dzień. Ważną cechą tras w Kaczawach jest różnorodność. 20 km to łatwe trasy typu flow, bardziej zaawansowani będą mogli wybrać się na 10-kilometrową pętlę o częściowo naturalnej nawierzchni oraz na trasę zjazdową przypominającą Superflow z Rychlebskich Ścieżek. Projekt obejmuje też wymagający singlowy podjazd o nachyleniu 8-10%. Niestety, na realizację będziemy musieli poczekać do 2018.

 

Zawoja

Każdy, kto jeździł w okolicach Mosornego Gronia, zna ogromny potencjał tamtejszych szlaków. Ma go wykorzystać projekt „Babia Góra Singletrails” przygotowany przez ekipę Enduro Trails. Zakłada on stworzenie 13,5 km tras o różnym stopniu trudności, od niebieskich po czarne. Te trudniejsze bazują na odcinkach specjalnych z zawodów enduro. W planie jest odcinek podjazdowy, a w sezonie będzie też można skorzystać z wyciągu. Projekt jest obecnie na etapie pozyskiwania funduszy, jego losy powinny się wyjaśnić tej zimy, a realizacja planowana jest na lata 2017-18.

 

 

Singletrack Glacensis

To zdecydowanie najbardziej ambitny z realizowanych obecnie projektów. Ponad 300 km tras na wschodzie Kotliny Kłodzkiej robi wrażenie i wydaje się zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe. Ale wszystkie formalności są już załatwione. Jak to zwykle bywa, brakuje tylko środków. Żeby ułatwić ich pozyskanie, projekt został podzielony na dwa mniejsze. Musimy więc jeszcze poczekać, ale dobrze wiedzieć, że skala projektu nie przerosła jego pomysłodawców i jest on konsekwentnie realizowany.

 

Ruszów

POMBA przygotowała koncepcję budowy ok. 20 km tras, z czego 9 km to singletracki na wzgórzach morenowych w okolicy Zgorzelca. Trasy mają być dostępne dla każdego. Co ciekawe, również dla... pieszych. Rowerzyści zazwyczaj nie są zachwyceni ich obecnością na ścieżkach, ale tworzenie tego typu wspólnych projektów może być odpowiedzią na obawy dotyczące wykluczania ruchu rowerowego ze szlaków pieszych jako efektu budowania osobnych ścieżek. Miejsca starczy dla każdego! Realizacja planowana jest na lata 2017-18.

 

 

Planujemy już sprawdzanie kolejnych miejscówek. Oczywiście, gdy tylko będą gotowe!

 

Artykuł ukazał się w BIKE 1-2/2017. Numer można kupić tutaj

Komentarze do artykułu