Zostań swoim własnym przewodnikiem cz. 2 – Wyszukiwanie ścieżek

Nawigacja GPS zrewolucjonizowała świat turystyki. Całościowy przegląd mapy regionu na małym ekranie nie jest jednak możliwy.



W poprzednim odcinku nauczyliście się, jak czytać mapy. Tym razem przejdziemy do planowania szczegółów. Pokażemy wam, jak odszukiwać najciekawsze trasy w danym regionie.

Jeśli potraficie czytać mapy, macie oczywistą przewagę. Tu możliwości epoki cyfrowej nie zmieniają nic. Stary dobry papier to... stary, dobry papier. Oczywiście, dwie trzecie bikerów ma w plecaku smartfona. I oczywiście niemal dla każdego regionu atrakcyjnego turystycznie można dziś znaleźć darmowe albo płatne cyfrowe mapy, których można użyć w smartfonie albo odbiorniku GPS. Bez problemu znajdziecie więc odpowiedź na pytanie „gdzie jestem”, przynajmniej do momentu wyczerpania akumulatora. Ale kto w trasie zda się tylko i wyłącznie na cyfrowych pomocników, szybko będzie zgubiony. Smartfony to uniwersalne narzędzia, ale potrzebne do nawigacji chipy GPS i podświetlenie ekranu bezlitośnie wysysają akumulator. Już podczas jednodniowej, dłuższej wycieczki jego pojemność może się okazać niewystarczająca. Nie tylko z tego względu papierowe mapy przewyższają cyfrowych pomocników. Jeśli nie tylko chcecie wiedzieć, gdzie jesteście, ale też dokąd zmierzacie, przez papierową mapę zostaniecie o wiele lepiej obsłużeni niż przez niewielki wycinek terenu widoczny na ekranie smartfona. Oddalenie nie jest tu żadnym wyborem. Mapy rastrowe są po prostu mniejsze i tym samym przestają być czytelne. W przypadku map wektorowych zmniejsza się także bogactwo szczegółów. Przegląd okolicy? Niemożliwy. Dlatego też w trasie cyfrowi pomocnicy, tacy jak smartfony i urządzenia GPS, bywają przydatne do nawigacji na niewielkich odległościach, np. do następnego rozwidlenia. Jeśli ktoś chce zachować całościowe widzenie, trudno będzie mu się obyć bez „analogowej”, papierowej mapy.

Supertrail-Maps – tu możliwe jest rozpoznanie najlepszych regionów na pierwszy rzut oka. Kolory zdradzają poziom trudności.

Krok pierwszy. Zdobycie mapy

Mapa topograficzna w skali 1:50 000 zapewnia całościowy przegląd nowego regionu. W przypadku wielu regionów MTB oferowane są dziś specjalne mapy, często zarówno w formie papierowej, jak i cyfrowej (patrz ramka). Na mapie topograficznej są już zaznaczone trasy, które warto wziąć pod uwagę, zwykle też z wykorzystaniem określonego kodu łączącego poziom trudności z kolorami. Takie mapy zwykle nie są tanie, ale warte swojej ceny, bo przecież od razu zdradzają, które trasy w okolicy w ogóle nadają się do uprawiania MTB i które odpowiadają waszemu poziomowi zaawansowania. Informacja na temat poziomu trudności trasy jest cenna, wciąż jednak nie gwarantuje, że wycieczka okaże się udana. Cóż, tu nic nie zastąpi osobistego doświadczenia.

Krok drugi. Znajdowanie najlepszych tras

Kolarze górscy chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami. W Internecie liczne portale GPS (patrz ramka) oferują tysiące tras do ściągnięcia. Które z nich należą do najpiękniejszych klasyków regionu? Które mają najciekawsze ścieżki? Większość z portali oferuje tzw. „user generated content” (treść generowana przez użytkowników) do ściągnięcia za free. Wielu „userów” to doświadczeni fani MTB, dobrze znający się na rzeczy. Trzeba mieć jednak świadomość, że na podobnych portalach nikt nie przeprowadza kontroli jakości. Dlatego opisy tras należy traktować z pewną dozą sceptycyzmu. Jeśli jedna osoba mówi „nieprzejezdne”, dla innej może to oznaczać swobodne poruszanie się. „Czyste flow” dla doświadczonego jeźdźca ma szansę okazać się męką dla osoby niedoświadczonej. Oczywiście, na podstawie tras, które ktoś umieścił, sprawdzając ich profil, można wywnioskować więcej na temat niezbędnego poziomu umiejętności technicznych. Właściwa ocena trasy, obiektywna i niezależna od poziomu własnych umiejętności, to jednak trudne zadanie, na którym poległo już wielu profesjonalistów.

Większe bezpieczeństwo zagwarantuje wam zazwyczaj maksymalnie obiektywny materiał przygotowany przez redakcję, taki jak w naszych Miejscówkach. Znajdziecie je w każdym numerze i na stronie magazynbike.pl. Dobrze przygotowany papierowy przewodnik rowerowy także w cyfrowych czasach ma swoje niezaprzeczalne zalety. Oczywiście, drukowane przewodniki kosztują, ale w zamian otrzymacie często 20-30 najlepszych tras danego regionu w jednym miejscu. Możecie też być pewni, że wszystkie ocenione zostały na podstawie tej samej skali trudności.

Najlepsze źródła

Supertrail-Maps

W sumie 40 map, głównie Alp. Skala 1:50 000. Poziom trudności tras zaznaczony jest kolorami, zaznaczono także, czy trasa przejezdna jest pod górę i z góry. Dostępne w formie cyfrowej, do użytku także za pomocą aplikacji na smartfona. supertrail-map.com

Singletrail-Maps

Były pierwszymi specjalnymi mapami MTB na rynku, obecnie dostępnych jest 45 części (42 obejmują Szwajcarię). Skala 1:50 000. Tu także poziom trudności tras zaznaczony jest kolorami. Poza tym do każdej mapy dołączonych jest 10 propozycji tras. sport-publishing.ch

Polska

Dobre mapy MTB na polskim rynku to wciąż rzadkość. Najlepsza ze znanych nam, przygotowana przez Stefę MTB Sudety, dostępna jest w wersji papierowej i elektronicznej. Tu także poziom trudności zaznaczony jest kolorami, pokazane są też profile tras. strefamtbsudety.pl

Portale ze śladami GPS

gps-tour.info

Jeden z pierwszych portali tego typu, z treścią generowaną przez użytkowników. Obecnie oferuje ponad 100 000 tras MTB. Strona jest trochę staromodna, a wyszukiwanie tras na podstawie mapy mało wygodne, bo tej nie da się ani powiększyć, ani przesunąć.

gpsies.com

Zdecydowanie najbardziej kompletny portal turystyczny. Oprócz ściągania tras pozwala też na planowanie wycieczek, jak i na konwertowanie danych. Do użytku także za pomocą aplikacji na smartfonie.

bikemap.net

Pozwala na wygodne wyszukiwanie gotowych tras i tworzenie własnych. Edytor do ich tworzenia jest szczególnie wygodny i prosty w obsłudze. Obok tras MTB możliwe jest też tworzenie innych typów. Do użytku także za pomocą aplikacji na smartfonie.

magazynbike.pl

Na naszej stronie WWW, w dziale Miejscówki, znajdziecie trasy polecane przez redakcję. Wszystkie zostały sprawdzone, a ślady GPS udostępniamy bezpłatnie. 

 

 

 

Artykuł jest trzecią częścią cyklu "Zostań swoim własnym przewodnikiem"

Wyszukiwanie ścieżek po raz pierwszy został opublikowany w numerze 5/2016 Magazynu BIKE, wydanie elektroniczne dostępne jest TU

Zobacz poprzednią Część 1 – Gdzie jestem?, opublikowany w numerze 4/2016 Magazynu Bike, e-wersja TU

Komentarze do artykułu